A A A

Bezpiecznie w Dziesiątce

PC Format 11/2016
Bezpieczeństwo danych to nie tylko ochrona przed nieupoważnionym dostępem to także odporność systemu na błędy, niedopracowane aktualizacje czy niezoptymalizowane programy. Częściej zdarzają się kłopoty spowodowane awarią systemu niż włamaniem do niego. Robert Szyszka

Bezpieczne dane na dysku

Umieszczanie plików na internetowych dyskach z punktu widzenia bezpieczeństwa danych może wydawać się ryzykowne. Z drugiej strony usługi takie jak OneDrive ułatwiają wymianę plików pomiędzy różnymi systemami i platformami – warto ich używać do przechowywania mniej istotnych informacji. Integracja OneDrive’a z Windowsem sprawia, że korzystanie z internetowego magazynu jest niezmiernie proste i na szczęście nie wymaga logowania się do konta Microsoft w systemie.


Dostęp do OneDrive’a można uzyskać bezpośrednio z Eksploratora plików. Ikona dysku umieszczona została w panelu po lewej stronie i funkcjonuje on jak tradycyjny dysk lokalny. Przed pierwszym użyciem trzeba się jednak zalogować do serwisu. Kliknij ikonę OneDrive w Eksploratorze, wpisz adres swojej skrzynki w odpowiednim polu i kliknij przycisk Zaloguj. Podaj swoje hasło, wciśnij Enter i użyj przycisku Dalej.


Jeżeli korzystałeś już z usługi, możesz określić, które katalogi będą synchronizowane. Wystarczy usunąć lub umieścić zaznaczenie obok nazwy folderu. Lista odzwierciedla strukturę danych na dysku internetowym. Aby aktualizować całą zawartość dysku, przejdź po prostu dalej i wybierz Otwórz mój folder usługi OneDrive.


Zostaniesz przeniesiony do witryny internetowej z informacjami o możliwościach usługi. Kliknij strzałkę po prawej stronie, jeżeli chcesz zapoznać się z opisami, albo po prostu zamknij okno przeglądarki. Zawartość dysku internetowego jest dostępna w Eksploratorze jak każdy folder lokalny:

Aktualizacja bez restartu

W systemie Windows 10 poprawki są pobierane inaczej niż we wcześniejszych systemach poprzednio, ale zmieniony został także mechanizm ich instalowania. Domyślnie użytkownik pozbawiony jest kontroli zarówno nad pobieraniem danych, jak i dodawaniem łatek do systemu – w efekcie ponowne uruchamianie Windowsa wymagane po większych modyfikacjach może przeszkadzać w pracy. Teoretycznie restarty zaplanowane są na czas, w którym użytkownik nie korzysta z komputera, ale mechanizm nie zawsze działa, niektóre przeprowadzane w danej chwili operacje mogą zostać przerwane. Domyślne ustawienia można jednak zmodyfikować. Rozwiń menu startowe i wybierz Ustawienia. Otwórz kategorię Aktualizacja i zabezpieczenia, a następnie Windows Update. Kliknij łącze Opcje zaawansowane. Rozwiń listę Wybierz sposób instalowania aktualizacji i ustaw na niej Powiadom o konieczności zaplanowania ponownego uruchomienia.

Zrzuty w OneDrivie

Użytkownicy, którzy korzystają z dysku OneDrive, mogą automatycznie zapisywać w serwisie kopie zrzutów ekranowych generowanych na komputerze. Wystarczy po skonfigurowaniu usługi wcisnąć klawisz Print Screen – na ekranie pojawi się okno wyboru. Kliknięcie przycisku Zapisz w usłudze OneDrive sprawi, że kopie będą tworzone w internecie, zaś wybranie Nie, dziękuję wyłączy funkcję. Jeżeli chcesz mieć więcej czasu na zastanowienie się, naciśnij Zapytaj mnie później.

Godziny ciszy

Rozbudowanie możliwości generowania różnych powiadomień przez Windows 10 i zainstalowane w nim programy powoduje, że komunikaty mogą pojawiać się często w nieodpowiednich momentach. Dla przykładu osobom, które nie wyłączają komputera na noc, mogą przeszkadzać alarmy dźwiękowe. Aby wyeliminować ryzyko niezaplanowanej pobudki, wprowadź małą zmianę w Centrum akcji. Kliknij ikonę powiadomień w zasobniku, a następnie ikonę Godziny ciszy w panelu. Dzięki temu włączysz lub wyłączysz powiadomienia między północą a 6 rano. Aby skonfigurować rodzaj prezentowanych komunikatów, kliknij ikonę prawym przyciskiem myszy i wybierz Przejdź do ustawień. Możesz teraz skonfigurować sposób wyświetlania informacji i zdefiniować, które programy mogą to robić.

Szybki dostęp albo Ten komputer

Eksplorator plików pozwala na szybki dostęp do ostatnio przeglądanych folderów oraz tzw. przypiętych katalogów. Odpowiada za to sekcja Szybki dostęp, wyświetlana w panelu po lewej stronie, oraz domyślna zawartość głównego okna Eksploratora. Mimo że wygodne, takie rozwiązanie nie musi odpowiadać każdemu. W centralnym obszarze Eksploratora można wyświetlać zawartość komputera, szybki dostęp pozostawiając w panelu po lewej. W tym celu uruchom Eksploratora plików, kliknij kartę Widok i przycisk Opcje. Z listy Otwórz Eksploratora plików w: wybierz pozycję Ten komputer.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (14)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Rincewind
Rincewind
14 lutego 2017, 14:44
Mint jest bardzo fajny, niestety obecnie w mojej pracy i tak byłbym zmuszony na drugi system. Dlatego z chęcią sprawdzę jak sprawdzi się system Apple, pracowałem z nim parę razy i byłem z niego zadowolony.
koneton
koneton
14 lutego 2017, 14:37
Emiel napisał(a): To po każdej aktualizacji wszeptuje taki problem? Ja rozumiem gdyby się raz wysypało albo dwa po aktualizacji jednak jak problem jest aż tak powszechny to nie zrzucałbym winy na Windows 10 a przynajmniej nie na pierwszym miejscu. Oczywiście, że nie po każdej i nie każdy z laptopów, chociaż zamawiane są hurtowo te same modele od producenta. Od razu uprzedzę pytanie, tak zarządzanie jest zdalne, a użytkownicy nie mają dostępu do uprawnień administracyjnych. Tak gdzie mają (na własnych sprzętach) nasze wsparcie jest mniejsze. ;)
Ja przerzuciłem się na Minta dla długiego wsparcia systemu, bez ciągłych aktualizacji jak np. w Fedorze. Dzięki temu raz skonfigurowany system działa długo, a aktualizacje instaluje tylko bezpieczne.
Rincewind
Rincewind
14 lutego 2017, 13:24
Ja w swojej drugiej firmie i domu odchodzę z Windowsa na rzecz macOS. Linux nie jest dla mnie a 10 ma denerwujący zwyczaj nadpisywania ustawień np. tabletów graficznych
avatar
Emiel
14 lutego 2017, 13:23
To po każdej aktualizacji wszeptuje taki problem? Ja rozumiem gdyby się raz wysypało albo dwa po aktualizacji jednak jak problem jest aż tak powszechny to nie zrzucałbym winy na Windows 10 a przynajmniej nie na pierwszym miejscu.
koneton
koneton
14 lutego 2017, 13:09
W przypadku mojej firmy, problemy występują na nowych sprzętach. Czas życia laptopa to 4 lata, nie robi się upgrade'u systemu do nowszego. Powszechnym problemem jest niemożliwość uzyskania adresu IP z routera po aktualizacjach Windowsa 10. Ten typ tak ma. Jeżeli ktoś myśli że Linux to darmowy Windows, to rzeczywiście się zawiedzie, ale jeżeli ktoś potrzebuje stabilnego systemu do pracy i domu to będzie zadowolony. Wszystko według potrzeb i możliwości.
Rincewind
Rincewind
14 lutego 2017, 12:24
Pracuję również w firmie IT, handlujemy sprzętem poleasingowym - problemy z 10tką w 99% dotyczą braku sterowników na starym sprzęcie.
avatar
Emiel
14 lutego 2017, 11:34
Tak i dlatego opeiarsz sie na forach(lol :E), problem z siecią WiFi, poproszę o jakieś dane, statystyki bo porównanie z linuksem wydaje mi się tu z dupy ze względu na popularność Linuksa. Zauważ, że 7 to już stary system więc i większość problemów została już rozwiązana, pytanie co to za problemy z 8/10? problemy ze sterownikami czy czym dokładnie, czy może użytkownicy lepiej ten system znali i dzięki temu nie potrzebowali tyle pomocy? I znowu magiczny marketing, takie gówno a ludzie nadal używają :E tylko ciekawe, ze przez tyle lat nie powstała żadna alternatywa która ugryzłaby chociaż kawałek tego tortu. MacOS to żadne konkurencja biorąc pod uwagę, że piszą soft pod konkretne urządzenia, Linuks to nawet szkoda wspominać, w porównaniu do 10 to jest dno i 5 metrów mułu jeżeli chodzi o pracę na tym, sam kolejny raz dałem się nabrać, że można nim zastąpić Windowsa i po raz kolejny się rozczarowałem. Ogólnie to takie płakanie użytkowników tak samo jak to było gdy XP tracił wsparcie, tez ile było płaczu jaki to wspaniały system i, że reszta to gówno i nie chcą zmieniać a teraz znowu 7 to ten wspaniały system a pozostałe to wielkie g :E
koneton
koneton
14 lutego 2017, 08:00
Pracuje w dziale IT dużej międzynarodowej korporacji. Posiadasz lepsze źródło informacji w ramach własnych doświadczeń, czy jak zwykle piszesz żeby pisać?
avatar
Emiel
14 lutego 2017, 01:12
No biorąc pod uwagę ilość kopii i forsowanie instalacji na takiej ilości urządzeń to nic dziwnego, że są problemy, szczególnie na starszym sprzęcie, problemy z 7 tez były ale teraz każdy idealizuje tak samo jak XP. O tak kolejne niepodważalne dane czyli rozmowa z gościem z serwisu :E
koneton
koneton
14 lutego 2017, 00:10
Liczba problemów podczas instalacji (wystarczy spojrzeć na dowolny portal IT), liczba problemów z siecią (takich problemów z WiFi nawet Linux nie widział). Nawet na naszym forum też pełno jest z nim problemów. Nie przypominam sobie podobnych problemów z 7. Wystarczy pogadać sobie z ludźmi z Help Desków by mieć lepszy pogląd na sytuację. W przypadku 8/10 cały czas "coś" nie działa. Mój firmowy Hel Desk obsługuje około 1000 komputerów, w tym niecała połowa to 7, a reszta to nowsze. Daje mi to całkiem niezły pogląd na to cudo marketingu. Microsoft już dawno temu ogłosił, że przeniósł swoje centra programistyczne do Indii, a na temat jakości ich pracy krążą legendy w środowisku. Ja sam współpracuję z nimi od niemal 6 lat i z czystym sumieniem mogę zagwarantować, że nie ma takiej rzeczy, której nie umieliby zepsuć.
avatar
Emiel
13 lutego 2017, 22:32
Słucham? Jaka wersja beta? Jaka liczba błędów? Przecież ten system chodzi bez większego problemu w porównaniu do używanych kopii . Masz coś na poparcie swoich tez czy kolejne twoje "doświadczenia"? I co za utrzymanie systemu z tymi samymi poprawkami? O co chodzi? Nie uważam Windows 10 za idealny system, sam go nawet nie lubię albo on nie lubi się z moim złomkiem ale juz bez przesady z betą, indyjskimi programistami itd.
koneton
koneton
13 lutego 2017, 22:29
To oczywiste, że Microsoft robi to ze względu na oszczędności. Utrzymanie jednego systemu, z tymi samymi poprawkami, jest po prostu tańsze. Z punktu widzenia zwykłego użytkownika byłoby to najlepsze, gdyby obecne wersje Windowsa nie były wieczną Betą. Ten system jest totalnie nie przetestowany lub liczba błędów przerasta możliwości naprawcze programistów (typowe dla programistów z Indii). Niestety obecnie Microsoft nieświadomie promuje hasło "Jak działa to nie ruszaj".
avatar
Emiel
13 lutego 2017, 15:25
Przecież w Windows w wersjach dla firm administrator ma duzo większa kontrole nad aktualizacjami. Ja tam rozumiem Microsoft dlaczego poszedł w automatyczne aktualizacje, ponieważ większość przeciętnych użytkowników olewała całkowicie aktualizacje co jest bardzo niebezpieczne.
avatar
uwsl
13 lutego 2017, 13:10
Cyrk. System wprowadza aktualizacje "czasami z błędami", a użytkownik ma się bawić w przywracanie, tworzenie kopii, itp., itd. Na takie zabawy to mają czas nastolatki i studenci. Pracujący, a nie wspomnę już o firmach nie mają czasu na przywracanie do życia komputera, bo MS naknocił. Dlatego lepszy jest albo starszy windows (można poczekać z aktualizacjami i zainstalować, gdy już są sprawdzone), albo inny system.
Najnowsze aktualności




Artykuły z wydań

  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010
  • 2009
  • 2008
  • 2007
Zawartość aktualnego numeru

aktualny numer powiększ okładkę Wybrane artykuły z PC Format 1/2020
Przejdź do innych artykułów
płyta powiększ płytę
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto