A A A

Ciemna strona internetu

PC Format 12/2017
Istnieje w internecie gniazdo anarchii, gdzie nie jest przestrzegane prawo. To darknet, fragment cyberprzestrzeni istniejący w anonimowej sieci TOR, w którym działają zarówno aktywiści polityczni ukrywający się przed służbami reżimów, jak i przestępcy. Bartłomiej Mrożewski


Ze względu na zabezpieczenia kryptograficzne przepływu informacji oraz mechanizmy ukrywania tożsamości, jakich dostarcza sieć TOR, w darknecie można wymieniać się informacjami oraz przeprowadzać transakcje, które w normalnym świecie mogą zaprowadzić do więzienia.

Tę przestrzeń każdy wykorzystuje jak chce. Działają w niej aktywiści polityczni, np. z. WikiLeaks, dysydenci z Chin i Rosji, jednak w chwili obecnej darknet w największym stopniu kojarzy się z nielegalnym handlem. Jest to efekt popularności rynków, w których obraca się narkotykami, skradzionymi informacjami, szkodliwym oprogramowaniem i bronią. Jako pierwszy sławę zyskał serwis Silk Road, a po jego likwidacji powstały kolejne, odwiedzane przez setki tysięcy klientów.

Nielegalny handel

Na najpopularniejszym ostatnimi czasy darknetowym targowisku AlphaBay (zlikwidowano je w lipcu 2017 roku) oferowano aż 350 tys. nielegalnych przedmiotów. 250 tys. ofert dotyczyło narkotyków oraz innych nielegalnych substancji chemicznych. Dostępne były także leki na receptę, których obieg jest ograniczany ze względu na działanie narkotyczne. Pozostałe oferty sprzedaży obejmowały m.in. broń strzelecką, skradzione numery kart kredytowych i loginy do płatnych stron, szkodliwe oprogramowanie, które pozwala na wykradanie informacji z zainfekowanych komputerów, a także exploity do tworzenia własnych wirusów i trojanów. Można było kupić także sfałszowane dowody tożsamości, prawa jazdy, dyplomy, a także całą masę podróbek oraz pirackich treści.

Według Europolu rynek AlphaBay od momentu powstania w 2014 r. odnotował obrót o wartości 1 miliarda dolarów. Korzystało z niego aż 40 tys. sprzedawców oraz 200 tys. kupujących. Podobnych serwisów jest wiele, a strony likwidowane przez policję są szybko zastępowane nowymi lokalizacjami, które szybko zapełniają się kupującymi.

W darknecie nie brakuje jeszcze ciemniejszych miejsc. W katalogach można znaleźć odnośniki do serwisów z zakazaną brutalną pornografią, także z udziałem dzieci i zwierząt, a nawet miejsca, w których można online zlecić napaść na wybraną osobę, a nawet wynająć płatnego zabójcę. Te ostanie usługi są owiane legendą i nikomu nie udało się jeszcze potwierdzić, czy kontrakty zawierane za pomocą tych serwisów są rzeczywiście realizowane.

Czy darknet jest potrzebny?

Mimo sukcesów policji darknet jest wykorzystywany przez przestępców, a zlikwidowane nielegalne rynki są zastępowane przez kolejne. Służby państwowe najchętniej zlikwidowałyby tę przestrzeń, ale aktywiści walczący o prawo do prywatności,za wszelką cenę nie chcą do tego dopuścić. W związku z tym utrzymują węzły TOR, tak aby sieć, a także udostępnione w niej ukryte usługi, działały bez przeszkód. Dlaczego?

Obrońcy prawa do prywatności argumentują, że negatywne zjawiska w darknecie są ceną, którą trzeba zapłacić za ochronę praw jednostki, w tym prawa do prywatności oraz wolności słowa. Biorąc pod uwagę działania wielu państw, przede wszystkim autorytarnych – Chin, Rosji czy Turcji, które coraz skuteczniej i na dużą skalę cenzurują internet i szpiegują obywateli – anarchistyczny darknet pozostaje dostępną przestrzenią wolności.

Na darknet można patrzeć także jako na inwestycję w ochronę wolności obywateli państw demokratycznych. W razie zmiany klimatu politycznego i nastania w krajach Zachodu nowej epoki autorytaryzmu, podobnie jak w latach 30. XX wieku, otwarty internet i działające w nim serwisy, które akumulują dane na temat obywateli, mogę stać się narzędziem bezprecedensowej kontroli społeczeństwa. Jeśli wolność i prywatność przestaną być chronione przez prawo, dobrze mieć w zanadrzu technologię, które pozwoli obywatelom na samodzielną ochronę tych przywilejów.

Jak działa TOR?


Ocena:
Oceń:
Komentarze (2)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
netpoint.systems
26 lutego 2018, 08:41
Darknet to problem, niestety, zawsze beda powstawaly klony dlatego ze ludzi chetnych do zakupu nielegalnych produktow nie brakuje ...
avatar
~Anonim
25 lutego 2018, 12:38
Witam! Moim zdaniem Internet ma wiele (zarówno jasnych jak i ciemnych) stron. Oto one.  Zacznijmy od jasnych: - można się kontaktować ze znajomymi - można robić zakupy przez Internet - można się uczyć wielu ciekawych rzeczy z Internetu - wiele form rozrywki (muzyka, filmy, gry) A teraz... Pora na ciemne: - zero prywatności - jeśli z kimś czatujemy na portalu społecznościowym bądź w serwisie randkowym, to nigdy nie ma pewności, że po drugiej stronie jest ta osoba, za którą się podaje - wolność słowa (aż do przesady).  Każdy może pisać, co mu się podoba i czuje się bezkarny
Najnowsze aktualności




Artykuły z wydań

  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010
  • 2009
  • 2008
  • 2007
Zawartość aktualnego numeru

aktualny numer powiększ okładkę Wybrane artykuły z PC Format 1/2022
Przejdź do innych artykułów
płyta powiększ płytę
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto