A A A

Czarna skrzynka w aucie

PC Format 12/2015
Coraz więcej kierowców wykorzystuje samochodowe wideorejestratory. Z prostych zabawek stały się one użytecznymi narzędziami, które w razie wypadku dostarczają, podobnie jak czarna skrzynka w samolocie, informacji o przebiegu zdarzenia. Sprawdziliśmy, co oferują popularne modele kamer do aut. Grzegorz Łukasik, Marek Konderski
Zalety kamer samochodowych
  • rejestrują przebieg trasy, w razie potrzeby stanowiąc dowód w sądzie
  • zapewniają dobrą jakość nagrań
  • są stosunkowo łatwe w obsłudze
  • mają niewygórowaną cenę

Kamera samochodowa jest coraz chętniej wykorzystywanym gadżetem. Przestała jednak być wyłącznie zabawką, która stanowi źródło śmiesznych filmików z samochodu. Jeżeli ktoś kupuje kamerę wyłącznie w takim celu, szybko się znudzi – urządzenie nagrywa dziesiątki, a nawet setki godzin przeraźliwie nudnych filmów. Jego zadaniem nie jest bowiem dostarczanie rozrywki, lecz nagrywanie „na wszelki wypadek” materiału, który może się potem do czegoś przydać. To tak jak z ubezpieczeniem – płaci się cały czas, a korzysta w razie wypadku. Z tego, co nagra kamera, w praktyce przegląda się nie więcej niż 1 procent.

Na co zwrócić uwagę

Rynek kamer zdążył już rozwinąć się i dojrzeć. Najnowsze modele nie są zaadaptowanymi tanimi aparatami, lecz urządzeniami, które od początku stworzono z myślą o wykorzystywaniu w samochodach. Z tego powodu nie są uniwersalne i na przykład nie nadają się do pracy jako zwykły aparat lub kamera, bo wbudowany akumulator wystarcza na góra kilkanaście minut.

Idealna kamera powinna przede wszystkim być mała, aby nie zasłaniać dużego obszaru szyby, i mieć wygodny uchwyt, który umożliwi jej łatwy i szybki demontaż. Najpopularniejszym rozwiązaniem są oczywiście przyssawki, jednak przyklejane na stałe do szyby uchwyty też mają swoje zalety – są dużo mniejsze i lepiej sprawdzają się w wypadku sporych kamer, które zamocowane na przyssawce potrafią się trząść, rozmazując obraz.

Intuicyjny interfejs kamery i wygodna obsługa są ważne, ale w praktyce kamerę obsługuje się zazwyczaj na postoju, a i to sporadycznie. Z założenia rejestrator powinien być urządzeniem bezobsługowym. Ma się włączyć po przekręceniu kluczyka i wyłączyć, gdy samochód zostanie zamknięty. To, czy steruje się za pomocą przycisków, czy dotykowego ekranu, nie jest istotne. Liczy się intuicyjna obsługa, bo instrukcje zazwyczaj są lakoniczne, a obsługując urządzenie raz na miesiąc, łatwo zapomnieć o rozmaitych drobiazgach – trzeba móc je sobie przypomnieć bez korzystania z instrukcji.

Które dodatki wybrać

Wszelkie dodatkowe funkcje są zazwyczaj tylko wodotryskami mającymi skłonić do wyboru konkretnego modelu, a nie czymś naprawdę potrzebnym. Tym, co naprawdę ma znaczenie, jest dobra jakość rejestrowanego obrazu, który nie powinien mieć rozdzielczości mniejszej niż Full HD. Paradoksalnie dobra jakość nie oznacza jakości filmowej – tu nie są ważne kolory, lecz możliwość odczytania rejestracji innych aut. To, że obraz będzie nieco zniekształcony przez szerokokątny obiektyw, przeostrzony czy prześwietlony, nie ma w tym wypadku znaczenia. Liczy się optymalizacja pod kątem uwieczniania kluczowych detali.

Spośród przydatnych dodatków warto wymienić GPS i sporadycznie spotykane w droższych modelach bazy fotoradarów. Możliwość robienia zdjęć w czasach, gdy każdy ma smartfona z aparatem, nie ma już żadnego praktycznego znaczenia, podobnie jak cyfrowy zoom.

Parkingowy dozorca

Praktycznie każda kamera ma tak zwany tryb parkingowy, w którym rejestruje, co dzieje się przed autem, gdy jest ono wyłączone. Niestety ten tryb to kolejny gadżet o wątpliwej funkcjonalności – w praktyce rzadko kiedy można go łatwo uruchomić. Po wyjęciu kluczyka ze stacyjki zasilanie w gniazdku zapalniczki zostaje odcięte, a akumulatory kamer wystarczają najwyżej na kilkanaście minut pracy. Pozostawiona w samochodzie kamera stanowi nie odstraszacz, lecz dodatkowy wabik dla złodzieja, który zanim zorientuje się, że połakomił się na mało wartościowy sprzęt, zdąży zniszczyć zamek lub wybić szybę.

Problemem jest też to, że kamera nagra tylko takiego amatora cudzej własności, który spróbuje dostać do auta od strony, w którą skierowany jest obiektyw. Rzecz jasna nie jest to szczególnie trudne do uniknięcia.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Artykuły z wydań

  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010
  • 2009
  • 2008
  • 2007
Zawartość aktualnego numeru

aktualny numer powiększ okładkę Wybrane artykuły z PC Format 1/2022
Przejdź do innych artykułów
płyta powiększ płytę
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto