Film na karcie
Nie po raz pierwszy okazało się, że najłatwiej steruje się funkcjami urządzenia za pomocą przełącznika krzyżowego lub dżojstika. Dobrym przykładem jest Canon, który ma przyciski sterujące na ramce ekranu, pod kciukiem prawej ręki znajduje się kółko wyboru trybów, a pod palcem wskazującym – zoom.
Najmniej wygodne są kamery Toshiby, w których sterowanie funkcjami w trakcie filmowania wymusza takie ułożenie palców, które powoduje zasłonięcie wbudowanej lampy, a nawet obiektywu. W ramach rekompensaty użytkownik otrzymuje funkcję... odtwarzacza MP3, dyktafonu i odczytu plików tekstowych.
Kamera firmy Canon, która swoją budową najbardziej przypomina tradycyjne kamery MiniDV czy z dyskami twardymi, również jest w stanie się z nimi równać jakością obrazu. W naturalnym, jasnym świetle trudno jej cokolwiek zarzucić. Jak na model o rozdzielczości typowej dla systemu PAL oferuje przede wszystkim niezłą ostrość obrazu, z czym niektóre konkurencyjne modele mają znaczne problemy.
