Gdy chcesz wiedzieć więcej
Jeśli będziesz używać komputera do gier 3D, nie mniej ważna jak procesor jest karta graficzna. Również w tym przypadku masz do wyboru dwóch głównych producentów układów graficznych: AMD i Nvidia. Na chwilę obecną układy Nvidii nieco wyprzedzają rynek – są zoptymalizowane pod kątem DirectX 11, a większość gier jest zgodna z DirectX 10. Jednak ostatnio ich ceny są coraz bardziej atrakcyjne. Z kolei układy AMD Radeon HD z serii 5000 są starsze, ale przez długi czas były bezkonkurencyjne pod względem wydajności. Obecnie na rynek trafia kolejna seria – 6000.
Kupując grafikę, pamiętaj, że dobra grafika najlepiej pracuje w połączeniu z dobrym procesorem. Unikaj więc połączenia taniego procesora z wydajną grafiką albo odwrotnie.
W laptopach trzeba zwrócić uwagę, że większość z nich ma ekrany o rozdzielczości 1366x768, przy której każda grafika będzie wystarczająca. Dopiero podłączenie laptopa do telewizora lub monitora Full HD uzasadnia wybór układu graficznego z najwyższej półki. Zresztą to samo dotyczy peceta – karta z górnej półki będzie ci potrzebna tylko wtedy, jeśli masz monitor o rozdzielczości Full HD.
W ostatniej kolumnie tabelki umieściliśmy także grupę kart, na których właściwie nie da się pograć. Nadają się one np. do rozbudowy starszych pecetów. Sens ich kupowania do nowego peceta jest znikomy – zamiast tego lepiej kupić płytę główną ze zintegrowanym układem graficznym, na którym będzie działać część gier. W razie potrzeby dokupisz dodatkową kartę graficzną.
Jeszcze do niedawna rozeznanie wśród dysków twardych było bardzo łatwe: w notebookach z reguły były stosowane modele o prędkości 5400 obr./min, a w desktopach 7200 obr./min. Każda kolejna seria dysków miała coraz większą pojemność i lepszą wydajność.
Obecnie główny nurt pamięci masowych wygląda tak samo, ale oprócz niego masz do wyboru inne opcje. Wśród dysków do pecetów pojawiły się serie ekologiczne (Samsung EcoGreen, Seagate Barracuda LP, WD Caviar Green), pracujące zwykle z obniżoną prędkością obrotową 5400 obr./min. To serie o mniejszym zużyciu energii, a także cichsze. Jeśli chodzi o ten pierwszy aspekt, oszczędność mocy na poziomie 1–2 W (podczas gdy cały komputer pobiera ok. 100 W) to z punktu widzenia użytkownika nie ma znaczenia. Ważniejsza jest cicha praca.
Trzeba jednak pamiętać, że 25-procentowe obniżenie prędkości obrotowej (z 7200 do 5400 obr./min) będzie skutkowało takim samym obniżeniem szybkości odczytu i zapisu danych. Dlatego do „ekologicznych” dysków podchodzimy z rezerwą.
Dyski SSD to już nieporównywalnie wyższe ceny (np. od 700 zł za 160 GB), ale też znacznie lepszy komfort pracy – niemal natychmiastowe uruchamianie systemu i programów, bezgłośna praca i całkowita odporność na wstrząsy.
Niestety, nie jesteśmy w stanie poruszyć wszystkich tematów związanych z konfiguracją komputerów.

