A A A

A po nas choćby… androidy

15 września 2019, 11:10 | Czytany 122
Czy ludzkość zostanie sprytnie opanowana przez komputerowe potomstwo – cyborgi i sztuczną inteligencję?
A po nas choćby… androidy

Osób, które są otwarte na zmiany jest mniej niż tych, których wolą dotychczasowy porządek rzeczy (cokolwiek kryje się pod tym pojęciem). Owszem, pachną nam inne podwórka, ale przeważnie wolimy swoje, dobrze znane śmieci. Boimy się. Chcemy unikać dysonansu poznawczego vel rozczarowania. Taka jest ludzkość od samych jej początków. Tylko nieliczni otwierają się na przyszłość i zmiany, które – tak naprawdę – zaczynają się już dziś.

Dlatego z niekłamanym podziwem patrzę osoby pokroju Jamesa Lovelocka. Jeśli słuchaliście kiedykolwiek płyty „Armanda" zespołu Łąki Łan, to być może wpadł Wam w ucho drugi utwór z tego albumu. To właśnie temu Brytyjczykowi elektrofunkowa formacja dedykowała kilka minut swojej muzyki. Ów dżentelmen, będący przedstawicielem determinizmu środowiskowego (environmentalizmu) pod koniec lipca br. skończył 100 lat. Swój jubileusz uczcił wydaniem książki pt. „Novacene: nadchodzący wiek hiperinteligencji". Novacen to – analogicznie do miocenu, oligocenu czy plejstocenu – epoka, w którą – zdaniem niezależnego naukowca – właśnie wkraczamy. Zdaniem Lovelocka (przyznacie, że niezłe nazwisko) koniec atropocenu – epoki, w której człowiek był w stanie dokonywać dużych zmian w środowisku - właśnie nastał.

Nową epokę – uważa futurysta – zdominują roboty (Lovelock woli je nazywać cyborgami) dysponujące niezwykłą inteligencją, które będą myśleć 10 000 razy szybciej niż my i same się programować. Autor doceniając maszyny i hołdując im, przytacza w książce znany i swego czasu szeroko omawiany w mediach przykład AlphaZero – programu komputerowego, który nauczył się grać w szachy, shōgi i go, aby wkrótce po opanowaniu zasad gier stać się szachowym arcymistrzem i niepokonanym graczem w go. Najciekawsza jednak jest teza, mówiąca, że wyposażone w AI cyborgi będą człowieka... potrzebować. Choćby do tego, aby zapewnić na Ziemi odpowiednią do funkcjonowania robotom temperaturę.

Astrofizyk Stephen Hawking, laureat Nagrody Nobla Frank Wilczek, przedsiębiorca Elon Musk czy współzałożyciel Microsoftu Bill Gates po wielokroć wyrażali zaniepokojenie związane z rozwojem superinteligencji. W kwietniu 2016 r. prestiżowe czasopismo „Nature" ostrzegło: „Maszyny i roboty, przewyższające ludzi inteligencją, mogą się znaleźć się poza naszą kontrolą – a ich interesy mogą być sprzeczne z naszymi". Z kolei naukowiec zajmujący się bezpieczeństwem światów wirtualnych i sztucznej inteligencji Roman Jampolski, stwierdził, że postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji ogólnej (Artificial General Intelligence) może doprowadzić do zgładzenia rasy ludzkiej lub globalnej katastrofy. Optymistą nie jest również Elon Musk, który stwierdził, że „Dopóki ludzie nie zobaczą robotów zabijających ludzi na ulicy, nie dowiedzą się, jak zareagować, ponieważ wizja ta wydaje się tak odległa".

Niezwykłe jest to, że niemal wbrew całemu światu, Lovelock z ogromną ufnością spogląda w przyszłość. Wydaje się, że zupełnie nie przekonują go opinie naukowców, badaczy, osobistości z branży IT czy pisarzy SF. Nie boi się cyborgów i AI, w przeciwieństwie do wielu naszych przodków, którzy obawiali się maszyn parowych, elektryczności i internetu.

fot. 123RF


Ocena:
Oceń:
Komentarze (1)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
Anderr9
16 września 2019, 02:57
myślę, że do tego jeszcze daleka droga
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto