A A A

Chrome-urządzenia od dziś oficjalnie

5 grudnia 2014, 12:30 | Czytany 561
Tuż przed świętami, rzutem na taśmę, do polskich sklepów trafiają nowe komputery z systemem Chrome OS. Po raz pierwszy zostały zaprezentowane trzy lata temu – za granicą cieszą się umiarkowanym, ale stale rosnącym powodzeniem. Są niedrogie, więc na pewno przykują uwagę polskich odbiorców. Co warto o nich wiedzieć, by być zadowolonym z zakupu takiego sprzętu?
Chrome-urządzenia od dziś oficjalnie

Przyznam, że idea chmurowego systemu operacyjnego, jakim jest Chrome OS, od początku była mi bardzo bliska. Bierzesz dowolne urządzenie w tym systemem, logujesz się na swoje konto Google (nie musisz wcześniej prosić żadnego administratora o założenie konta) i masz dostęp do wszystkich swoich aplikacji oraz danych. Jakich aplikacji? Oczywiście tych, których do tej pory używałeś na swoim koncie Google, czyli w przeglądarce Chrome lub na dowolnym chrome-urządzeniu. Genialna sprawa w firmie lub w szkole, gdzie pracownik lub uczeń może usiąść do dowolnego komputera i bez przeszkód kontynuować swoją pracę. W warunkach domowych zalety systemu chmurowego nie są tak duże, ale docenimy je na pewno wtedy, gdy padnie komputer lub dysk. Nie ma strachu o utratę danych, a przesiadka na nowy sprzęt to kwestia kilku minut, a nie wielu godzin spędzonych na przenoszeniu danych i instalacji aplikacji.

Z technicznego punktu widzenia system od Google jest Linuksem. Ponieważ tego ostatniego przeciętny użytkownik się boi, za to przeglądarkę Google zna bardzo dobrze, system działa pod przykrywką przeglądarki internetowej. Jest piękny w swojej prostocie, wystarczająco dobry dla 90 procent użytkowników komputerów, którzy potrzebują dostępu do internetu - surfowania, pisania maili, przygotowywania dokumentów, rozmowy przez Skype itd. To coś w rodzaju tabletu z dużym ekranem. Nie wymaga zabezpieczeń, aktualizacji czy cyklicznej reinstalacji - przynajmniej w teorii.

A propos Skype, ten program na Chrome OS nie zadziała, mimo że jest dostępny na wszystkie inne platformy. Podobnie będzie z tysiącami innych znanych aplikacji, o czym należy wiedzieć przed zakupem chrome-sprzętu. Najlepiej odwiedzić Chrome Web Store albo nawet uruchomić Chrome OS z pendrive'a na dowolnym komputerze (pisaliśmy o tym w PC Formacie 4/2014). W ten sposób łatwo sprawdzisz, czy system będzie dla ciebie wystarczający.

Chrome-urządzenia są tanie. Najtańszy Acer Chromebook kosztuje w Polsce 999 zł (wersja 11"), natomiast Chromebook 13 (na zdjęciu poniżej) zaczyna się od 1199 zł. Pocieszające jest to, że dostępne są również wersje z ekranami Full HD, których do tej pory brakowało -były to urządzenia bardzo słabe i tanie, albo absurdalnie drogie, jak Chromebook Pixel. Komputery z systemem Google nie muszą być wydajne (system ani aplikacje tego nie potrzebują), ale bardziej wymagającym użytkownikom powinny oferować choćby ekrany IPS czy podświetlane klawiatury.

Acer Chromebook 13

Jeśli ekran laptopa jest za mały, w sprzedaży jest dostępny LG Chromebase - komputer stacjonarny all-in-one za 1399 zł. Ma zintegrowany ekran 21,5" (Full HD, IPS), a w komplecie klawiaturę i mysz. Zestaw jest dostępny w kolorze białym lub czarnym.

LG Chromebase

Trzecia opcja to Asus Chromebox - mini-pecet, który kosztuje 799 zł. Można go podłączyć do monitora lub telewizora, bo ma DisplayPort i HDMI. Klawiaturę, mysz oraz dyski zewnętrzne można podłączyć do czterech portów USB 3.0. Jest oczywiście port LAN oraz Wi-Fi, a w komplecie bezprzewodowa klawiatura i mysz.

Asus Chromebox

Na świecie udział chrome-urządzeń w całym rynku PC jest malutki, na razie to około 2 procent. Jednak udział ten szybko rośnie, bo ze względu na prostotę jest to sprzęt dla ogromnej większości użytkowników, a dodatkowym atutem jest atrakcyjna cena. Na pewno potrzebna jest szersza dostępność sprzętu, bo kilka modeli komputerów to za mało.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (3)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
~Anonim
5 grudnia 2014, 14:14
Biorąc pod uwagę ogólne nasycenie rynku mobilnymi zabawkami na baterie, dokładając do tego kosmiczną cenę i według mnie brak pożytecznego zastosowania dla tych urządzeń- pozostaje mi jedynie życzyć sukcesu. Zjadą z ceny jak przy telewizorach UHD. A i tak nikt tego nie kupi :E
koneton
koneton
5 grudnia 2014, 13:52
Na stronie Acera masz wszystko opisane http://us.acer.com/ac/en/US/content/series/acer-chromebook. Chromebooki są bardzo popularne w stanach, bo można było na nich łatwo zainstalować zwykłego Linuksa. Tylko, że tam najtańszy model kosztuje mniej niż 700zł, a u nas ma kosztować 999. Edit: właśnie zobaczyłem, że w sklepie cena zaproponowana to 169$, czyli mniej niż 600zł. Ktoś nas chyba robi w konia...
avatar
~Anonim
5 grudnia 2014, 13:21
Czy można na tym systemie zainstalować inną przeglądarkę? I czy system ChromeOS ma jakieś inne funkcje poza wyświetlaniem reklam? Zakładając, że za ~1100zł można kupić pełnoprawnego netboka z win 8.1- dla mnie wybór jest oczywisty. 1400 za monitor i stacjonarkę która tak na dobrą sprawę do niczego pożytecznego nie służy- Nie, dziękuję. Za te pieniądze można złożyć zestaw który taką zabawkę wciąga nosem. 500 za googlowy netbok i 1000 za stacjonarkę z monitorem- mógłbym się skusić. Spokojnie dałoby się zrobić taką cenę. Szkoda że nie dowiedzieliśmy się jakie tam w środku są bebechy. Pewnie dlatego, że nie ma się czym pochwalić.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto