A A A

Continuum to dowód na to, że Microsoft nie potrafi uczyć się na swoich błędach

6 października 2015, 22:10 | Czytany 403
Jedną z największych gwiazd dzisiejszej konferencji Microsoftu były nowe smartfony Lumia 950 oraz Lumia 950 XL. Ich unikalną funkcją jest Continuum, czyli możliwość używania wspomnianych smartfonów niczym komputera biurkowego. Ma ona jednak jedną, bardzo istotną wadę. Może ona sprawić, że klienci znienawidzą to rozwiązanie i poczują się oszukani przez firmę z Redmond.
Continuum to dowód na to, że Microsoft nie potrafi uczyć się na swoich błędach

Continuum wydawało się szczególnie interesujące w kontekście plotek mówiących o tym, że najnowsze Lumie będą wyposażone w procesory Intel Atom. W takiej sytuacji smartfony Lumia 950 i 950 XL miałyby układy bazujące na architekturze x86, tej samej, która jest wykorzystywana w komputerach osobistych. Co za tym idzie, nic nie stałoby na przeszkodzie, by smartfony Microsoftu obsługiwały wszystkie programy działające na zwykłym systemie Windows 10.

Stało się jednak inaczej, a w nowych Lumiach zastosowano procesory Qualcomm Snapdragon bazujące na architekturze ARM. Z tego powodu nie będzie można na nich uruchomić programów z rozszerzeniem *.exe, które stanowią zdecydowaną większość aplikacji i gier tworzonych z myślą o systemach Windows. Na smartfonach z systemem Windows 10 możliwe będzie wyłącznie uruchamianie programów dostępnych w Sklepie Windows. A tych, przynajmniej jak na razie, jest jak na lekarstwo.

Jestem pewien, że sytuacja ta rozczaruje wiele osób.

Kupując Continuum będą one przekonane o tym, że kupują pełnoprawne urządzenie z systemem Windows. Gdy okaże się, że na ich "komputerach" nie można praktycznie nic zrobić, wpadną w szał, zaczną zwracać urządzenia i robić złą prasę Microsoftowi. W ten sposób ciekawe rozwiązanie stanie się ogromnym problemem firmy z Redmond. Jestem o tym przekonany, ponieważ identyczna sytuacja miała miejsce trzy lata temu, gdy Microsoft prezentował tablety z systemem Windows RT.

Continuum

Były to urządzenia mobilne z procesorami ARM, które pozwalały wyłącznie na uruchamianie programów ze Sklepu Windows. Znajdujący się na nich system operacyjny Windows RT wyglądał identycznie jak Windows 8, przez co wielu użytkowników kupowało Surface'a będąc przekonanym, że nabywają tablet z pełnoprawnym systemem Windows. Gdy odkrywali prawdę, byli bardzo rozczarowani, zwracali urządzenia do sklepów, a następnie pisali, co myślą o nowych urządzeniach i systemach Microsoftu. Dodam, że nie były to pochlebne opinie.

Szkoda, że Microsoft powtarza błędy z przeszłości.

Mógł namęczyć się, stworzyć smartfony z nowym typem procesorów (do tej pory Windows Phone działał tylko na Snapdragonach), przepisać na nie system i zaprezentować Continuum z prawdziwego zdarzenia. Zamiast tego zdecydował się na pokazanie rozwiązania, które może i przypomina biurkowy komputer, ale na pewno nim nie jest. Ja o tym wiem, a teraz i wy jesteście tego świadomi. Niemniej jednak jestem pewien, że ogromna część nabywców Lumii 950 nie będzie sobie z tego zdawać sprawy i z powodu swojej niewiedzy wyda duże pieniądze na urządzenie, które nie będzie spełniać ich potrzeb.

Pozostaje tylko czekać na sklepową premierę nowych smartfonów i pierwsze pytania użytkowników, którzy będą zastanawiać się, jak na świeżo kupionym sprzęcie zainstalować ulubioną grę lub program. Mówi się, że głupota to powtarzanie tych samych błędów i oczekiwanie odmiennych rezultatów. Jeśli definicja ta jest prawdziwa, możemy powiedzieć sobie wprost, że Microsoft w tym momencie zachowuje się niezwykle głupio.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto