A A A

Final Fantasy X HD Remaster sprawia, że kupno Playstation Vita ma sens

5 kwietnia 2014, 13:40 | Czytany 327
Trzeba szczerze sobie przyznać, że Playstation Vita nie jest najbardziej udaną konsolą Sony. Handheld ten na rynku jest już od ponad dwóch lat i przez ten czas nie zdobył zainteresowania twórców gier i klientów. Teraz to jednak się zmienia. Sprzedaż przenośnej konsoli Sony zaczyna rosnąć i jest to zasługa... konsoli Playstation 4 i starych gier.
Final Fantasy X HD Remaster sprawia, że kupno Playstation Vita ma sens

Próbując poprawić sprzedaż Playstation Vita Sony wpadło na genialny pomysł i postanowiło promować konsolę nie tylko jako platformę do grania, ale też jako dodatek do debiutującej konsoli Playstation 4. Konkretnie dodatek umożliwiający granie w poważne gry na małym ekranie, na przykład gdy inny członek rodziny będzie już używał telewizora.

Oczywiście pomysł ten nie był w żaden sposób nowatorski. Podobne rozwiązania zaprezentowała już Nvidia w swojej konsoli Shield oraz Nintendo w Wii U. Obie firmy jednak nie zdecydowały się promować tego rozwiązania jako czegoś niezwykłego i Sony postanowiło się to wykorzystać.

Playstation 4 Vita Remote Play

Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Ludzie pokochali Remote Play i zaczęli kupować konsolę, na którą praktycznie nie było żadnych gier. Przez pierwsze tygodnie po premierze Playstation 4 sprzedaż Vity wzrosła o niemal 70%. Jest to niewyobrażalna wręcz poprawa, której nie spodziewali się nawet włodarze Sony.

Postanowili zareagować na zaistniałą sytuację i wydać zestaw składający się z obu konsol Sony. Jego cena nie jest niska i wynosi aż 599 Euro i nie mam oficjalnych danych na temat jego sprzedaży, ale podejrzewam, że także on cieszy się niemałą popularnością.

Playstation 4 Vita Bundle

Sony musiało też szybko uporać się z drugim problemem, czyli brakiem gier na ich przenośną konsolę. Wiadomo, że jeśli Vita cały czas będzie sprzedawać się dobrze, będzie z myślą o niej powstawać wiele gier, ale to działa też w drugą stronę. Wiele osób zdecyduje się kupić tę konsolę dopiero, gdy będzie pojawiać się z myślą o niej wiele interesujących tytułów.

Sony i najbardziej wierne marce studia (np. Square Enix) wpadły zatem na pomysł, by wydawać na Vitę Reedycje największych hitów poprzednich generacji. Czy pomysł ten wydaje się Wam po prostu łatwym skokiem na kasę? Tak, sam również uważałem to za dokładnie coś takiego, a potem zagrałem w Final Fantasy X HD i całe moje wyobrażenie po prostu trafił szlag. Chciałem sprawdzić Final Fantasy tylko przez chwilę, a od kilku dni nie mogę oderwać się od konsoli i z wypiekami na twarzy czekam na kolejne reedycje hitów, na przykład zapowiedzianą już paczkę z grami z serii God of War.

Final Fantasy X HD i SD

Na samym początku warto przypomnieć o tym, że Final Fantasy X HD Remaster nie jest zwykłą konwersją. Tytuł ten w dużej mierze musiał powstać od nowa. Winni tego stanu rzeczy okazali się sami twórcy oryginalnego Final Fantasy X, którzy zapomnieli lub nie zdecydowali się zarchiwizować odpowiednio dużej ilości danych. Konieczne zatem było zgłoszenie się do chińskiej firmy Virtuos, która specjalizuje się w tworzeniu konwersji gier. Dzięki niej Final Fantasy X odżyło na nowo i zawitało nie tylko na przenośną konsolę Sony, ale też na Playstation 3.

Oczywiście już niemal na pierwszy rzut oka widać, że gra częściowo powstawała od nowa i bardzo łatwo da się odróżnić stare elementy od nowych. Odnowione zostały między innymi wszystkie grywalne postaci, zaś te będące tłem nie. Z tego powodu grając w Final Fantasy X HD wcielamy się w rozbudowane, pełne poligonów osobowości, a otaczają nas modele o kwadratowych i kanciastych twarzach.

Final Fantasy X HD

Może zabrzmieć to dziwnie, ale wbrew pozorom dodaje to mnóstwo uroku całej grze. Dzięki temu niechcianemu zabiegowi można bardzo łatwo wyczuć, co jest tu najważniejsze, na kim trzeba się szczególnie skupić, a kto nas nie będzie absolutnie obchodził.

Również lokacje zostały poprawione. Wynikło to przede wszystkim z konieczności zmiany proporcji ekranu. W czasach Playstation 2 królowały niemal kwadratowe telewizory o proporcjach 4:3, zaś ekran Playstation Vita ma bardziej dzisiejsze proporcje 16:9. Te wszystkie zmiany powodują, że choć mamy do czynienia z 12-letnim tytułem, to gra sprawia wrażenie absolutnie nowej i świeżej.

Także dlatego, że Playstation Vita ma podobny układ klawiszy do kontrolerów Dual Shock, a co za tym idzie, w Final Fantasy X w wersji HD gra się bardzo wygodnie. Co prawda żałuję, że nie zdecydowano się na wprowadzenie dobrej obsługi ekranu dotykowego i touchpada, ale chyba to lepsze rozwiązanie niż umieszczenie ich w grze na siłę i kiepskie wykorzystanie, prawda?

Final Fantasy X HD Walki

O samej rozgrywce nie napiszę parę słowa, bo... pod tym względem gra absolutnie nie zmieniła się od dwunastu lat i nadal jest to jeden z najlepszych tytułów w historii ze średnią ocen 92% w serwisie Metacritic. Final Fantasy X jest jakością samą w sobie, serią gier co najmniej tak dobrze kojarzoną z konsolami Playstation (a ostatnio i Xbox) tak samo, jak Pokemony z konsolami Nintendo.

Final Fantasy X HD Remaster to obowiązkowy tytuł dla wszystkich posiadaczy Vity, niezależnie od tego czy już grali w tę grę, czy nie. Jest to gra tym bardziej atrakcyjna, że w zestawie z nią o trzymujemy też jej kontynuację, Final Fantasy X-2 HD Remaster, co daje nam łącznie ponad 100 godzin rozrywki za jedyne 130 zł. Zdecydowanie polecam obecnym i przyszłym posiadaczom przenośnego Plystation!


Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto