A A A

Google wskaże bezpieczne smartfony

30 sierpnia 2017, 08:50 | Czytany 153
Premiera nowej wersji Androida pokazała, że Google bardzo poważnie podchodzi do kwestii bezpieczeństwa swojego systemu mobilnego. Nic dziwnego - cyberataki na OS się nasilają a szkodliwe oprogramowanie udaje się przemycić nawet do oficjalnego sklepu z aplikacjami. W obawie przed naruszeniem zaufania do swojej kluczowej usługi mobilnej firma będzie oznaczać sprawdzone urządzenia logotypem certyfikatu bezpieczeństwa.
Google wskaże bezpieczne smartfony

Logo Google Play Protect zobaczymy na urządzeniach, które pozytywnie przejdą weryfikację. Firma chce sprawdzać, m.in. integralność swoich aplikacji fabrycznie zainstalowanych w systemie. Certyfikowane urządzenia będą miały też preinstalowaną usługę Play Protect - nową/starą appkę, która podnosi bezpieczeństwo korzystania z telefonu. Usługa chroni m.in. przed wyłudzeniem danych i malware. W jej skład weszła też znana dobrze funkcja odnajdywania zgubionego/skradzionego telefonu. Lista certyfikowanych urządzeń jest na tyle długa, że kupienie telefonu bez nowego znaczka nie będzie prostą sprawą. Szczególnie, że certyfikaty przyznawane są także producentom ODM, którzy nie sprzedają sprzętu pod swoją marką, a jedynie odsprzedają go innym firmom. W ten sposób na certyfikat mogą liczyć także mniejsi, lokalni producenci.

Sklep Google i sam system Android od dawna wyposażone są w ogromną liczbę mechanizmów bezpieczeństwa. Certyfikat Google Play Protect wydaje się być bardziej działaniem marketingowym i informacyjnym niż realnym podniesieniem poziomu bezpieczeństwa. Tym bardziej, że wspomnianą appkę Protect można wgrać ręcznie także do telefonów bez certyfikatu.

Mimo tej ściany zabezpieczeń szkodliwe programy przenikają do Sklepu Play. Jedna z głośniejszych ostatnio spraw dotyczyła spyware Lipizzan. Szpiegujący użytkownika szkodnik został wykryty w kilku aplikacjach służących do backupu danych. Aplikacje, które z pozoru pracują poprawnie, a w tajemnicy śledzą poczynania użytkownika (lub szkodzą w inny sposób) okazują się szczególnie trudne do zweryfikowania.

Informację o nowym oznakowaniu certyfikatu Google ogłosiło na rynku indyjskim. Nie jest to przypadek, bo właśnie kraje rozwijające się przodują pod względem sprzedaży telefonów ODM. Przypadki, w których urządzenia są celowo infekowane jeszcze na etapie między produkcja a sprzedażą nie są odosobnione. Taki sprzęt można kupić nawet w Polsce.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto