A A A

Już niebawem dodatkową moc PlayStation 4 Pro wykorzystasz w każdej grze

13 lutego 2017, 22:50 | Czytany 232
PlayStation 4 Pro kupiłem w dniu premiery. Jednak do tej pory nie uważałem tej inwestycji za najbardziej udaną. Gier wykorzystujących dodatkową moc konsoli było jak na lekarstwo, a wszystkie pozostałe działały na niej jak na zwykłym PlayStation 4.
Już niebawem dodatkową moc PlayStation 4 Pro wykorzystasz w każdej grze

Oznacza to, że zdarzało się im mocno zacinać. Niestety standardowe PlayStation 4 nie jest maszyną dysponującą szczególnie dużą mocą obliczeniową. Większość gier tworzonych z myślą o tym sprzęcie działa w rozdzielczości 1080p i przy płynności równej 30 klatek na sekundę. Niestety w niektórych sytuacjach wydajność spada poniżej tego pułapu, co powoduje przycinanie się grafiki. Może wydawać się to karygodne, ale cóż, tak działają konsole do gier w 2017 roku.

Podobne problemy występują też na szybszej wersji konsoli, jednak niebawem sytuacja ta ulegnie zmianie.

Wraz z aktualizacją oprogramowania konsoli do wersji 4.5, w PlayStation 4 Pro pojawi się tryb Boost Mode, który pozwoli zwiększyć jakość grafiki lub płynność, korzystając z dodatkowej mocy obliczeniowej oferowanej przez PlayStation 4 Pro. Nie spodziewajcie się jednak, że wszystkie gry dostępne na PlayStation 4 zaczną działać w rozdzielczości 4K lub płynności wynoszącej 60 klatek na sekundę. Tak dobrze nie będzie, jednak dodatkowa moc drzemiąca w PlayStation 4 Pro zostanie użyta do ustabilizowania wyświetlanej grafiki.

Według ekipy Digital Foundry gry w trybie Boost działały średnio o 14 proc. szybciej niż na standardowej wersji konsoli. Jest to uzasadnione, ponieważ układ graficzny PlayStation 4 Pro pracuje właśnie o 14 proc. szybciej od GPU zastosowanego w standardowej wersji konsoli. Większy wzrost wydajności można zauważyć wyłącznie w grach korzystających mocno z mocy obliczeniowej procesora. Tam płynność wyświetlanego obrazu może wzrosnąć nawet o 30 proc. (Assassin's Creed Unity) lub 38 proc. (Project Cars).

Dodatkowa moc obliczeniowa zostanie wykorzystana do zachowania poziomu płynności zadeklarowanego przez dewelopera.

A jeżeli tytuł ma zmienną rozdzielczość i w trudniejszych momentach gry spada ona z 1080p do 900p, dzięki większej wydajności do podobnych spadków będzie dochodzić znacznie rzadziej lub w ogóle. Poprawiony ma też zostać czas ładowania wszystkich gier. Oznacza to, że posiadacze PlayStation 4 Pro po raz pierwszy będą mogli przekonać się, że dodatkowa moc ich sprzętu się nie marnuje i ma realny wpływ na aktualny komfort rozgrywki.

Oczywiście nie jest to rewolucja, na którą mogli liczyć najwięksi marzyciele. Gry wydane przed premierą PlayStation 4 Pro nagle nie staną się ładniejsze, nie będą też działać płynniej, a ich natywna rozdzielczość nie zostanie w znaczący sposób podniesiona. Do wprowadzenia tak istotnych zmian konieczna jest inicjatywa, której niestety brakuje zdecydowanej większości deweloperów.


Tagi: playstation
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto