A A A

Kto rozpozna Jacka Dorseya?

13 października 2019, 09:00 | Czytany 67
Zbadano poziom wiedzy Amerykanów w zakresie internetu i nowych technologii. Sprawdźcie jak wypadli.
Kto rozpozna Jacka Dorseya?

Raz, dwa razy dziennie robię „prasówkę" – przeglądam kilka setek branżowych serwisów informacyjnych. We wczorajszą sobotę natknąłem się na raport, który mnie zaciekawił. Może i tytuł brzmiał trochę clickbaitowo, ale postanowiłem przyjrzeć się bliżej doniesieniu opublikowanemu przez Digital Information World, które sugerowało, że „tylko 2 proc. Amerykanów ma podstawową wiedzę techniczną". Phi! Nie dziwię się – pomyślałem. Przecież ich zainteresowanie światem niejednokrotnie ogranicza się do miejscowości, w której mieszkają, względnie hrabstwa, na terenie którego się ona znajduje. Wyczytałem, że ankieta nie należała do kategorii ogólnych, lecz dotyczyła pytań na temat phishingu, ciasteczek i innych pojęć związanych z internetem. Nie zadowoliłem się newsem i mając w pamięci staroszkolną zasadę rzetelności dziennikarskiej, zanurkowałem głębiej, kierując się do źródła informacji.

Wnet okazało się, że tytuł wiadomości – podobnie jak pytania w „Rejsie" – jest mocno tendencyjny. Owa „wiedza techniczna" bowiem, o której pisze DIW, to tematyka ściśle związana z internetem. I tak w pytaniach zadanych ponad 4200 Amerykanom znalazły się takie sformułowania jak „uwierzytelnianie dwuskładnikowe", „okno prywatne" czy „neutralność sieci". Co ciekawe, jednym z dziesięciu zadań było polecenie rozpoznania na załączonym zdjęciu współzałożyciela Twittera – Jacka Dorseya. Jak więc widać z „podstawową wiedzą techniczną" kwestionariusz nie miał za wiele wspólnego, a „2 proc." to odsetek respondentów, którzy bezbłędnie wypełnili całość ankiety.

Moim zdaniem indagowani nie wypadli blado, bo niemal jedna trzecia miała pojęcie, czym jest uwierzytelnianie dwupoziomowe, zdawała sobie sprawę, że przeglądanie prywatne ukrywa tylko historię odwiedzanych witryn oraz wiedziała, że początek adresu „https://" oznacza połączenie szyfrowane.

Za cytowanym raportem stoi Pew Research Center, czyli prestiżowy, cytowany przez wiele dzienników i serwisów na świecie (również w Polsce) instytut badawczy, który sam siebie określa jako „bezstronny fact tank" prowadzący badania demograficzne i opinii publicznej, analizy przekazów medialnych etc. Ponadto twierdzę, że stan wiedzy na powyższe tematy u nas okazałby się dużo niższy, żeby nie powiedzieć katastrofalny. Za Wielką Wodą aż 15 proc. ankietowanych rozpoznało jednego z ojców założycieli Twittera. Ja np. nie rozpoznałbym na zdjęciu Kevina Systroma. A Szanowni Czytelnicy?

fot. 123rf


Tagi: internet
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto