A A A

Musisz pospieszyć się z aktualizacją do Windows 10!

6 maja 2016, 21:10 | Czytany 356
Darmowa aktualizacja poprzednich wersji "okienek" do Windows 10 okazała się bardzo dobrą formą promocji najnowszego systemu Microsoftu. Sprawiła ona, że wiele osób zdecydowało się na przesiadkę lub chociaż wypróbowanie nowego oprogramowania.
Musisz pospieszyć się z aktualizacją do Windows 10!

Mimo że Microsoft udostępnia swój system za darmo użytkownikom, to na nim zarabia. Firma z Redmond po prostu nie wymaga, by konsumenci, którzy już raz zapłacili za tandem składający się ze sprzętu i systemu, musieli ponownie płacić za jeden z tych elementów.

Zamiast tego chce, by mogli oni w pełni wykorzystywać możliwości ekosystemu usług Microsoftu i... wydawać w nim pieniądze. W końcu konsumenci i tak pośrednio zapłacą za Windows ponownie, gdy będą wymieniać komputer. Microsoft bowiem pobiera od producentów sprzętu opłatę za licencję na swoje oprogramowanie i w ten sposób zarabia pieniądze.

Microsoft od dawna zapowiadał, że aktualizacja starszych systemów do Windows 10 będzie darmowa przez rok od jego premiery.

Pierwsze urodziny Windows 10 wypadają 29 lipca 2016 roku. Większość dziennikarzy i analityków rynku uważało komunikaty Microsoftu za zwykły blef, który miał nakłonić użytkowników do przesiadki na nowy system. Byłoby to nieco zbyt przewidywalne, ale mimo wszystko sprytne działanie. Firma z Redmond zamiast tego zaskoczyła wszystkich. Zachowała się zupełnie nieoczekiwanie i... nieco głupio. Microsoft potwierdził bowiem, że już niebawem program darmowej aktualizacji Windows 7 i Windows 8 do Windows 10 dobiegnie końca.

Od 30 lipca za aktualizację starszego systemu do Windows 10 trzeba będzie zapłacić 119 dolarów. Dlatego jeżeli zamierzaliście korzystać z nowego systemu operacyjnego Microsoftu, powinniście się pospieszyć się z aktualizacją. Warto zdecydować  się na ten krok, ponieważ nowy system to dłuższy czas otrzymywania poprawek bezpieczeństwa. Jeśli nie przemawia do was ten argument, to powinniście przynajmniej zaktualizować komputer... na wszelki wypadek.

Jeżeli raz zainstalujecie Windows 10 na komputerze, już zawsze będzie on miał licencję na ten system. To może przydać się przy odsprzedaży sprzętu lub odstąpieniu go innej osobie. Taka próbna aktualizacja nie będzie szczególnie bolesna, bo przez 30 dni po niej można powrócić do poprzedniej wersji oprogramowania. Krótko mówiąc, jeśli teraz zaktualizujecie system i wrócicie do starszej wersji "okienek", będziecie mogli ponownie za darmo zainstalować Windows 10 nawet po 29 lipca tego roku.

Nie rozumiem działania Microsoftu. Nie wiem, czemu wprowadza opłatę za aktualizację.

W końcu jeśli ktoś chciał zainstalować nowe oprogramowanie, już to zrobił. Z kolei jeżeli nie chciał korzystać z Windows 10, na pewno nie zapłaci za niego ponad 100 dolarów. Gdyby Microsoft zdecydował się utrzymać darmową aktualizację do nowego systemu, mógłby jeszcze nieco zwiększyć jego udziały w rynku i robić sobie dobry PR. W obecnej sytuacji odcina się od użytkowników swoich starszych systemów.

Jedyną dobrą informacją dla nich jest fakt, że wraz z końcem okresu darmowej aktualizacji Microsoft przestanie agresywnie promować swój najnowszy system. Zatem na komputerach z Windows 7 i Windows 8 nie zobaczycie już komunikatów otwarcie namawiających Was do aktualizacji oprogramowania. To zawsze jakieś pocieszenie.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto