A A A

Najlepszy smartfon tego roku pochodzi z Chin

10 listopada 2016, 05:20 | Czytany 5816
Huawei kilka dni temu wydał swój najnowszy biznesowy smartfon Mate 9. Jest to jedno z najlepszych urządzeń mobilnych dostępnych na rynku. Mimo wszystko nie budziłoby ono takich emocji, gdyby nie poważne problemy jego głównego konkurenta - Samsunga Galaxy Note 7.
Najlepszy smartfon tego roku pochodzi z Chin

Prawdopodobnie każda osoba interesująca się rynkiem nowych technologii o nich słyszała. Co tu dużo mówić, Samsungi Galaxy Note 7 okazały się urządzeniami niebezpiecznymi, które mogą zagrażać zdrowiu i życiu użytkowników. Właśnie dlatego zostały wycofane z rynku, a użytkownicy poproszeni o zwrócenie używanych sprzętów do sklepów. Z kolei niezwrócone sprzęty otrzymały aktualizację ograniczającą pojemność akumulatora do 60 proc.

Użytkownicy mają prawo być skonfundowani. Osoby zawiedzione Samsungiem Galaxy Note 7 zapewne szukają teraz innego biznesowego smartfonu z najwyższej półki. Zakładam, że ze względu na zastosowane oprogramowanie nie są zbytnio zainteresowane kupnem iPhone'a 7 Plus. W tej sytuacji okazuje się, że najlepszą alternatywną dla Samsunga Galaxy Note 7 jest właśnie Huawei Mate 9.

Już tłumaczę dlaczego.

Zdecydowana większość dużych i topowych smartfonów dostępnych na rynku jest wyposażona w 5,5-calowe wyświetlacze. Samsung Galaxy Note 7 był od nich większy, miał 5,7-calowy wyświetlacz. Huawei Mate 9 ma jeszcze większy, 5,9-calowy ekran, a jego bardzo małe ramki sprawiają, że mimo to telefon jest naprawdę wygodny w użyciu. Niestety brakuje mu kilku przydatnych elementów, zwłaszcza specjalnego rysika i dedykowanych mu funkcji systemowych.

Huawei Mate 9

Na korzyść Huaweia przemawia jednak ogromny akumulator o pojemności 4000 mAh oraz procesor Kirin 960 współpracujący z 4 GB RAM. Dzięki tym podzespołom Huawei Mate 9 oferuje najwyższą na rynku wydajność z bardzo długim czasem pracy na akumulatorze. Naprawdę, tego telefonu można swobodnie używać dwa dni. Inne plusy? Sloty na dwie karty SIM, z których jeden obsługuje też karty microSD. No i dwa aparaty, które pozwalają na tworzenie zdjęć z pięknym, rozmytym tłem. Jeden z nich to aparat czarno-biały robiony we współpracy z Leica i jest to jedno z najciekawszych rozwiązań fotograficznych dostępnych na rynku mobilnym.

Na papierze Huawei Mate 9 wydaje się smartfonem idealnym. O dziwo, w praktyce sytuacja wygląda bardzo podobnie. Naprawdę, nie ma się tu do czego przyczepić, bo każdy element tego urządzenia stoi na najwyższym poziomie. Od kilku lat Huawei udowadnia, że należy do absolutnej czołówki mobilnego rynku. Zawsze jednak istniało jakieś "ale", do którego antyfani chińskiego przedsiębiorstwa mogli się przyczepić.

Huawei Mate 9 na pierwszy rzut oka wydaje się idealny.

Ze trzy lata temu smartfony Huawei cechowały się świetnym stosunkiem jakości do ceny, ale kulała ich jakość wykonania. Gdy poprawiono ten aspekt, narzekano na jakość zastosowanych aparatów. Później próbowano dyskredytować Huaweia za pomocą niższej niż u konkurencji (ale nadal bardzo wysokiej) wydajności graficznej autorskich układów Kirin. Teraz szukam, szukam i nie widzę żadnych widocznych wad smartfonów Huawei. Nie da się do czegokolwiek przyczepić.

Niby można narzekać na przeładowaną nakładkę, która w małym stopniu przypomina inne wersje systemów Android. Można też narzekać na duże rozmiary Huawei Mate 9, ale to wszystko jest kwestia gustu. Dla osób szukających dużych smartfonów lub, przepraszam za użycie tego prehistorycznego słowa, phabletów zaprezentowany właśnie sprzęt będzie doskonałym wyborem. W mojej opinii jest to najlepszy smartfon, jaki zobaczyliśmy w tym roku. Nowoczesny oraz innowacyjny sprzęt, na który nawet Apple i Samsung mogą patrzeć z zazdrością.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (1)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
NormalnyMyslacy
11 listopada 2016, 09:51
Myślę że autor nie wie o czym pisze. Większość osób (ze mną włącznie) nie chciała kupić note 7 ze względu na duży wyświetlacz. Jeśli by tak było kupilibyśmy sobie tablety. Chcieliśmy kupić note 7 ze względu na funkcje : rysik (którego huawei nie posiada) oraz wodoszczelność (której huawei nie posiada). I jeśli mam wybierać między telefonem który ma wodoszczelność albo 6 calowy ekran (którego nie potrzebuję) , to wolę taki który ma wodoszczelność. A tę Apple iPhone7 posiada. I najprawdopodobniej to będzie wybór mojego kolejnego telefonu. Biorąc pod uwagę fakt, że iPhone można w promocji T-Mobile kupić za 2200PLN (ver 32GB) lub 2600 (ver 128), to Huawei nie jest żadną konkurencją. Jest jeszcze jeden fakt o którym redakcja nie pisze : potencjalne bezpieczeństwo danych osobowych. Na telefonie mam dosłownie wszystko. Nawet więcej niż na komputerze - dlatego nie zaufam żadnemu producentowi z Chin, wiedząc jak to państwo podchodzi do ochrony własności intelektualnej. Zdarzali się już producenci co infekowali trojanami telefony w fabryce... przykre, prawda? Huawei może być inny... ale ciągle jest to producent z Chin. Jest to też producent z którym Cisco weszło w spór swojego czasu: poszukajcie czemu. Zgadzam się że Amerykanie mogą mieć dostęp do telefonów z USA - nawet gdyby tak było, nie przeszkadza mi to zupełnie, bo tam jakieś prawo jednak działa i nawet służby nie mają dostępu do wszystkiego.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto