A A A

Nintendo Switch to bardziej tablet niż konsola

3 listopada 2016, 22:40 | Czytany 265
Jakiś czas temu Nintendo udostępniło pierwsze informacje na temat swojej nowej konsoli. Jak większość komunikatów prasowych, także dane udostępnione przez japońską firmę były pozbawione konkretów. Jednak z każdym tygodniem pojawia się coraz więcej wiarygodnych informacji na temat nadchodzącej konsoli Nintendo i niestety nie napawają nas one optymizmem.
Nintendo Switch to bardziej tablet niż konsola

Od początku było wiadomo, że Nintendo Switch nie będzie pełnoprawną konsolą do gier. Jest to tak naprawdę 6-calowy tablet, który po włożeniu do specjalnej stacji dokującej może też pełnić rolę stacjonarnej konsoli do gier. Należy jednak pamiętać o tym, że najprawdopodobniej wspomniane akcesorium nie będzie mieć w sobie żadnych dodatkowych komponentów zapewniających dodatkową moc obliczeniową.

Wszystkie podzespoły będą musiały znajdować się w tym niezbyt dużym urządzeniu mobilnym. To z kolei oznacza bardzo mało miejsca na system odprowadzania ciepła i same komponenty. Już po tym widać, że Nintendo Switch po prostu nie może mieć mocnych podzespołów, gdyż nie jest to fizycznie możliwe. Informacje te pokrywają się z najnowszymi plotkami, według których konsola ma mieć zaledwie 4 GB RAM współpracujące z procesorem Nvidia Tegra nowej generacji.

Widać to też po oficjalnej specyfikacji Nintendo Switch.

W nadchodzącej konsoli zastosowano bowiem 6-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli. Rozdzielczość ta jest wystarczająca do grania na urządzeniu mobilnym lub oglądania filmów, jednak jest znacznie niższa od panujących standardów. Nintendo zdecydowało się na zastosowanie takiego ekranu, ponieważ Switch nie potrafi generować grafiki w wyższej rozdzielczości.

Nintendo Switch

Oznacza to, że gry tworzone na Nintendo Switch będą zdecydowanie brzydsze niż ich odpowiedniki robione z myślą o konsolach PlayStation 4 oraz Xbox One. A trzeba pamiętać o tym, że lada dzień będzie mieć premierę jeszcze mocniejsza konsola PlayStation 4 Pro, a po niej pojawi się Xbox Scorpio. I to właśnie z tymi sprzętami będzie musiało konkurować Nintendo Switch. No chyba że Nintendo nie będzie musiało tego robić. Wbrew pozorom sytuacja taka jest możliwa.

By się o tym przekonać, wystarczy przypomnieć sobie konsolę Nintendo Wii.

Nie dość, że pojawiła się ona po Xboksie 360 oraz Playstation 3 i miała naprawdę mierną specyfikację, to osiągnęła ogromny sukces. Stało się tak, ponieważ było to urządzenie zupełnie nowe, po raz pierwszy na poważnie wykorzystujące kontrolery ruchowe. Nintendo Switch również jest wyjątkowym sprzętem, które doskonale wpisuje się w aktualne trendy skupiające się na mobilności. I właśnie dlatego może ona odnieść sukces pomimo bardzo ubogiej specyfikacji technicznej.

Jest to tym bardziej możliwe, że Nintendo nawiązało już współpracę z wieloma deweloperami. Dzięki temu Switch zadebiutuje z bogatą biblioteką gier. Do tego dochodzą ekskluzywne tytuły Nintendo, które wyróżniają się wśród innych pozycji dostępnych na rynku. Najważniejsza jest jednak niski koszt. Jeżeli konsola zostanie wyceniona na rozsądnym poziomie 250 dol., na pewno odniesie sukces. Cena ta jest zbliżona do kosztu konkurencyjnych urządzeń i może wydawać się wygórowana, jednak należy pamiętać, że Nintendo Switch to zarówno sprzęt mobilny i stacjonarny. Między innymi z tego powodu wiele osób juz teraz poważnie rozważa jego kupno i to pomimo jego licznych wad.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto