A A A

Oculus Rift będzie wspierał Maki, jeśli Apple w końcu wyda dobry komputer

7 marca 2016, 14:10 | Czytany 144
Nie da się ukryć, że Apple przesypia rewolucję wirtualnej rzeczywistości. Podczas gdy inne czołowe firmy świata technologii tworzą lub chociaż starają się tworzyć własne okulary i gogle rozszerzonej rzeczywistości, Apple sobie nic z tym nie robi.
Oculus Rift będzie wspierał Maki, jeśli Apple w końcu wyda dobry komputer

Co więcej, prędko się to nie zmieni. Podejrzewam, że Apple nie chce wydawać mobilnych gogli wirtualnej rzeczywistości, ponieważ wie, jak niedojrzała jest to technologia. Z wprowadzeniem swoich okularów poczeka do momentu zaprezentowania smartfonów z ekranami o rozdzielczości 8K. Dopiero one będą cechować się na tyle wysoką szczegółowością obrazu, że pozwolą na pełne zanurzenie się w wirtualnym świecie, pełne poczucie immersji.

Apple nie musi się tutaj bać o udział w rynku, ponieważ iPhone'y to nadal najpopularniejsze smartfony na świecie, a ich użytkownicy przyzwyczaili się do strategii Apple, która przewiduje poruszanie się wyłącznie w ekosystemie firmy z Cupertino. Dlatego można być pewnym, że gdy Apple wypuści okulary lub gogle wirtualnej rzeczywistości, od razu zdobędą one ogromną popularność. Tak stało się wcześniej z inteligentnymi zegarkami, które przez lata nie obchodziły nikogo i stały się stosunkowo popularne dopiero po premierze Apple Watch.

Inaczej sprawa wygląda z wirtualną rzeczywistością dostępna na komputerach.

Ta w przypadku Apple nie istnieje, ponieważ praktycznie wszystkie komputery tej firmy są za słabe, by sobie z nią poradzić. Twierdzi tak Palmer Luckey, twórca Oculus Rift. Powiedział on, że nie ma nic przeciwko, by jego produkt był dostępny na Makach, ale obecnie jest to po prostu niemożliwe. I faktycznie, po przejrzeniu oferty Apple okazuje się, że nie są one wyposażone w mocne karty graficzne, które są niezbędne do generowania szczegółowego obrazu wyświetlanego w goglach wirtualnej rzeczywistości.

Co więcej, po przejrzeniu całej oferty firmy można zobaczyć, że jedynym komputerem, który mógłby poradzić sobie z VR jest Mac Pro z dwoma karta mi graficznymi AMD FirePro D700. Jego cena to jedyne 3999 dol., co po dodaniu niezbędnych podatków i przeliczeniu tej ceny na złotówki daje nam koszt wynoszący blisko 20 000 złotych. Z kolei słabsze i tańsze Maki Pro z kartami AMD FirePro D500 i D300 nie spełniają minimalnych wymagań Oculusa.

Może wydawać się, że sytuacja ta może nie obchodzić Apple.

W końcu Maki nigdy nie nadawały się do grania. Prawda jest jednak taka, że coraz więcej narzędzi do pracy korzysta z dobrodziejstw wirtualnej rzeczywistości. Trend ten będzie się utrzymywać, zaś Apple będzie zmuszone do zastosowania w swoich komputerach mocniejszych kart graficznych lub stworzenia własnych okularów wirtualnej rzeczywistości. W przeciwnym razie Maki rozczarują nie tylko odbiorców, ale też twórców wirtualnych treści.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto