A A A

Pro publico bono?

5 kwietnia 2020, 08:00 | Czytany 125
Trudno usiedzieć na czterech literach. Nawet gdyby miało się ich osiem, też nie byłoby lżej. A do tego natłok informacji, których tematyka kręci się wokół jednego.
Pro publico bono?

Ostatnio natrafiłem na wiadomość opublikowaną przez agencję Reutera. W newsie podano, że operatorzy telefonii komórkowych w Austrii, Niemczech i we Włoszech przekazują dane władzom tych krajów na temat tego, czy obywatele przestrzegają ograniczeń w poruszaniu się, czy nie. Agencja twierdzi, że proceder ów odbywa się zgodnie z prawem obowiązującym w krajach członkowskich Unii Europejskiej, a danych, które są anonimizowane i agregowane, używa się do tworzenia map skupisk i migracji klientów sieci telefonii komórkowych w miejscach o największej liczbie zakażeń COVID-19.


Gdy przeczytałem wspomniany news, targnęły mną dwa sprzeczne uczucia. Po pierwsze, uśmiechnąłem się, bo wyobraziłem sobie graf obrazujący kontakty międzyludzkie – zbiór milionów punktów symbolizujących logujące się do sieci telefony komórkowe i linie jako połączenia z innymi osobami – podobny do tego, który kilkanaście lat temu wraz setkami innych osób współtworzyliśmy w ramach wystawy Ars Electronica w Linzu. Podczas 25. edycji tego wydarzenia na styku sztuki i techniki odwiedzający otrzymywali przypinki wyposażone w moduł komunikacji radiowej i niewielką pamięć. Zwiedzając tereny festiwalowe napotykało się inne osoby, czego fakt rejestrowały przypinki. Elektroniczne broszki oddawało się przy wyjściu, a pomysłodawcy tego happeningu odczytywali zgromadzone w elektronicznej galanterii dane, które po wizualizacji tworzyły swego rodzaju mapę ludzkich interakcji – analogicznie do tych powstających w Austrii, Niemczech i we Włoszech.


Po drugie, wzdrygnąłem się na samą myśl o możliwości inwigilowania obywateli tych krajów, której nic nie usprawiedliwia – nawet ogłoszenie stanu epidemii. Abstrahując od moich i nie tylko moich obaw (GDPR alias RODO!), idę o zakład, że mając świadomość bycia śledzonym, niektóre osoby wychodząc będą zostawiały swoje smartfony w domach.

fot. 123rf


Ocena:
Oceń:
Komentarze (1)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
dbmike
8 kwietnia 2020, 09:05
Raczej nie zostawia telefonu w domu. Wygra wygoda i lenistwo
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto