A A A

Proste rozwiązania, bez których nie mogę sobie wyobrazić dzisiejszych smartfonów

4 stycznia 2017, 11:40 | Czytany 4062
Choć może wydawać się, że na rynku smartfonów od dłuższego czasu panuje stagnacja, nie jest to prawda. W ciągu ostatnich kilku lat w urządzeniach mobilnych pojawiło się wiele interesujących funkcji, które początkowo wydawały mi się idiotyczne, a dziś nie wyobrażam sobie bez nich życia. Coraz częściej są one dostępne nawet w tanich sprzętach.
Proste rozwiązania, bez których nie mogę sobie wyobrazić dzisiejszych smartfonów

Krokomierz

Użyłbym eufemizmu, gdybym powiedział, że nie jestem przesadnie aktywnym człowiekiem. Praca biurowa i rezygnacja ze sportu sprawiły, że bardzo dużą część dnia spędzam w pozycji siedzącej. Żeby chociaż częściowo zwiększyć swoją codzienną dawkę ruchu, zacząłem używać krokomierza. Początkowo w tym celu korzystałem z różnego rodzaju opasek fitnessowych. Niedawno doszedłem do wniosku, że nie należy ułatwiać sobie zadania i zamieniłem opaskę na smartfon. Jako że urządzenia tego nie noszę ze sobą po domu, zlicza mi ono wyłącznie wyjścia na spacery, spotkania i do sklepu. Dzięki temu satysfakcja z wypełnionej codziennej normy aktywności jest większa niż zwykle.

Czytnik linii papilarnych

Honor 5X

Po raz pierwszy tego typu gadżet zobaczyłem w Samsungu Galaxy S5. Należy uczciwie przyznać, że wówczas możliwości tego rozwiązania były niezwykle ograniczone. Przede wszystkim, natywnie nie miał on natywnego wsparcia systemu Android, przez co można było go wykorzystywać wyłącznie w nielicznych aplikacjach systemowych Samsunga. Następnie Koreańczycy zaczęli nawiązywać współpracę z licznymi partnerami, jednak mimo to przez długi czas aplikacji wykorzystujących czytnik linii papilarnych było jak na lekarstwo. Zmieniło się to wraz z premierą Androida 6.0 Marshmallow, który zaczął natywnie wspierać czytniki linii papilarnych. Dzięki temu w bardzo łatwy sposób można odblokowywać telefon, logować się do banku, potwierdzać płatności lub logować się do dowolnej innej aplikacji.

Podwójny aparat

Honor 6x

Podwójny aparat to rozwiązanie, które było stosowane już ponad pół dekady temu. Wtedy jednak za ich pomocą można było robić niezbyt praktyczny obraz trójwymiarowy. O wiele ciekawiej to rozwiązanie zaczął stosować Huawei. W 2014 roku wprowadził on na rynek model Honor 6 Plus, który dzięki zastosowaniu dwóch kamer pozwalał na tworzenie pięknych zdjęć z rozmytym tłem nawet przez totalnego fotograficznego laika, takiego jak ja. Rozwiązanie to jest dziś stosowane nie tylko przez Huawei w smartfonach Huawei P9, Honor 8 oraz Huawei Mate 9, ale też w najnowszym iPhone 7 Plus. Dziś trafiło ono nawet do bardzo taniego, kosztującego około 1099 zł modelu Honor 6X.

NFC i płatności smartfonem

Android Pay

Kiedyś byłem przekonany, że NFC jest zbędnym dodatkiem. Jednak odkąd na polskim rynku pojawiły się usługi takie jak Android Pay oraz HCE, nie wyobrażam sobie bez niego życia. Nie muszę z domu zabierać portfela, gdy idę na zakupy. Wystarczy smartfon, który będzie pełnił tę rolę. Obsługa tych funkcji jest dzieciennie prosta. Po zakupach wystarczy przyłożyć smartfon do terminala zbliżeniowego i ewentualnie potwierdzić płatność wpisując na terminalu kod PIN. Niebawem płatność będzie potwierdzać się jeszcze łatwiej, przykładając palec do czytnika linii papilarnych na naszym smartfonie.

Szybkie ładowanie

Musimy pogodzić się z tym, że telefony charakteryzują się bardzo krótkim czasem pracy bez ładowania. Producenci wolą tworzyć piękne i cienkie smartfony niż urządzenia, które potrafiłyby wytrzymać kilka dni bez gniazdka. Walkę z tym problemem ułatwiają rozmaite technologie szybkiego ładowania. Dzięki nim nawet podłączenie telefonu na kilkanaście lub kilkadziesiąt minut do prądu pozwala wydłużyć czas pracy smartfonu o dobrych kilka godzin. Obecnie nie kupiłbym smartfonu pozbawionego tego rozwiązania. Także (a może nawet zwłaszcza!) jeżeli miałby duży akumulator. W końcu wtedy jego czas ładowania jest odpowiedni dłuższy i bardziej irytujący.

Wodoszczelność

Samsung Galaxy S7

To akurat zrozumie każdy, kto choć raz utopił telefon. Czy to w wannie, misce z wodą, czy w zwykłej kałuży. Cieszy, że to rozwiązanie do niedawna zarezerwowane dla najdroższych urządzeń, zaczynają otrzymywać nawet smartfony ze średniej półki, takie jak Samsung Galaxy A5 (2017) oraz urządzenia z serii myPhone Hammer.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto