A A A

Samsung porzuca Androida?

25 maja 2016, 15:00 | Czytany 3886
W sieci pojawiła się informacja, że koreański koncern nie zamierza kontynuować swojej serii zegarków z systemem Android Wear. Skupi się na własnym oprogramowaniu Tizen, które z w powodzeniem stosuje w kilku urządzeniach. Po przetestowaniu obu rozwiązań, trzeba przyznać, że na takiej decyzji Samsung raczej nie straci.
Samsung porzuca Androida?

Prezentując, w 2014 roku, system dla mobilnych gadżetów Google chciało nadążyć za oczekiwaną rewolucją smartwatchy i ubiec Apple, które wówczas wciąż pracowało nad swoim iWatchem. Zaprezentowany system Android Wear nie był gotowy na debiut. I do dziś boryka się z konsekwencjami tamtej decyzji. Tymczasem Apple, zrobiło swoje - mogąc liczyć na miliony fanów, zajmuje obecnie pierwsze miejsce wśród producentów smartwatchy. Drugi jest Samsung, a produkty z systemem Google zajmują dopiero trzecią lokatę.

Podstawowym zarzutem Samsunga i użytkowników wobec Google Wear jest krótki czas pracy urządzeń. Zegarek z tym systemem wytrzymuje maksymalnie dzień-półtora bez ładowania. Z testów PC Formatu wynika, że zegarek Samsunga, z systemem Tizen, ma przynajmniej dwa razy dłuższy czas pracy. Z drugiej strony urządzenia z Androidem lepiej radzą sobie z pracą w trybie Always On. Po jego aktywacji ekran zegarkach wyświetla godzinę non stop (przy zmniejszonej jasności), a czas pracy urządzenia skraca się o koło 25 proc. Tymczasem w testowanym Samsungu Gear S2 ten tryb niesłychanie szybko opróżniał baterię. Zegarek trzeba ładować częściej niż raz na dobę.

System Tizen

Producentom zegarków może też przeszkadzać brak możliwości modyfikacji wyglądu interfejsu zegarkowego Androida. Zmienić można, co najwyżej, dostępne projekty tarczy zegarka i gamę aplikacji. Interfejs systemu Google nie jest, ani szczególnie nieprzyjazny użytkownikowi, ani szczególnie intuicyjny. Kilka rzeczy na pewno należy poprawić, np. duże ikony wypełniające cały ekran, czy też nachalność usługi Google Now, która zasypuje użytkownika powiadomieniami. Tizen stawia na mniejsze ikony, widżety i większą autonomiczność urządzenia. Zegarek Gear S2 może działać bez pośrednictwa smartfona. Pozwala też na pisanie wiadomości za pomocą ekranowej klawiatury - rozwiązaniem całkiem nieźle sprawdza się w praktyce. Urządzenie, w kreatywny sposób, wykorzystuje też swoją obudowę - obracany pierścień tarczy służy do przewijania menu interfejsu. Implementacja tego typu rozwiązań wymaga ścisłej współpracy twórców systemu i zegarka. Samsung ma tu przewagę nad Google. Atutem rywala jest większy potencjał na polu dodatkowych aplikacji. Choć nie są tu one równie istotne co w przypadku smartfonów.

Android Wear miał trudny start, ale pokazana w ubiegłym tygodniu druga edycja systemu daje duże nadzieje, na udoskonalenie OSu. Zegarki zyskają większość wspomnianych funkcji Tizena, a dla polskich użytkowników dodatkowym atutem będzie obsługa poleceń głosowych (Tizen po polsku nie rozumie). Ciekawe, jak Samsung odpowie na nowości Google i czy ponownie prześcignie konkurenta.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (2)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
amanita
30 maja 2016, 00:11
Nie rozumiem fenomenu smartwatcha i nigdy nie zrozumiem.
avatar
eg777
27 maja 2016, 07:59
"Po jego aktywacji ekran zegarkach wyświetla godzinę non stop (przy zmniejszonej jasności), a czas pracy urządzenia skraca się o koło 25 proc. " No proszę. Zegarek a wyświetla godzinę! i To non-stop.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto