A A A

Siwy dym, czyli obłuda

17 listopada 2019, 08:20 | Czytany 102
Apple usuwa ze sklepu apki mające jakikolwiek związek z e-papierosami.
Siwy dym, czyli obłuda

Dwa dni temu (15 listopada) serwis informacyjny Axios opublikował informację, którą otrzymał od producenta iPhone’ów na wyłączność: Apple usuwa ze sklepu e-papierosowe apki. Tak więc z App Store’u zniknęło 181 aplikacji używanych przez osoby delektujące się oparami cieczy z e-papierosów.

To kolejny krok firmy z Cupertino, która już w czerwcu tego roku, nieco uprzedzając niepokojące doniesienia (o nich za chwilę), zaprzestała przyjmowania do swego sklepu tego typu apek. Informacje, o których mowa dotyczą pierwszego odnotowanego zgonu (23 sierpnia w stanie Illinois) spowodowanego vapingiem. Jak podaje Business Insider, amerykańskie Centrum Kontroli i Profilaktyki Zachorowań (CDC) ma w swoich rejestrach odnotowane dane ponad dwóch tysięcy obywateli USA, u których rozpoznano nową chorobę płuc – EVALI (e-cigarette or vaping product use-associated lung injury). Jak do tej pory wskutek używania „parowniczek” ducha wyzionęło 39 Amerykanek i Amerykanów.

No i zrobił się siwy dym. W sprawę e-fajczenia włączył się Biały Dom – prezydent Trump we wrześniu zapowiedział, że będzie cisnął w kierunku zakazu sprzedaży smakowych e-papierosów, w tym specyfików miętowych i mentolowych. Zakaz używania „parowniczek” wprowadzili gubernatorzy stanów Massachusetts, Michigan i Nowy Jork.

Nie trzeba być wyjątkowym bystrzakiem, żeby przewidzieć skutki „wapowania”. Na co dzień obserwuję osoby w różnym wieku, które niemal po kolana zaciągają się oparami w sumie nie wiedzieć czego. Radośnie bucha zapachową parą gimbaza, nurzają się w kłębach e-dymu licealiści, studenciaki i korposzczurki.

Ale to felieton nie o szkodliwości vapingu, lecz o hipokryzji. No bo czymże jest wycofanie ze sklepu apek dla e-jaraczy z powodu śmierci kilkudziesięciu „waporystów” w porównaniu do kilkudziesięciu milionów Amerykanów chorych na cukrzycę i setek tysięcy obywateli USA, u których co roku dochodzi do nagłego zatrzymania krążenia? Gdyby jankesi zdrowiej się odżywiali, skala zachorowań byłaby wielokrotnie mniejsza. Jakoś ani Apple, ani Google nie usuwa ze swoich sklepów apek w stylu SteakMate, All ABout Beef, BBQ Go, FullyUnderstandPig czy Milk.Palace.

fot. Pixabay/123RF


Tagi: Apple
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto