A A A

Snapchat stracił różowe okulary

9 listopada 2017, 14:00 | Czytany 60
No może nie różowe tylko żółte i jeszcze nie stracił, ale jest na najlepszej ku temu drodze. Bo w Snapczacie różowo już przestało być. Przegrywają z Instagramem.
Snapchat stracił różowe okulary

Snapchat nie ma lekko. Wydawało się, że zaskarbi sobie przychylność pokolenia, dla którego Facebook był czymś oldskulowym. I faktycznie tak było. Była to ulubiona platforma social media młodzieży, głównie nastolatków. Jednak Zuckerberg postanowił nie poddać się bez walki. Kupił Instagrama, który miał już chwilę świetności za sobą. I zaczął do niego dokładać elementy żywcem zgapione od Snapchata. I zadziałało. W chwili obecnej Instagrama (konkretnie Instagram Stories) używa blisko dwukrotnie więcej osób niż Snapchata. W dodatku przyrosty Instagrama są znacząco większe niż konkurenta (11 mln do 4,5 mln miesiecznie).

Choć Snapchat w raporcie uwzględniającym trzy kwartały 2017 roku wykazał przychody (207 mln USD) znacznie wyższe niż rok temu aż o 62 proc. to inwestorzy niespecjalnie się z tego faktu ucieszyli, bo robili sobie nadzieje na jeszcze lepszy wynik (236 mln USD). Zwłaszcza, że w ogólnym rozrachunku firma zanotowała prawie czterokrotnie wyższa stratę niż w roku ubiegłym (443 mln USD w 2017 i 124 mln USD w 2016). A to wszystko pomimo kilkunastoprocentowego wzrostu liczby użytkowników.

Przyczyn porażki jest kilka. Jedna z nich to nowy model reklamowy. Jest przyjaźniejszy dla reklamodawców, ale z punktu widzenia firmy wygląda to znacznie mniej różowo, bo przynosi o ponad połowę mniejsze przychody (reklamy są tańsze) i jedyną opcją na utrzymanie ich na dotychczasowym poziomie jest zwiększenie ilości reklamodawców. Niestety nie udało się tego dokonać tak, aby spełnić oczekiwania inwestorów (patrz poprzedni akapit).

Kolejna to okulary Snapchata, które mimo przychylnego przyjęcia okazały sie finalnie niewypałem. Plotka głosi, że w magazynach zalega ok. 100 tys. niesprzedanych par. Do tej pory sprzedało się na całym świecie ok. 150 tys. tych okularów. Co więcej, regularnie używa ich tylko połowa nabywców. W sumie na okularach Snapchat nie zarobił, a stracił ok 40 mln USD

Z pewnością popularności okularom nie przyniosła wysoka cena - 129 USD, która w połączeniu z małą funkcjonalnością nie sprzyjała masowemu upowszechnianiu się gadżetu. Tym bardziej, że przez długi czas był on dostępny wyłącznie w USA (co nie było złym pomysłem, bo właśnie w USA Snapchat jest najpopularniejszy) a i tak nie było go łatwo kupić, bo firma najprawdopodobniej nie nadążała z produkcją. Rozszerzenie sprzedaży na inne kraje nie na wiele się zdało. Spectales - produkt, który miał wszelkie znamiona hitu niestety nie chwycił. Być może związane jest to z trzecią przyczyną porażki Snapchata.

Aplikacja jest za trudna w obsłudze dla starszej grupy użytkowników. Doskonale radzą sobie z nią tylko tzw. digital natives czyli osoby, które wychowywały się przyspawane do smartfona. Dla starszych użytkowników filozofia obsługi jest zbyt skomplikowana. A pieniądze na zakup drogiego gadżetu jakim były Spectatles maja raczej starsi użytkownicy. A ci takiego ustrojstwa nie potrzebują.

 


Tagi:
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto