A A A

Terminator narodzi się w Boston Dynamics

18 listopada 2017, 22:50 | Czytany 437
Przerażająca wizja Skynetu dzieła fikcyjnej korporacji Cyberdyne, albo jak kto woli świat pełen robotów z powieści Asimowa rodzi się powoli na naszych oczach. I jest juz na wyciągnięcie ręki, jeżeli popatrzeć na postępy jakie robi Boston Dynamics.
Terminator narodzi się w Boston Dynamics

Boston Dynamics ma swoje korzenie w MiT. Załozycielem w 1992 roku był profesor Marc Raibert, który poruszającymi się robotami interesował się wówczas już prawie od dwóch dekad. Pierwszą konstrukcją był jednonogi robot nieustannie skaczący by zachować równowagę. Od tamtego czasu minęło 25 lat, a postęp jaki się dokonał nie tylko jest olbrzymi, ale co ważniejsze - przyspiesza.

Osiągnięcia zespołu były na tyle interesujące, że dostali dofinansowanie z armii USA (DARPA) za które mieli stworzyć robota służącego do transportu sprzętu wojskowego na polu bitwy. W 2005 roku powstał BigDog, który mógł unieść 150 kg i poruszać się z takim ładunkiem z prędkością ponad 6 km/h. Ostatecznie nie został wykorzystany przez armię, bo był za głośny i mógł zdradzić pozycję żołnierzy na polu walki. Firma nie poddała się jednak i zaczęła ulepszać swoje konstrukcje.

2007 rok to próba wykorzystania innego typu kończyn. Robot RHex, powstały na zamówienie DARPA ma sześć wirujących, zakrzywionych odnóży i jest w stanie dość sprawnie pokonywać przeszkody terenowe wspinając się na nie. Powstały w tym samym roku LittleDog, mimo standardowego zestawu
odnóży także dość sprawnie radzi sobie w wyboistym terenie.

2009 przyniósł kolejnego odmieńca do zadań specjalnych RiSE, to sześcionoga jaszczurka która za pomocą zakończonych pazurami łap wspina się po pionowych powierzchniach.

PETMAN, który pokazano światu w 2011, to na razie nic więcej niż dwunoga maszyna krocząca, która docelowo ma stać się czymś w rodzaju egzoszkieletu. W praktyce doświadczenia zebrane podczas prac nad tym projektem posłużą do konstrukcji Atlasa.

W 2012 zbudowany został Cheetach, czteronogi robot, poruszający się z prędkością do 45 km/h. Wersja robota poruszająca się w otwartym terenie, nie tylko na laboratoryjnej bieżni ujrzała światło dzienne pod koniec 2013 i nosiła nazwę WildCat. Prędkość na płaskim terenie spadła do ok. 30 km/h.

W tym samym roku powstał SandFlea mały jeżdzący robot, który był w stanie wskoczyć na przeszkodę o wysokości 10m.

LS3 zwany tez AlphaDog to przystosowana do zastosowań militarnych wersja BigDog'a. Dźwiga 181 kg i ma zbiornik paliwa, który wystarcza na 32 km marszu paliwa. Automatycznie podąża za żołnierzem korzystając z czujników optycznych. Testy terenowe rozpoczęły się w 2012.

2013 to ważny rok, bo po raz pierwszy zademonstrowany zostaje Atlas, dwunogi robot o humanoidalnej budowie.

Rok 2015 przynosi robota o imieniu Spot, mniejszą wersję BigDog'a. Jest w stanie nosić do 23 kg ładunku, wykorzystuje akumulator (działa do 45 min) a nie silnik spalinowy, oraz lidar do orientacji przestrzennej.

Rok później pojawia się SpotMini wyglądający jak garbata żyrafa. Jednak to co bierzemy za pokrzywioną szyję z małą głowa jest w rzeczywistości ramieniem zakończonych chwytakiem. Ramię to jest w stanie zachowywać się niemal jak gimbal stabilizując pozycję trzymanego przedmiotu.

2017 to rok, w którym na początku widzimy jeszcze jeden eksperyment - Handle - robota, który zamiast nóg ma kółka. Równowagę utrzymuje tak samo jak Segway. I to jest jak na razie ostatni robot, który wygląda jak prototyp. Kolejne dwa mają już ładne obudowy i z powodzeniem mogłyby znaleźć się na sklepowych półkach.

SpotMini wygląda jak bezgłowy pies. Porusza się bardzo sprawnie, przynajmniej na tym nagraniu na którym go pokazano. Hitem jest jednak ciągle ulepszany Atlas. Nie dość, że wygląda znacznie lepiej, nie stercza mu juz żadne przewody, wszystko jest schowane pod zaoblonymi panelami z tworzywa, to jeszcze jego mobilność znacząco wzrosła. Atlas jest w stanie wskakiwać na przeszkody, a także wykonywać salta do tyłu. Dwunożny robot, który niespełna dekadę temu zataczał się na płaskim terenie, teraz jest w stanie sprawnie się poruszać omijając przeszkody i wykonywać salta. Nie jest jeszcze perfekcyjny, ale jeżeli tempo w jakim Boston Dynamics rozwija swoje roboty utrzyma się, to za 10 lat zobaczymy pierwsza androidy a za 20 każdy będzie miał robota w domu. Natomiast za 30 lat.. No właśnie nie jestem wcale pewien, czy wówczas będziemy jeszcze chodzić po tym świecie.

Koniecznie trzeba spojrzeć na oficjalny kanał Boston Dynamics na youtube


Tagi:
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto