A A A

Windows 10 S to bardzo dobry system bez perspektyw

5 maja 2017, 09:30 | Czytany 3243
Microsoft zaprezentował zupełnie nowy system Windows 10 S, który ma być bezpośrednim konkurentem dla zdobywającego coraz większą popularność Chrome OS. Tego typu oprogramowanie jest potrzebne, ale mam wrażenie, że to rozdanie i tak zostanie wygrane przez Google.
Windows 10 S to bardzo dobry system bez perspektyw

Mówię to jako osoba, która przez dwa lata korzystała z Chromebooka jako z jedynego komputera. Był to sprzęt ograniczony w ogromnym stopniu. Nie mogłem na nim instalować praktycznie żadnych programów, nie pozwalał nawet na zmianę przeglądarki internetowej. Jednak dawał mi coś, czego żaden Windows wcześniej dać nie mógł. Tym czymś był święty spokój.

Chrome OS to system, który po prostu działa.

Nie da się go zepsuć. A nawet jeśli komuś jakimś cudem uda się to zrobić, po pełnym zresetowaniu i wyczyszczeniu komputera wystarczy zalogować się na swoje konto Google, by mieć dostęp do w pełni skonfigurowanej maszyny. Jako że praktycznie nie da się na nim uruchamiać oprogramowania firm trzecich, nie powstają z myślą o nim wirusy. Jest to system absolutnie bezpieczny.

Windows 10 S ma oferować podobny poziom bezproblemowości, mimo że będzie się dało na nim uruchamiać aplikacje firm trzecich. Nie będą to jednak zwykłe pliki *.exe. Na Windows 10 S będzie można uruchomić wyłącznie programy ze sklepu Windows Store. Trafiające tam aplikacje są weryfikowane przez Microsoft, więc będzie to oprogramowanie absolutnie bezpieczne. Liczba dostępnych w ten sposób aplikacji będzie ograniczona (zapomnijcie o Steamie), jednak powinna wystarczyć większości użytkowników.

Windows 10 S

Programy te nie będą powodować spowalniania systemu operacyjnego, bo nie będą miały na niego wpływu. Będą one uruchamiane w izolowanych piaskownicach wyposażonych we własną strukturę folderów oraz wirtualny rejestr. Dzięki temu Windows 10 S ma zawsze działać równie szybko jak w chwili uruchomienia. Jest to szczególnie istotne, ponieważ system ten będzie preinstalowany na tanich komputerach, których ceny będą zaczynać się od 180 dolarów.

Windows 10 S może wydawać się nową wersją Windows RT, ale jest czymś więcej. Osoby, które kupiły sprzęt z Windows RT i były nim rozczarowane, mogły co najwyżej wrzucić go do szuflady, względnie zwrócić do sklepu. Jeżeli użytkownik Windows 10 S uzna, że potrzebuje możliwości pełnego systemu Windows 10, będzie mógł go łatwo zaktualizować do pełnego Windows 10 Pro. Do końca roku taka opcja będzie absolutnie darmowa, potem trzeba będzie za nią zapłacić 180 zł.

Nowy system Microsoftu jest potrzebny, ale nie zdobędzie dużej popularności.

Po prostu pojawił się za późno na rynku. Dziś naszymi podstawowymi, najbardziej osobistymi sprzętami nie są komputery, ale smartfony. Przyzwyczailiśmy się do Androida i jego możliwości na tyle, że gdy tylko Google na poważnie weźmie się za rynek komputerów, porzucimy Windowsa dla nowych rozwiązań. Co jakiś czas powraca temat systemu Andromeda. Systemu dla pecetów, który będzie połączeniem Androida oraz Chrome OS. Gdy tylko pojawi się na rynku, po prostu zniszczy Windows 10.

Dla starszych użytkowników Windows jest naturalnym środowiskiem pracy. Dla nich ta informacja może wydawać się niewiarygodna. Prawda jest jednak taka, że dla młodszych użytkowników, dla których podstawowym urządzeniem jest właśnie smartfon, to ekosystem Google jest bardziej naturalnym środowiskiem. Właśnie z tego powodu Windows 10 S w dłuższej perspektywie nie zdobędzie dużej popularności, mimo że jest naprawdę dobrym i przemyślanym kawałkiem oprogramowania.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (5)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
~Anonim
11 maja 2017, 07:03
geekboy68k napisał(a): Jest to dokładnie to samo, co kiedyś Microsoft próbował przepchnąć pod nazwą "RT", a jedynie w nowym opakowaniu :/ [url=https://www.dobreprogramy.pl/Microsoft-Windows-10-S-to-nie-Windows-RT-sukces-jest-murowany,News,80951.html]Tutaj[/url] piszą, że to jednak nie to samo...
koneton
koneton
8 maja 2017, 09:04
To jest sprzęt do rozrywki, więc szybka konfiguracja to jest ZALETA. Jak chcesz sprzętu chroniącego prywatność, to instalujesz na takim Chromebooku zwykłego Linuksa i tyle.
avatar
eg777
5 maja 2017, 22:33
"...wystarczy zalogować się na swoje konto Google, by mieć dostęp do w pełni skonfigurowanej maszyny". Rzeczywiście. To "zaleta". Trzeba nieć nieźle wyprany mózg, żeby się godzić na coś takiego.
geekboy68k
geekboy68k
5 maja 2017, 13:50
Jest to dokładnie to samo, co kiedyś Microsoft próbował przepchnąć pod nazwą "RT", a jedynie w nowym opakowaniu :/
avatar
~Anonim
5 maja 2017, 09:52
Witam! Czy ja wiem, czy taki dobry skoro bez perspektyw? :oczy:  Nie wróżę tej wersji systemu świetlanej przyszłości, skoro mają nam narzucać jakiej przeglądarki mamy używać ("Microsoft Edge") i jakiej wyszukiwarki ("Bing"). Ja tam lubię mieć wybór używanej przeglądarki/wyszukiwarki oraz innych programów.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto