A A A

Windows w androidowej skórze

17 sierpnia 2015, 15:40 | Czytany 2705
Jednym z największych problemów mobilnego systemu Windows jest mała liczba działających na nim aplikacji. Wiele programów, które są dostępne na urządzeniach z systemami Android oraz iOS, nie występują na platformie Microsoftu. Niebawem jednak ten stan rzeczy może się zmienić.
Windows w androidowej skórze

Microsoft bowiem postanowił wprowadzić w życie kilka planów, dzięki którym deweloperzy zainteresują się portowaniem swoich dzieł na mobilną platformę Microsoftu. Do tej pory nie robili tego, ponieważ Windows Phone cieszył się stosunkowo małą popularnością. Obawiali się oni, że wysiłek, którego wymaga przeniesienie aplikacji na Windows Phone będzie większy niż wynikający z niego zysk. Microsoft po kilku latach w końcu to zrozumiał i uznał, że mobilny Windows musi wzbogacić swój sklep korzystając z popularności innych systemów.

Na pierwszy ogień idzie Windows 10. Idea aplikacji uniwersalnych ostatnio promowana przez Microsoft przewiduje, że nowe okienka na każdym urządzeniu są bardzo podobnym systemem, a program stworzony z myślą o jednym z nich, może działać na dowolnym sprzęcie z tym oprogramowaniem. Wystarczy poświęcić tylko chwilę na dopasowanie interfejsu graficznego aplikacji stworzonej na Windows 10 i program ten może trafić do mobilnego Sklepu Windows. Rozwiązanie to będzie też użyteczne dla użytkowników, bo kupując program na jednej platformie będą mieć do niego dostęp na wszystkich urządzeniach z Windows 10. Dzięki temu chętniej wydadzą na niego pieniądze.

Istnieje jednak możliwość, że deweloperzy nadal nie będą chcieli pisać programów na nowe okienka.

Prawdopodobieństwo tego jest małe, ale Microsoft nauczony poprzednimi porażkami woli być przygotowany na najgorsze. Dlatego firma z Redmond przygotowała dwa ciekawe projekty. Pierwszy z nich nosi nazwę Islandwood i umożliwia niemal automatyczne portowanie na systemy Windows aplikacji tworzonych z myślą o oprogramowaniu iOS. Drugi projekt, o nazwie Astoria, umożliwia robienie tego samego z androidowymi programami. Co więcej, Project Astoria jest dostępny od tygodnia i umożliwia łatwe portowanie aplikacji z Androida na mobilną wersją Windows 10. Z procesem tym poradzi sobie każdy. By się o tym przekonać, wystarczy pobrać na komputer z systemem Windows stworzony przez Antonio de la Iglesia program APKTOW10M i samodzielnie przeportować wybraną aplikację.

Niestety nie wszystkie przeniesione w ten sposób programy działały. Stało się tak z powodu braku Google Play Services, które są istotną częścią systemu Android. Wydawało się, że programiści, którzy będą chcieli przeportować swoje aplikacje na system Microsoftu, będą musieli zamienić usługi Google Play na analogiczne rozwiązanie Microsoftu. Jednak niekoniecznie będzie musiało tak być. Kilka dni temu okazało się bowiem, że polski członek forum XDA, Karol Filarski, był w stanie uruchomić usługi Google Play na swoim Windows Phone'ie. Teraz może zrobić to każdy, stosując się do instrukcji zamieszczonej na XDA. Otwiera to zupełnie nowe możliwości przed użytkownikami smartfonów z systemem Windows.

Lumia 930

Oczywiście nie należy się spodziewać, że Microsoft będzie otwarcie i oficjalnie popierał instalowanie usług głównego konkurenta na swoim smartfonie. Oznacza to, że deweloperzy, którzy będą chcieli umieścić aplikacje w oficjalnym sklepie Windows, będą musieli faktycznie podmienić usługi Google na usługi Microsoftu. Mimo to wszystkie osoby, które zechcą znacznie zwiększyć możliwości swojego urządzenia, będą mogły to zrobić. Będzie to rozwiązanie skierowane do entuzjastów, według których możliwości Windows Phone'ów są zbyt małe.

Ogromna łatwość portowania aplikacji na Windows 10 Mobile spowoduje też, że najbardziej zdesperowani użytkownicy, którzy będą potrzebować jednego, konkretnego i niedostępnego na platformie Microsoftu programu, otrzymają możliwość jego instalacji. Przykładem tego typu aplikacji są wszystkie programy do usług Google, których firma z Mountain View na platformie Microsoftu nie wydała, jednocześnie zdecydowanie obniżając atrakcyjność Windows Phone'a.

A gdy Microsoft sam stworzył aplikację YouTube'a (lepszą niż oryginał), włodarze Google'a nakazali usunięcie jej ze sklepu. Teraz użytkownicy usług Google będą mogli w końcu korzystać z Windows Phone'ów. W ten sposób Windows 10 może stać się najbardziej interesującym systemem na rynku. Będzie on nie tylko cechował się doskonałą płynnością, ale też otrzyma możliwość uruchamiania aplikacji działających na trzech najpopularniejszych nowoczesnych systemach operacyjnych na świecie. To bardzo dużo.

Sam poważnie zastanawiam się nad powrotem do Windows Phone'a.

Przez długi czas byłem entuzjastą tego systemu na rzecz Androida, po czym porzuciłem go ze względu, o ironio, na brak aplikacji. Niestety Android nie jest systemem bez wad. Do jego słabych stron należy chociażby brak aktualizacji i problemy z bezpieczeństwem. Gdy ostatecznie porzucałem moją Lumię 920 na rzecz LG G3 myślałem, że Windows Phone z aplikacjami Androida byłby najlepszym mobilnym oprogramowaniem dostępnym na rynku. Teraz ta wizja może spełnić się za sprawą nadchodzącej wielkimi krokami mobilnej wersji Windows 10.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto