Komputer do oglądania filmów, robienia wideo i muzyki - co wybrać?
Dźwięk zależy w głównej mierze nie od odtwarzacza, lecz wzmacniacza i zestawu głośnikowego. Wystarczy, by komputer miał cyfrowe wyjście audio – najczęściej jest to optyczne złącze S/PDIF (TOSLink). Dzięki niemu dobry wzmacniacz z dekoderem Dolby Digital oraz DTS poradzi sobie z dekodowaniem i odtworzeniem każdego strumienia audio.
Pozostałe wymagania to właściwie kosmetyka. Jeśli sprzęt ma ładnie wyglądać, wystarczy kupić odpowiednią obudowę w kolorze czarnym, grafitowym lub srebrnym – zależnie od własnych wymagań i posiadanego sprzętu audio i wideo. Podobnie rodzaj i jakość urządzeń sterujących zależy od preferencji użytkownika – można wybrać małą klawiaturę z touchpadem, pilota albo urządzenie łączące obie funkcje. Możliwości jest tak wiele, że każdy znajdzie dla siebie odpowiedni produkt.
Jednak 850 zł za sprzęt do odtwarzania filmów to też niemała kwota, dlatego można poszukać czegoś tańszego. Obecnie najbardziej korzystnym cenowo minipecetem jest Gigabyte GB-BXBT-2807 za niecałe 500 zł. Wymiary tego komputera to około 11x11x6 cm. Jest to tzw. barebone, do którego trzeba dokupić moduł pamięci RAM oraz dysk twardy. Zestaw będzie kosztował przynajmniej 700 zł – podobne komputery Intel NUC czy Zotac Zbox są nieco droższe.
Samodzielnie nie uda ci się złożyć komputera tak małego i zgrabnego, jak wymienione wyżej urządzenia. Popularne płyty formatu mITX mają wymiary 17x17 cm, obudowy są trochę większe i mają prawie 10 centymetrów wysokości. Możesz za to wybrać wydajny procesor, dysk o pojemności nawet kilku terabajtów, który pomieści pokaźną filmotekę, albo kartę graficzną, która posłuży także do grania. Warto przy tym pamiętać, że do odtwarzania filmów potrzeba naprawdę wydajnego procesora, przynajmniej Core i5. Niektóre programy do odtwarzania wspierają akcelerację sprzętową GPU, ale nie ma co liczyć, że karta graficzna odciąży procesor – działa to bardzo słabo.
Tworząc własną konfigurację, możesz także wybrać czytnik Blu-ray do odtwarzania płyt
i szybki interfejs Wi-Fi zgodny z najnowszym standardem 802.11ac. Zestaw umieścisz w dowolnej obudowie w czarnym, grafitowym lub srebrnym kolorze, pasującym do wystroju pomieszczenia. W ten sposób zbudujesz coś więcej niż multimedialnego peceta, będzie to twoja konsola do gier o praktycznie dowolnej konfiguracji.
Druga opcja jest znacznie droższa, ale wcale nie skrajnie droga. W skład konfiguracji wchodzi tania płyta z chipsetem Intel H81, wydajny procesor Intel Core i5, 4 GB pamięci RAM, pojemny dysk hybrydowy, czytnik Blu-ray, wysokiej klasy obudowa, a także podświetlana klawiatura oraz system Windows. Całość kosztuje około 3000 zł, a jeśli chciałbyś używać tej konfiguracji do grania, warto jeszcze dodać do tego grafikę GeForce GTX 960 za kolejny 1000 zł.
