A A A

Ataki DDoS w IV kwartale 2017 r.

11 lutego 2018, 14:00
Kaspersky Lab opublikował raport na podstawie danych z systemu DDoS Intelligence obejmujących IV kwartał 2017 r. Zaobserwowane trendy obejmują sabotaż polityczny oraz podejmowane przez właścicieli botnetów DDoS próby zarobienia pieniędzy na kryptowalutach.
Ataki DDoS w IV kwartale 2017 r.

Liczba państw, w których zlokalizowane są zasoby ofiar ataków DDoS, spadła w badanym kwartale z 98 do 82. W rankingu najczęściej atakowanych państw pojawił się Wietnam, zastępując Hongkong na pozycji jednego z liderów. Mimo nieznacznych wahań wszystkie pozostałe państwa z tego rankingu utrzymały swoje miejsca. Z kolei na liście dziesięciu państw, w których zlokalizowanych jest najwięcej cyberprzestępczych serwerów kontrolujących botnety DDoS, pojawiły się takie nowe państwa jak Kanada, Turcja oraz Litwa, które zastąpiły Włochy, Hongkong oraz Wielką Brytanię.

Po gwałtownym wzroście w III kwartale 2017 r. udział botnetów złożonych z urządzeń działających pod kontrolą systemu Linux pozostał na tym samym poziomie (71% w stosunku do 29% w przypadku botnetów składających się z urządzeń z systemem Windows).

Najdłuższy atak w ostatnich miesiącach 2017 r. trwał tylko 146 godzin. Jego ofiarą była strona należąca do chińskiej firmy, która uczy, jak przyrządzać potrawy tradycyjnej kuchni azjatyckiej. Jednak najgłośniejsze ataki w badanym okresie były motywowane względami politycznymi (na przykład, celem ataków DDoS stał się czeski urząd statystyczny i strona hiszpańskiego sądu konstytucyjnego) oraz stanowiły próby zarobienia na wahaniach kursu wymiany bitcoina (celem ataków były strony BTG oraz giełda wymiany bitcoinów Bitfinex).

Czwarty kwartał upłynął pod znakiem handlu online i cyberprzestępców. Przed okresem najwyższej sprzedaży przypadającej na Czarny Piątek i Cyberponiedziałek specjalne pułapki rozstawione przez Kaspersky Lab (tzw. honeypoty) odnotowały nagły wzrost liczby prób infekcji przez oparte na systemie Linux boty DDoS. Może to świadczyć o tym, że cyberprzestępcy chcieli powiększyć swoje botnety przed okresem największej sprzedaży i zarobić na tym pieniądze.

Nie trzeba być bezpośrednim celem, aby stać się ofiarą ataku DDoS. Obecnie DDoS stanowi narzędzie wywierania presji lub nielegalnego zarabiania pieniędzy, a ataki tego typu mogą wyrządzić szkody nie tylko dużym, znanym organizacjom, ale również bardzo małym firmom. Dzisiaj żadna firma, która jest uzależniona - nawet częściowo - od dostępu do internetu, nie powinna pozostawać bez ochrony przed atakami DDoS - powiedział Kirył Iłganajew, dyrektor działu odpowiedzialnego za rozwiązanie Kaspersky DDoS Protection, Kaspersky Lab.


Krzysztof Mocek / Informacja prasowa
krzysztof.mocek@firma.interia.pl
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności


YouTube walczy z mową nienawiści
13 grudnia 2019
Serwis zaostrza zasady dotyczące publikacji treści i zapowiada usuwanie filmów obrażających lub poniżających innych z powodu ich rasy,...


Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto