A A A

Brytyjska policja otrzyma dane Facebooka

30 września 2019, 09:10
Według serwisu Bloomberg brytyjska policja uzyska wgląd w szyfrowane kanały komunikacyjne platformy Facebook.
Brytyjska policja otrzyma dane Facebooka

Stany Zjednoczone oraz Wielka Brytania mają niebawem zawrzeć porozumienie, na mocy którego będą wymieniać się informacjami niezbędnymi do prowadzenia śledztw dotyczących najcięższych przestępstw (na przykład terroryzmu i pedofilii).

Umowa przewiduje, że amerykańskie platformy społecznościowe, takie jak Facebook, będą musiały w pewnych przypadkach przekazać policji dane na temat komunikacji prowadzonej za ich pośrednictwem. Dotyczy to również łączności w zabezpieczonych kanałach (na przykład utrzymywanej za pomocą narzędzia WhatsApp).

Traktat zostanie podpisany najprawdopodobniej już w październiku bieżącego roku. Zgodnie z umową Stany Zjednoczone nie będą mogły wykorzystywać informacji przekazanych przez Wielką Brytanię przeciwko obywatelom Zjednoczonego Królestwa i odwrotnie. Dodatkowo władze USA zobowiązują się, że nie wykorzystają przekazanych przez Brytyjczyków danych w sprawach zagrożonych karą śmierci.

Priti Patel, minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii, ostrzegała wcześniej, że Facebook, umożliwiając wysyłanie zaszyfrowanych wiadomości, działa na korzyść przestępców. Wezwała także szefów platform społecznościowych do przygotowania „tylnych drzwi", które pozwoliłyby agencjom wywiadowczym lub policji uzyskać wgląd w komunikację użytkowników.

W maju bieżącego roku Apple, Google, Microsoft, Facebook i inne firmy odrzuciły wysunięte przez brytyjską służbę GCHQ (Government Communications Headquarters, Centrala Łączności Rządowej) żądanie udostępnienia policji szyfrowanych kanałów komunikacji.

Tymczasem w grudniu ubiegłego roku Australia przyjęła ustawę zmuszającą platformy społecznościowe do współpracy z organami ścigania podczas śledztw prowadzonych w sprawach dotyczących najcięższych przestępstw. Współpraca ma obejmować między innymi udostępnienie zaszyfrowanych kanałów komunikacji. Są to pierwsze tego typu regulacje na świecie.

Mechanizm wbudowywania „tylnych drzwi" do komunikatorów i innych narzędzi jest krytykowany nie tylko ze względu na możliwość nadużywania go przez władze. Jak podkreślają przeciwnicy stosowania „urzędowych backdoorów", prędzej czy później skorzystają z nich hakerzy, czyli osoby niemające nic wspólnego z policją albo wymiarem sprawiedliwości.

fot. Facebook


Adam Wiśniewski
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności



W to mi graj
21 listopada 2019
NZXT prezentuje swój pierwszy zestaw audio dla graczy.

Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto