A A A

Epson EF-11 – projektor na wakacje i nie tylko

29 lipca 2021, 20:10
Projektory na ogół kojarzą się z urządzeniami, które stoją w salonach lub na salach wykładowych. Okazuje się jednak, że tego rodzaju sprzęt można ze sobą zabrać również na wakacje – wystarczy znaleźć odpowiednio niewielki model. Epson EF-11 z pewnością zalicza się do takiej grupy. [materiał partnera]
Epson EF-11 – projektor na wakacje i nie tylko

W sam raz do plecaka

Najdłuższy bok Epsona EF-11 ma ledwie 18 cm, co sprawia, że pakując się na rodzinny wyjazd, wypad na działkę czy na spotkanie biznesowe, z powodzeniem zmieścimy go do byle torby. Waży ledwie 1,2 kg, w praktyce więc niemal nie poczujemy jego ciężaru i „zgubi się” między innymi bagażami. No dobra, ale co maleństwo potrafi?

EF-11 jest projektorem, w przypadku którego za wyświetlanie obrazu odpowiada technologia 3LCD i laserowe źródło światła. To bardzo sprawny tandem: ta pierwsza sprawia, że możemy cieszyć się zrównoważonym obrazem o jednolitym poziomie bieli i kolorów, co w przypadku konkurencyjnych rozwiązań nie zawsze jest możliwe, z kolei zastąpienie tradycyjnej lampy laserem o jasności 1000 lumenów przekłada się na wyjątkową żywotność. Gwarancja producenta obejmuje pięć lat lub 12 tys. godzin pracy urządzenia. To bardzo dużo: przy założeniu, że oglądamy jeden film dziennie, projektor wystarczy na ok. 16 lat, z kolei jeśli będziemy korzystać z EF-11 przez osiem godzin każdego dnia, okres użytkowania wyniesie trochę ponad 4 lata. Jak widać, to sprzęt, który nie boi się ani podróży, ani intensywnej pracy.


Nie trzeba laptopa

Za zakupem EF-11 przemawia jeszcze jeden fakt: zgodność z systemem Miracast. To kolejna rzecz, która przekłada się na wygodę w podróży. Dzięki bezprzewodowej łączności ponownie zaoszczędzimy miejsce w plecaku. Sparować bowiem z Epsonem EF-11 możemy… zwyczajny smartfon. Jeśli tylko mamy urządzenie, które potrafi nawiązać tego rodzaju połączenie z projektorem, cała operacja sprowadza się do wybrania odpowiedniej pozycji na liście źródeł sygnału w menu projektora, a następnie uruchomienie bezprzewodowego przekazywania obrazu w rozwijanym menu telefonu. Tyle!

Smartfon w takim wypadku pełni funkcję źródła sygnału, którą normalnie wziąłby na siebie laptop czy choćby dekoder telewizji czy konsola. Możemy w takim wypadku na dużym ekranie czytać newsy, przeglądać YouTube’a, grać lub oglądać filmy – zarówno te zgromadzone w pamięci urządzenia, jak i w ramach popularnych usług strumieniowania wideo (co tyczy się również gier – GeForce Now wszak uruchomimy także na urządzeniach z Androidem). To jednak nie koniec. Jeśli tylko mamy telefon, który potrafi pracować w trybie pulpitu, smartfon sparowany z projektorem Epsona może zamienić się w namiastkę komputera, która pozwoli np. popracować z arkuszami kalkulacyjnymi, edytorami tekstu czy nawiązać połączenie z dowolnymi zdalnymi usługami sieciowymi. Potrafią to m.in. smartfony zgodne z systemami Samsung DeX, Motorola Ready For czy Huawei Easy Projection, którego odpowiednik znajduje się również w urządzeniach marki Honor.

Epson EF-11

Co ciekawe, w takim wypadku wcale nie jesteśmy zdani na ekran dotykowy – dzięki koncentratorowi wpinanemu w gniazdo USB-C telefonu możemy do naszego smartfona podłączyć klawiaturę i myszkę. Oczywiście w warunkach wyjazdowych to ostatnie może sprawić trudność, tym niemniej taka opcja jest i na pewno przyda się przy biznesowych zastosowaniach Epsona EF-11. Nawiasem mówiąc, wspomniane koncentratory są również wyposażone w gniazdo HDMI – dzięki temu do Epsona podłączymy smartfona także kablem.

Jest to możliwe z tego względu, że nasz laserowy projektor wyposażony został w tradycyjny port HDMI, a także wyjście audio. Z tego ostatniego jednak nie musimy korzystać, gdyż konstruktorzy nie zapomnieli o wbudowanym głośniku, który w zupełności wystarczy, by cieszyć się dźwiękiem podczas wyjazdów.


Gapiąc się w sufit

Za wykorzystaniem Epsona EF-11 poza domem przemawia jeszcze jedna rzecz. Producent rozlokował gniazda w ten sposób, by nie przeszkadzały w postawieniu urządzenia na tylnej ścianie. Niezależnie więc, czy korzystamy z Miracast i transmisji bezprzewodowej, czy ze zwykłego kabla HDMI, film możemy obejrzeć zarówno na ścianie, w sposób tradycyjny, lub ustawiając sprzęt w ten sposób, by obraz był wyświetlany na suficie. Jest to o tyle istotne, że w warunkach wyjazdowych nie zawsze mamy do dyspozycji miejsce na ścianie – a wolny kawałek przestrzeni nad głową znajdziemy niemal wszędzie. Co ważne – dzięki współczynnikowi rzutu 1:1 również w takich okolicznościach będziemy mogli cieszyć się dużą przekątną. Projektor, w zależności od ustawienia, potrafi wyświetlić obraz wielkości do 150 cali.

Epson EF-11 jest sprzętem uniwersalnym. Zastosowania „wyjazdowe” wydają się w jego przypadku bardzo naturalne, ale gdy już wrócimy z wakacji czy podróży służbowej, z powodzeniem może stanąć np. w sypialni, stanowiąc solidną i trwałą alternatywę dla tradycyjnego telewizora.

Epson EF-11


Epson EF-11
Cena: 3300 zł
www.epson.com

Dane techniczne
Rozdzielczość: 1920 x 1080
Przekątna obrazu: 30–150”
Współczynnik rzutu: 1:1
Minimalna odległość: 133 cm
Technologia: 3LCD
Źródło światła: laser, trwałość 12 tys. h
Jasność: 1000/500 lumenów – tryb normalny/eco
Łączność: HDMI, USB 2.0, USB 2.0 typu B, minijack, Miracast
Pobór mocy (maks./min.): 102 W/0,5 W
Dodatkowo: głośnik 2 W, w zestawie pilot, nakładki montażowe, okablowanie, pilot
Wymiary: 175×175×65 mm
Waga: 1,2 kg


Artykuł Sponsorowany
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto