A A A

Kolejne naloty na prywatne mieszkania

26 października 2007, 15:38
Kolejne naloty na prywatne mieszkania

Pod lupą policji znaleźli się tym razem wrocławscy internauci. Policjanci weszli już do ponad stu prywatnych mieszkań. Przestraszeni użytkownicy globalnej sieci kasują dyski z nielegalnymi filmami i muzyką. Poznaj szczegóły akcji.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, panikę wywołała ostatnia akcja wrocławskich policjantów z sekcji do walki z przestępczością gospodarczą. Pod koniec sierpnia zalogowali się w osiedlowej sieci i namierzyli 136 osób, które wymieniały się plikami. Zaraz potem policjanci z kilku komisariatów weszli jednocześnie do 40 mieszkań na Krzykach, Gaju, Sępolnie i Popowicach, potem do kolejnych. Najmłodszy z zatrzymanych piratów miał 17 lat, najstarszy 35.

- Ludzie byli w totalnym szoku. Tłumaczyli, że wszyscy tak robią. Zapewniali, że nie wiedzieli, iż to nielegalne – mówi policjant, który brał udział w akcji. Policja ma jeszcze namiary na kilkudziesięciu innych internautów, którzy wymieniali się plikami. Również oni mogą spodziewać się wizyty.

- Wyczyściłam kompa z nielegalnych programów, wycięłam wszystkie programy do ściągania filmów i mp3, sformatowałam dysk, wyrzuciłam wszystkie nośniki z nielegalami i przeczekuję – mówi Anna, specjalistka ds. public relations. – O tym, że jest jakaś akcja i gliniarze węszą, usłyszałam od znajomych. Nikt z nich nie wpadł, ale wszyscy przestali ściągać.

Policjanci wysyłają zatrzymane komputery do Związku Producentów Audiowizualnych, który ocenia, jakie straty ponieśli producenci. – Zawsze występujemy z wnioskiem o ściganie takiej osoby – mówi Jan Bałdyga z ZPA. – I coraz częściej takie sprawy kończą się wyrokami. 12 tys. zł to najwyższa grzywna, jaką ostatnio zasądził sąd.

PC Format poprosił o komenatrz nadkom. Artura Falkiewicza z z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Jak zapewnił nas Falkiewicz żadnych nalotów nie ma, działania są czysto prewencyjne. Przyznał jednak, że Policja weszła do wielu mieszkań ponieważ dostała zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa. W toku śledztwa okazało się, że w sieci osiedlowej są niestety osoby, które nie tylko pobierają pirackie pliki, ale także je rozpowszechniają. Samo ściąganie plików nie jest przestępstwem, natomiast ich udostępnianie tak. Artur Falkiewicz podkreślił także, iż nie ma zorganizowanej akcji.

 

Źródło: Gazeta.pl


Paweł Bijata
Ocena:
Oceń:
Komentarze (3)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
markorb
opera
16 czerwca 2008, 08:46
czy
kiedy ściągam pliki z piosenkami mogę zostać ukarana? .udostępniam w zamian swoje zdjęcia i nic więcej.
zgłoś do moderacji »
avatar
grzegorz.wgw
opera
6 lutego 2008, 13:47
Samo ściąganie plików nie jest przestępstwem
Samo ściąganie plików nie jest przestępstwem. Jaka ulga ;)
zgłoś do moderacji »
bCCP
bCCP
opera
30 października 2007, 16:00
;]
no to ja czekam na panów :)
zgłoś do moderacji »
Najnowsze aktualności



Gorsze dni Mozilli
17 stycznia 2020
Korporacja Mozilla zwalnia 70 pracowników ze względu na kurczące się wpływy od sponsorów.

Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto