A A A

Komórka tylko ze skanem twarzy

3 grudnia 2019, 09:10
Dowód osobisty nie wystarczy już mieszkańcom Chin do podpisania umowy z operatorem telekomunikacyjnym.
Komórka tylko ze skanem twarzy

Obywatele Chin będą musieli zgodzić się na skanowanie twarzy, jeśli chcą kupić nowy smartfon albo podpisać umowę z operatorem usług komórkowych. Dotychczas w takich sytuacjach wymagane było przedstawienie dowodu osobistego (podobnie jak dzieje się to w wielu krajach).

Skanowanie ma zagwarantować, że osoba przedstawiająca dokument tożsamości jest jego właścicielem. Odpowiednie rozporządzenie obowiązujące operatorów telekomunikacyjnych zostało przygotowane przez Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych.

Chińskie władze starają się zweryfikować tożsamość osób korzystających z internetu, aby – jak twierdzą – „chronić prawa i interesy obywateli w cyberprzestrzeni". Większość spośród setek milionów internautów w Państwie Środka łączy się z siecią za pomocą telefonów komórkowych.

Już w 2017 roku w Chinach wprowadzono przepisy wymagające od serwisów społecznościowych sprawdzania tożsamości użytkownika przed umożliwieniem mu publikowania treści online. Nowe regulacje wzbudziły obawy, że nie służą one w istocie zapewnieniu bezpieczeństwa obywateli, lecz skuteczniejszemu ich nadzorowaniu.

Chiny są często nazywane „państwem monitorowanym". W 2017 roku w całym kraju zainstalowano 170 milionów kamer CCTV; około 400 milionów takich urządzeń ma działać do końca roku bieżącego. Rozpoznawanie twarzy jest mechanizmem kluczowym z punktu widzenia systemów nadzoru. Chińskie media podkreślają, że policja jest obecnie w stanie szybko rozpoznać pojedynczą twarz w tłumie 60 tysięcy osób uczestniczących w koncercie. Te same technologie są jednak wykorzystywane również w celu nadzorowania muzułmanów i mniejszości etnicznych w regionie Sinciang na zachodzie kraju.

Internauci zwracają uwagę na kolejny problem związany z gromadzeniem przez władze cyfrowych zdjęć obywateli: w ostatnich latach w Chinach często zdarzały się wycieki informacji. Dochodziło do nich na skutek zarówno zaniedbań osób odpowiedzialnych za nadzorowanie baz danych, jak i cyberataków. Rodzi to obawy o możliwość wykorzystywania skradzionych zdjęć w celu wskazania ofiar przestępcom.

Rozpoznawanie twarzy staje się jednak coraz częściej elementem codziennego życia Chińczyków. W największych centrach handlowych wprowadzono już systemy płatności wykorzystujące taki właśnie mechanizm.

Fot. WSJ – YouTube


Adam Wiśniewski
Tagi: smartfony
Ocena:
Oceń:
Komentarze (1)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
panaho
3 grudnia 2019, 11:17
Przecież oni wszyscy są tacy sami  :oczy: Z resztą, u nas też wysyła się skan dowodu na którym jest nasza facjata.
Najnowsze aktualności


YouTube walczy z mową nienawiści
13 grudnia 2019
Serwis zaostrza zasady dotyczące publikacji treści i zapowiada usuwanie filmów obrażających lub poniżających innych z powodu ich rasy,...


Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto