A A A

Latające samochody w natarciu

9 stycznia 2020, 16:35
Pojazd zaprojektowany w technologii zapożyczonej od dronów? Czemu nie. Japończycy planują rozpoczęcie sprzedaży latającego samochodu w 2023 roku.
Latające samochody w natarciu

Japońska firma SkyDrive Inc, składająca się z członków grupy Cartivator, czyli osób wyspecjalizowanych w budowie i inżynierii maszyn latających (dronów czy samolotów), projektuje dwuosobową maszynę do poruszania się drogą powietrzną. Samochód latający oparty został na technologii znanej z dronów. Japończycy zapewniają, że prace są na ukończeniu, testy trwają, a wkrótce latające samochody zostaną skomercjalizowane.

– Opracowujemy w Japonii latający samochód. Budujemy pojazd, który będzie mógł przewozić towary oraz pasażerów nie tylko po ziemi, lecz także w powietrzu. Miejsce dla jednej osoby jest z przodu, a druga siedzi na podwyższeniu. W Japonii mamy już pełnowymiarowy prototyp, na którym codziennie przeprowadzamy 10 testów z wykorzystaniem pojazdu w locie – mówi w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Tomohiro Fukuzawa, prezes SkyDrive. – Pojazd przypomina trochę drona. Ma osiem śmigieł i osiem silników oraz akumulator, a także kierownicę do sterowania. Zasilanie z akumulatora pozwala na 20–30 minut lotu, czyli lot na dystansie około 20–30 kilometrów. Obecnie staramy się o pozwolenie od japońskiego urzędu lotnictwa cywilnego. Złożyliśmy już wniosek o dopuszczenie do lotu na naszym obszarze. Gdy zakończymy budowę pojazdu, złożymy wniosek o pozwolenie na loty na całym terytorium kraju. Gdy uda nam się je uzyskać w Japonii, możliwe będzie rozszerzenie jego zakresu na cały świat. Wtedy też rozpoczniemy sprzedaż.

To nie pierwszy tego typu projekt. Holenderska firma PAL-V stworzyła dwuosobowy żyrokopter napędzany benzyną, który dodatkowo może pomieścić 20 kg ładunku. W powietrzu pojazd rozwija prędkość maksymalną 180 km/h, a na ziemi może rozpędzić się do 160 km/h. PAL-V Liberty otrzymał certyfikaty Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego i Federacji Administracji Lotnictwa w Stanach Zjednoczonych. Do obsługi pojazdu potrzebna jest licencja pilota.

Nad podobnymi maszynami pracują także znane koncerny, m.in. Porsche. W ciągu najbliższych lat rynek samochodów latających ma przekroczyć wartość 30 miliardów dolarów.

fot. PAL-V

 


Paula Jeziorska
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności



Wrażliwy Bluetooth
21 lutego 2020
Błędy w mikroczipach zagrażają wielu urządzeniom medycznym, łącznie z rozrusznikami serca – twierdzą naukowcy z uniwersytetu w Singapurze.

Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto