A A A

Microsoft: Trump źle traktuje Huawei

10 września 2019, 10:00
Prezes koncernu z Redmond sugeruje, że amerykańska administracja nie uzasadniła wystarczająco działań przeciwko chińskiej firmie.
Microsoft: Trump źle traktuje Huawei

Brad Smith – prezes Microsoftu – oświadczył, że sposób, w jaki rząd USA traktuje Huawei, jest „nieamerykański". Zdaniem Smitha chiński producent sprzętu sieciowego i telefonów komórkowych powinien mieć możliwość zakupu amerykańskiej technologii, w tym oprogramowania.

Działania takie jak te prowadzone przeciwko Huawei nie powinny być podejmowane „bez solidnych podstaw logicznych i prawnych" – powiedział Smith w wywiadzie dla magazynu „Bloomberg Businessweek". Prezes dodał, że Microsoft poprosił amerykańskie organy regulacyjne o wyjaśnienie przyczyn sankcji nałożonych na Huawei. Odpowiedź brzmiała: „Gdybyś wiedział to, co my wiemy, zgodziłbyś się z nami", bez jakichkolwiek wyjaśnień, które pozwoliłyby oszacować, czy sprzedawanie oprogramowania chińskim firmom naprawdę zagraża interesom Stanów Zjednoczonych.

Na razie, jak mówi Smith, embargo, które zacznie obowiązywać od listopada, zagraża interesom Microsoftu, a więc pośrednio także całym USA. Huawei jest na Dalekim Wschodzie kluczowym partnerem koncernu z Redmond – na produkowane przez Chińczyków laptopy trafiają miliony kopii systemu Windows.

Prezes Microsoftu obawia się się, że wkrótce będzie jeszcze gorzej: rząd federalny za pośrednictwem Departamentu Handlu wprowadzi szersze ograniczenia dotyczące współpracy z Chinami. Już obecnie mówi się, że szykowane są restrykcje związane z wymianą technologiczną także w tych dziedzinach, w których prowadzone są wciąż badania podstawowe, a gotowe, komercyjne produkty nie pojawiły się jeszcze na wielką skalę.

Smith wymienia w tym przypadku dwie technologie, w które Microsoft zaangażował duże siły i zainwestował wielkie środki: sztuczną inteligencję oraz komputery kwantowe. „Nie można być światowym liderem technologicznym, jeśli nie rozpowszechnia się własnej technologii na całym globie" – ostrzegł prezes. Koncernowi zależy na przykład, aby sankcje nie uderzyły rykoszetem w badania prowadzone w ośrodku Microsoft Research Asia w Pekinie.

Smith proponuje: użyjmy skalpela, a nie tasaka. Microsoft zwrócił się do Departamentu Handlu z prośbą o bardziej rozważne posługiwanie się orężem w postaci zakazu sprzedaży. Sankcje można by ograniczyć do konkretnych klientów lub instytucji stanowiących rzeczywiste zagrożenie dla bezpieczeństwa USA – na przykład uniwersytetów związanych z chińską armią.

fot Huawei


Adam Wiśniewski
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto