A A A

Mniej reklam w internecie

23 lipca 2019, 07:10
Duże marki wycofują się z reklamowania w internecie. Wszystkiemu winne są cyfrowe afery, w jakie zamieszani są internetowi giganci, tacy jak Google czy Facebook.
Mniej reklam w internecie

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez brytyjską agencję medialną Zenith branża reklamy internetowej rozwija się w tempie najwolniejszym od 20 lat. A w ciągu najbliższych dwóch lat tempo to spowolni się z 17% do 9% rocznie. – Rok 2021 będzie pierwszym rokiem jednocyfrowego wzrostu sprzedaży internetowej od 2001 r., czyli chwili, w której rozpoczął się prawdziwy boom na reklamę w internecie – mówi Jonathan Barnard, szef działu prognoz agencji Zenith.

Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka: jedną z nich są skandale, w jakie zamieszane są cyfrowe koncerny (wystarczy wspomnieć choćby aferę z Cambridge Analytica). Chodzi tu także o zalew największych platform internetowych fake newsami oraz pojawianie się reklam obok nieodpowiednich filmów na kanale YouTube. Wszystko to sprawia, że firmy wolą raczej inwestować swoje budżety w tradycyjne media – reklamę kinową i billboardy. Ich przedstawiciele przyznają, że nie mogą ignorować kwestii bezpieczeństwa marki, a nagłośnione w mediach problemy, przed którymi stoją niektórzy technologiczni giganci, nie służą budowaniu zaufania do reklamy publikowanej na ich platformach.

Wygląda więc na to, że Google i Facebook, którzy zdominowali światowy rynek reklamy internetowej, będą musieli zrezygnować ze swojej uprzywilejowanej pozycji najszybciej rozwijającego się medium reklamowego. Można by dodać złośliwie, że na własne życzenie.

Co prawda gros sprzedaży reklamowej w internecie generują wciąż małe lokalne firmy, wydające wszystkie swoje budżety na reklamę w serwisach Google'a i Facebooka. Platformy te oferują bowiem proste, samoobsługowe narzędzia do zarządzania kampaniami. Na całościowy obraz tendencji przedstawianych przez agencję Zenith składają się jednak budżety online dużych marek. A te wolą już wydawać większość swoich pieniędzy na reklamę tradycyjną.

Szczególnie interesującą perspektywę tworzy tu reklama kinowa. W przyszłym roku inwestycje reklamowe w ten sektor wzrosną o ponad 12 proc. (podczas gdy w internet zaledwie 10 proc.) i tym samym stanie się ona stanie się najszybciej rozwijającym się medium reklamowym. Jest to związane z tym, że branża filmowa przeżywa obecnie złote czasy. Frekwencja w kinach Wielkiej Brytanii osiągnęła najwyższy poziom od 1970 r. Również w Polsce od kilku lat liczba widzów odwiedzających przybytek 10 muzy systematycznie wzrasta, co oznacza, że chcący zarabiać reklamodawcy zaczną tu przesuwać swoje potężne budżety.

fot. Photo Mix/Pixabay


Katarzyna Bielińska
Tagi:
Ocena:
Oceń:
Komentarze (1)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
dawidsab
dawidsab
23 lipca 2019, 07:44
Witam! Akurat w to uwierzę, że będzie mniej reklam w Internecie. No bez jaj :jezor: .
Najnowsze aktualności




Steam w Chinach
22 sierpnia 2019
Valve uruchamia działalność w Chinach i rusza z platformą Steam w Państwie Środka.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto