A A A

Niedobór chipów utrzyma się do 2023 roku?

16 kwietnia 2021, 13:20
Firmy technologiczne przedstawiają pesymistyczny scenariusz.
Niedobór chipów utrzyma się do 2023 roku?

Końca nie widać

Intel i TSMC uważają, że skutki obecnego niedoboru chipów na świecie będą wpływać na branżę technologiczną jeszcze do 2023 roku. Największe koncerny poprosiły własne działy kierownicze o przygotowanie prognoz związanych z dalszym wpływem kryzysu na ich działalność. Wszystkie szacunki charakteryzuje pesymizm, a niektóre firmy obawiają się, że sytuacja będzie odbijać się na nich jeszcze przez kilka lat.

 

Intel stawia na produkcję

Autorem jednego z raportów jest nowy dyrektor generalny Intela Pat Gelsinger. W wywiadzie dla Washington Post wyjaśnił on, że firma chciała wstępnie oszacować, ile czasu zajmie wzmocnienie łańcuchów dostaw. Koncern ma też plan budowy własnych fabryk w Arizonie. Inwestycja jest warta 20 miliardów dolarów i ma częściowo uniezależnić Intela od korzystania z produktów zewnętrznych dostawców.

 

Również Joe Biden zaproponował plan stworzenia większej infrastruktury, mającej zwiększyć możliwości produkcyjne USA. Prezydent szacuje, że projekt może kosztować 50 miliardów dolarów, ale zdaniem Gelsingera, taki wydatek może okazać się niewystarczający, by znacząco odmienić sytuację.

 

Tajwańczycy również nie mają złudzeń

Podobnie podchodzi do sprawy TSMC. Tajwańskie przedsiębiorstwo jest jednym z większych producentów półprzewodników na świecie. Szef firmy nie ma złudzeń i choć zapewnia, że spółka dąży już do zwiększenia swoich możliwości produkcyjnych, najprawdopodobniej skutki obecnego kryzysu będą odczuwalne jeszcze do 2023 roku. Tajwańczycy wydali z kolei 12 miliardów dolarów na budowę nowego zakładu w Arizonie. Szef spółki zaznacza jednak, że priorytetem koncernu wciąż muszą pozostać nowe projekty badawcze realizowane w Tajwanie.

 

Nvidia czeka na dostawy

Nieco bardziej optymistyczna pozostaje Nvidia. Colette Kress, szefowa działu finansowego szacuje, że do końca pierwszego kwartału 2022 roku firma uzyska zadowalającą podaż. Taki względny optymizm nie może jednak dziwić biorąc pod uwagę fakt, że producent korzysta wyłącznie z dostaw innych firm i nie ma własnych zakładów.

Wykonawcy ogłosili, że w pierwszej kolejności będą skupiać się na realizowaniu większych zamówień. Przy produkcji kart graficznych zapotrzebowanie na podzespoły elektroniczne jest tak duże, że zamówienie Nvidii zostanie zrealizowane dużo szybciej, niż np. w przypadku branży motoryzacyjnej. Skutki kryzysu wkrótce odczują więc firmy, których zapotrzebowanie jest mniejsze.

fot. Pixabay


Krzysztof Kempski
Tagi: NVIDIA
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto