A A A

Niemieckie szkoły nie korzystają z Office'a 365 z obawy o szpiegowanie

15 lipca 2019, 07:10
Hesja zakazała korzystania z pakietu Office 365 Microsoftu we wszystkich szkołach. Niemcy obawiają się, że amerykańscy agenci mogą mieć dostęp do wrażliwych danych przechowywanych przez oprogramowanie.
Niemieckie szkoły nie korzystają z Office'a 365 z obawy o szpiegowanie

Szlaban na korzystanie z pakietów biurowych Microsoft Office 365 nałożony na placówki oświatowe w zachodniej części Niemiec ma ścisły związek z bezpieczeństwem. Heski inspektor ochrony danych osobowych orzekł, że wrażliwe dane dotyczące uczniów i nauczycieli, przechowywane w chmurze przez to oprogramowanie, mogą być udostępniane amerykańskim służbom specjalnym.

Decyzja o zakazie nie zapadła nagle – dyskusja na temat tego, czy niemieckie szkoły i instytucje publiczne mogą korzystać z oprogramowania biurowego Microsoftu zgodnie z przepisami o ochronie danych trwa od wielu lat. Aby rozwiać te obawy, gigant zainwestował miliony w niemiecką usługę chmurową, która pozwalała na przechowywanie danych na terenie kraju. Jednak w sierpniu 2018 r. Microsoft wyłączył tę usługę, a dane zaczęły trafiać za Atlantyk.

Jak przyznaje Michael Ronellenfitsch, komisarz ds. bezpieczeństwa danych i wolności informacji w Hesji, wiele szkół korzysta z usług w chmurze, takich jak platformy edukacyjne czy e-dzienniki i zazwyczaj nie stwarza to problemów z ochroną danych. Inaczej było w przypadku aplikacji Microsoftu. – Instytucje publiczne w Niemczech, a do nich należą szkoły, ponoszą szczególną odpowiedzialność za dane osobowe i za przejrzystość działań w tym zakresie – wyjaśnia Ronellenfitsch.

Choć cała sprawa może wyglądać jako kolejny przejaw nadmiernych europejskich obaw o obecną politykę zagraniczną amerykańskiej administracji, decyzja Niemiec nie wydaje się od rzeczy. W ubiegłym roku badanie wykonane na zlecenie Ministerstwa Sprawiedliwości Holandii wykazało, że mechanizm gromadzenia danych telemetrycznych wbudowany do Microsoft Office'a i Windowsa 10 łamie europejskie przepisy ochrony danych osobowych (RODO). Holenderscy eksperci orzekli, że Microsoft zbiera dane potajemnie i bez właściwego informowania o tym użytkowników.

Zaniepokojenie wysyłaniem danych telemetrycznych przez Windowsa na amerykańskie serwery wyraził również Federalny Urząd Bezpieczeństwa Teleinformatycznego (BSI). Być może one również znajdą się również na cenzurowanym w kraju nad Renem.

Fot. Microsoft

 

 


Katarzyna Bielińska
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto