A A A

Nowy backdoor atakuje użytkowników systemu Windows

13 maja 2016, 10:00
Backdoory są zazwyczaj projektowane do wykonywania poleceń cyberprzestępców na zainfekowanej maszynie, w celu uzyskania zdalnego dostępu do prywatnych informacji użytkownika. Analitycy bezpieczeństwa Doctor Web wykryli ostatnio kolejnego reprezentanta wymienionej kategorii — wirusa BackDoor.Apper.1.
Nowy backdoor atakuje użytkowników systemu Windows

Trojan jest dystrybuowany z użyciem programu typu dropper w formie pliku Microsoft Excel, zawierającego specjalne makra. Te makra zbierają bajt po bajcie, samorozpakowujące się archiwum i uruchamiają je. Archiwum zawiera plik wykonywalny, posiadający ważny podpis cyfrowy, zarejestrowany dla firmy Symantec i bibliotekę dynamiczną, w której zaimplementowano wszystkie główne funkcje trojana. BackDoor.Apper.1 rejestruje ten plik wykonywalny w usłudze autorun, który z kolei po uruchomieniu ładuje złośliwą bibliotekę do pamięci zainfekowanego komputera.

BackDoor.Apper.1 został zaprojektowany głównie do wykradania plików z zainfekowanej maszyny. Gdy złośliwa aplikacja zostanie zarejestrowana w usłudze autorun, trojan usuwa swój oryginalny plik.

Po uruchomieniu BackDoor.Apper.1 działa jako keylogger - przechwytuje naciśnięcia klawiszy i zapisuje je w zaszyfrowanym pliku. Dodatkowo trojan potrafi monitorować system plików komputera. Jeśli komputer posiada plik konfiguracyjny zawierający ścieżki do folderów, których status jest monitorowany przez trojana, BackDoor.Apper.1 loguje wszystkie zmiany w tych folderach i wysyła je na serwer.

Przed połączeniem się z serwerem, backdoor zbiera następujące dane o zainfekowanym komputerze: jego nazwę, wersję systemu operacyjnego i informacje o procesorze, pamięci RAM i napędach. Te informacje są następnie przesyłane na serwer. Potem trojan pozyskuje bardziej szczegółowe dane o napędach komputera, które są wysyłane do cyberprzestępców razem z plikiem keloggera. Następnie BackDoor.Apper.1 oczekuje na polecenia z serwera.

Aby odebrać instrukcje, trojan wysyła na serwer specjalne żądanie. Po otrzymaniu komendy, malware potrafi wysyłać konkretny plik lub informację o określonym folderze, usunąć plik lub zmienić jego nazwę, stworzyć nowy folder, oraz wykonać zrzut ekranu i wysłać go do agresorów.

Zdjęcie główne pochodzi ze źródła: ©123RF/PICSEL


Krzysztof Mocek / Informacja prasowa
krzysztof.mocek@firma.interia.pl
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto