A A A

Optyczna czy laserowa, czyli trudne wybory graczy...

23 kwietnia 2016, 14:00
W życiu każdego gracza przychodzi moment, w którym jego ukochany gryzoń zaczyna funkcjonować na skraju elektronicznej agonii, co łączy się tylko z jednym – koniecznością zakupu nowej myszy. W ten sposób, biedny gracz staje przed wyboistą drogą, pełną trudnych wyborów, na której początku jawi mu się pierwszy, podstawowy problem – sensor optyczny czy laserowy?
Optyczna czy laserowa, czyli trudne wybory graczy...

Czujnik optyczny

Myszki z sensorem optycznym to zazwyczaj tańsza opcja, która doskonale sprawdza się podczas wykorzystywania niższych wartości DPI. Działanie sensora optycznego polega na wysyłaniu wiązki promieni świetlnych na powierzchnię i badaniu światła odbitego od niej. Dużym plusem takiego czujnika jest detekcja ruchów niezależnie od tego, czy będziemy korzystać z bardziej chropowatej, czy gładkiej podkładki. Jednak praca na kolanie czy stosie książek może być nieco uciążliwa. Przykładem takiego gryzonia w którym zastosowano sensor optyczny jest Mionix Avior 7000.

Gryzoń z laserem

Zasada działania czujników laserowych jest właściwie identyczna jak w przypadku myszy optycznych. Przykładem jest tutaj mysz Naos 8200 szwedzkiego producenta Mionix, w którym diody LED zastąpiono nowoczesnymi diodami laserowymi. Charakteryzują się one skupioną wiązką, która dociera dokładnie w jeden punkt, przez co konieczne jest w nich stosowanie odpowiedniego podłoża - taki gryzoń będzie najlepiej współpracować z twardymi podkładkami o bardzo gładkiej powierzchni.

Za i przeciw

Zaletą czujników laserowych stało się zwiększenie obsługiwanych wartości DPI, przez co znajdują one coraz więcej zwolenników wśród fanów gier akcji, czy osób korzystających z monitorów o wyższych rozdzielczościach. Teoretycznie, dzięki wyższej precyzji działania, taki czujnik umożliwi detekcję nawet najdrobniejszych ruchów, jednak w porównaniu z myszami optycznymi może być on nieco bardziej wrażliwy na zakłócenia czy nierówności powierzchni. Minusem laserowych gryzoni jest również ich cena.

Czujnik czujnikiem, ale...

Poza źródłem światła w czujnikach, ogromną rolę odgrywa również optyka. Większość sensorów na wejściu wyposażona jest w pojedynczą soczewkę, umożliwiającą śledzenie ruchów poprzez odbiór i skolimowanie światła powracającego. Niektóre myszki (takie rozwiązanie posiada np. Mionix Castor) wyposażono w dwie soczewki, co ma zapewnić lepszą detekcję zmiany ruchów. Dodatkową zaletą jest możliwość osobnej kontroli ruchu względem osi X i Y. Niestety, taka konstrukcja ma też swoje wady. Kiedy tylko uszkodzeniu ulegnie jedna z soczewek, obraz ruchu zostaje zafałszowany.

Ciekawym rozwiązaniem mogą być myszy z podwójnymi sensorami. Pomimo zaporowej ceny, łączą w sobie zalety obu technologii. Ich plusem jest możliwość kalibracji czujnika pod daną podkładkę.

Koniec końców

Podczas wyboru myszy warto kierować się swoimi potrzebami - preferowaną czułością, grami czy funkcjonalnością. Warto pamiętać, że dobra mysz optyczna z pewnością sprawdzi się lepiej i posłuży dłużej od taniej laserówki. Dlatego zawsze warto zwracać uwagę na zastosowany sensor i dokładnie sprawdzić to na stronie producenta, co ma do zaoferowania dany czujnik, nie kierując się wyłącznie marką produktu.


Krzysztof Mocek / Informacja prasowa
krzysztof.mocek@firma.interia.pl
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności


Trump triumfuje na giełdzie
24 stycznia 2022
Spółka specjalnego przeznaczenia (SPAC) współpracująca z mediami społecznościowymi Trumpa bije rekordy na giełdzie.


Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto