A A A

Photoshop pomoże zidentyfikować edytowane obrazy

14 sierpnia 2020, 17:25
Adobe planuje wprowadzić system w ciągu najbliższych miesięcy.
Photoshop pomoże zidentyfikować edytowane obrazy

Na gorącym uczynku

Firma Adobe w zeszłym roku rozpoczęła pracę nad Content Authenticity Initiative, czyli systemem, który jest próbą ograniczenia liczby edytowanych i pozmienianych obrazów krążących w internecie.

Przedstawiciel Adobe powiedział, że zapowiadana przez koncern technologia wykorzysta znakowanie metadanych i kryptografię, aby pomóc opinii publicznej we właściwym przypisywaniu i weryfikowaniu autentyczności obrazów, filmów i innych treści. To pozwoli łapać nie tylko reklamodawców, ale i złodziei dzieł na gorącym uczynku. Ta technologia wkrótce przejdzie pierwszy test.

 

System tagów

W opublikowanym niedawno opracowaniu firma Adobe podała, że jeszcze w tym roku dostarczy wersję demonstracyjną programu Photoshop, zawierającą technologię polegającą na rozpoznawaniu zmienionych treści. Koncern planuje również zintegrować system z Behance - swoją siecią mediów społecznościowych dla kreatywnych profesjonalistów.

Photoshop doda tagi do obrazów tworzonych przez użytkowników, które tym samym dostarczą informacji o ich pochodzeniu. Te tagi mogą wskazywać, kto był autorem zdjęcia, a także kiedy i gdzie je wykonał. Te szczegóły zostaną podpisane kryptograficznie, aby potwierdzić ich autentyczność. Inicjatywa może w przyszłości pomóc sieciom społecznościowym, takim jak Twitter i Facebook, wzmocnić zautomatyzowane systemy, których serwisy już używają do oznaczania wprowadzających w błąd obrazów.

Dodatkowo w przypadku, gdy np. wydarzy się tragedia i ludzie zaczną udostępniać zdjęcia z miejsca zdarzenia, technologia Adobe może pomóc tym systemom serwisów w zapobieganiu rozprzestrzenianiu się tego typu obrazów.

 

Skuteczność zależna od wielu

Specjaliści z koncernu Adobe są jednak świadomi faktu, że skuteczność systemu będzie zależna od liczby firm i organizacji, które go przyjmą. Aby zniwelować problem wszystkich wprowadzających w błąd obrazów udostępnianych w internecie, producenci aparatów fotograficznych, programiści, sieci społecznościowe i media musieliby przyjąć ten standard. W tej chwili trudno powiedzieć, czy tak będzie.

Ograniczanie rozpowszechniania dezinformacji dzięki wykorzystaniu Photoshopa jest czymś, o czym firma Adobe myśli od jakiegoś czasu. W 2019 roku koncern współpracował z naukowcami z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, aby pomogli wyszkolić algorytm oparty na uczeniu maszynowym do wykrywania obrazów wykonanych za pomocą funkcji Face Away Liquify. Jest to narzędzie, za pomocą którego można zmieniać i manipulować rysy twarzy danej osoby. Różnica polega na tym, że wydawcy mogą używać firmowego systemu tagowania do wykrywania różnych fałszywych obrazów, a nie tylko tych utworzonych za pomocą jednego narzędzia.

fot. Needpix

 

 


Paula Jeziorska
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności



Pierwszy iPhone
24 września 2020
Tym razem na pożółkłych kartkach gości pierwszy smartfon wyprodukowany przez Apple'a.

Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto