A A A

Rządy szpiegują Pegasusem

20 lipca 2021, 08:00
Wyciek ujawnił dane ponad 50 000 osób, będących przedmiotem działań szpiegowskich od 2016 roku.
Rządy szpiegują Pegasusem

Dziennikarskie śledztwo

Brytyjski „The Guardian" przeprowadził śledztwo, w wyniku którego ustalił, że obrońcy praw człowieka, prawnicy i dziennikarze z całego świata padli ofiarą ataku przeprowadzonego za pomocą oprogramowania hakerskiego Pegasus.

Narzędzie jest dziełem izraelskiej firmy NSO Group. Producent twierdzi, że sprzedaje oprogramowanie wyłącznie rządom, które zamierzają używać Pegasusa przeciwko terrorystom i przestępcom. Narzędzie infekuje zaatakowane telefony, pozwalając operatorom na wydobywanie wiadomości, zdjęć, e-maili i potajemne nagrywanie rozmów.

Listą potencjalnych ofiar rządów, które wykorzystują Pegasusa do celów innych niż deklarowane, dysponowały organizacje Forbidden Stories i Amnesty International. Samo obecność na liście nie była równoznaczna z zainfekowaniem Pegasusem, mogła być przedmiotem próby włamania.

Z analizy kryminalistycznej telefonów, których numery pojawiły się na ujawnionej liście wnika, że ponad połowa zawierała ślady oprogramowania Pegasus.

„The Guardian" wraz z 16 partnerami medialnymi ogłosił, że w najbliższych dniach będą ujawniać tożsamość osób, które pojawiły się na liście. Są wśród nich setki biznesmenów, przedstawicieli kościołów, naukowcy, pracownicy organizacji pozarządowych, urzędnicy związkowi i rządowi, w tym ministrowie, prezydenci i premierzy, a także grupa około 180 dziennikarzy (m.in. z gazet, stacji i agencji „Financial Times", CNN, „The New York Times", France 24, „The Economist", Associated Press i Reutera).

 

NSO – to niemożliwe

W oświadczeniach wydanych za pośrednictwem prawników NSO zaprzeczyła „fałszywym twierdzeniom" na temat postępowania swoich klientów, ale stwierdziła, że „będzie nadal badać wszystkie wiarygodne twierdzenia o nadużyciu i podejmie odpowiednie działania". Izraelska firma oświadczyła, że lista nie może być listą osób „namierzanych przez rządy korzystające z Pegasusa", a liczbę 50 000 określiła jako „przesadzoną".

W zeszłym miesiącu firma NSO opublikowała raport, w którym twierdzi, że ma najbardziej rygorystyczne w branży podejście do praw człowieka. Przedstawiła też fragmenty umów z klientami, w których zastrzeżono, że mogą używać produktów NSO wyłącznie podczas dochodzeń kryminalnych i w celu zagwarantowania bezpieczeństwa narodowego.

Przeprowadzona przez dziennikarzy analiza ujawnionych danych zidentyfikowała co najmniej 10 rządów będącymi klientami NSO, które pozyskiwały dane z Pegasusa. Są to władze Azerbejdżanu, Bahrajnu, Kazachstanu, Meksyku, Maroka, Rwandy, Arabii Saudyjskiej, Węgier, Indii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Krajem który był zainteresowany największą liczbą numerów telefonów (ponad 15 000), a w którym wiele agencji rządowych kupiło Pegasusa, jest Meksyk

fot. Pixabay


Sebastian Nanasik
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto