A A A

Technologie w służbie chińskiemu reżimowi

26 listopada 2019, 15:30
Wyciekły dokumenty rządowe opisujące wykorzystywanie technologii przeciwko mniejszościom wyznaniowym.
Technologie w służbie chińskiemu reżimowi

Międzynarodowe konsorcjum dziennikarzy śledczych (International Consortium of Investigative Journalists – ICIJ) jest w posiadaniu chińskich dokumentów, które wyciekły z rządowej bazy danych. Materiały poddano wnikliwej analizie, włączając w badania niezależnych ekspertów i lingwistów. Na tej podstawie wyciągnięto wnioski dotyczące ogromnej skali represji, jakim poddawani są członkowie mniejszości wyznaniowych. Informacje te dotyczą przede wszystkim Ujgurów oraz Kazachów, ale także innych mniejszości, łącznie z osobami posiadającymi zagraniczne obywatelstwo.
Tego rodzaju wycieki z Komunistycznej Partii Chin są wyjątkowo rzadkie i stanowią potwierdzenie doniesień byłych więźniów, badaczy oraz dziennikarzy monitorujących sytuację na wschodzie.

Według informacji zawartych w dokumentach specjalistyczna platforma policyjna funkcjonująca w Chinach umożliwia policji oraz innym organom zbieranie wnikliwych informacji o mieszkańcach, ich danych osobowych, danych z kamer, a nawet informacji o zużyciu prądu w danym domostwie i opłacanych rachunkach. Informacje te są następnie skanowane i analizowane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Na tej podstawie zapadają decyzje dotyczące zatrzymania konkretnych osób. Według psychologów nieustanna inwigilacja Ujgurów oraz innych mieszkańców (szczególnie rejonu Xinjiang) powoduje znaczny dyskomfort psychiczny całego społeczeństwa.

Materiały zawierają nie tylko informacje o masowej inwigilacji, ale także dokumentują potężną skalę więzienia Ujgurów. Eksperci (m.in. James Leibold, specjalizujący się w tematyce Państwa Środka) wspominają o nawet milionie osób w obozach w Ujgurskim Autonomicznym Regionie Xinjiang, którzy nie przebywają tam dobrowolnie. Są to wyrachowane systemy ucisku, w których ludzie więzieni są bez formalnego oskarżenia.

Bethany Allen-Ebrahimian, reporterka ICIJ, podkreśla, że rządowe dokumenty ujawniają, na jak wielką skalę można wykorzystywać nowe technologie do łamania praw człowieka.

Na łamach dziennika The New York Times można przeczytać częściowo tłumaczoną dokumentację. W sieci dostępne jest ponad 400 stron raportu.

fot. Pete Linforth/Pixabay


Paula Jeziorska
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności


Wyciekło 20 GB danych aktorek porno
20 stycznia 2020
Dziewczyny pozujące przed kamerkami udostępniały stronom, za pomocą których zarabiały, wiele swoich prywatnych danych, łącznie ze skanami...


TikTok rośnie w siłę
20 stycznia 2020
Aplikacja do tworzenia krótkich klipów wideo została w zeszłym roku zainstalowana ponad 700 milionów razy.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto