A A A

Zasłoń swoją kamerę

20 kwietnia 2020, 15:30
Nasilają się ataki online znane pod nazwą camfecting.
Zasłoń swoją kamerę

Hakerzy bez problemu przejmują kontrolę nad kamerami internetowymi.

Ile ataków typu camfecting w rzeczywistości się przeprowadza, trudno do końca stwierdzić – jeśli bowiem hakerzy przejmą kontrolę nad kamerą internetową, to przede wszystkim wyłączają lampkę powiadamiającą nas o jej aktywności. Ponieważ wydaje nam się, że nikt nas nie podgląda, nie mamy świadomości naruszenia naszej prywatności i nie zgłaszamy przestępczych działań.

 

Nie nabieraj się na okup

Większość kamer, jakich używamy w swoim otoczeniu, ma słabe zabezpieczenia, dlatego dla średniej klasy włamywacza podglądanie użytkownika laptopa czy smartfona przez jego własne urządzenie nie jest żadnym problemem. Zazwyczaj jednak takie działanie nie przynosi przestępcy żadnej korzyści materialnej.

Inaczej jest w przypadku ataków na większą skalę. Tu cyberprzestępcy najczęściej próbują oszukać ludzi, wysyłając masowo e-maile z informacją, że odbiorca wiadomości był podglądany przez kamerę i jego zarejestrowane zachowanie może zostać upublicznione. Chyba że ofiara zapłaci haracz.

 

Jak podgląda agent rządowy

Za wieloma włamaniami stoją jednak fachowcy wysokiej klasy, którzy mają na celu zdobycie wiadomości – tajnych plików lub zdjęć. Niektóre z tych ataków prowadzone są przez szpiegów przemysłowych, a inne przez… rządowe agencje wywiadowcze.

Istnieją dwa łatwe i popularne sposoby dostania się do cudzych urządzeń. Jeden to podesłanie pliku typu RAT służącego do zdalnego administrowania. Może on być dostarczony jako koń trojański za pomocą poczty e-mail. Zainfekowany komputer nie tylko pozwala na zdalne uruchomienie kamery, ale też daje wgląd we wszystkie przechowywane na nim pliki. Drugi sposób to zainstalowanie oprogramowania przez fachowców zajmujących się zdalnym wsparciem technicznym. Wykorzystują oni naszą wiarę w to, że ich celem jest udzielenie nam pomocy.

W naszych domach przybywa urządzeń z kamerami. Są to laptopy, telefony komórkowe, telewizory z systemem rozpoznawania twarzy, systemy bezpieczeństwa, drony czy zabawki-roboty. Istnieje jeden skuteczny sposób, by się ochronić przed podglądaniem z użyciem takiej kamery. Ta superbroń to kilka centymetrów czarnej taśmy klejącej. Nawet Mark Zuckerberg przyznaje, że z niej korzysta.

fot. StockSnap – Pixabay


Piotr Rabiej
Ocena:
Oceń:
Komentarze (1)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
michal.b
20 kwietnia 2020, 22:30
Należy dodać, że hakerzy mogą przejmować nie tylko obraz, ale i dźwięk z mikrofonu. Na szczęście producenci laptopów (przykładowo DELL) pomyśleli o tym, aby te urządzenia wyłączyć z poziomu BIOS, tak aby były niewidoczne w zainstalowanym systemie.
Najnowsze aktualności


Nowe funkcje Teams
9 lipca 2020
Użytkownicy wkrótce będą mogli skorzystać z wielu udoskonaleń platformy komunikacyjnej.


Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto