Niezbędnik eurokibica
Pierwotnym celem zamachowców było właśnie Euro, więc nie dziwi dążenie do dodatkowego zabezpieczenia imprezy. Paryska policja ogłosiła m.in. przetarg na zakup ultranowoczesnych dronów – poszukiwane modele mają być trudne do wykrycia, poruszać się z prędkością 35 km/h
i osiągać pułap 100 metrów. Zostaną wyposażone w kamery przynajmniej 720p, z dziesięciokrotnym zoomem, filmujące w podczerwieni i pozwalające wykonać czytelne zdjęcie tablicy rejestracyjnej z odległości 60 metrów. Umożliwią też korzystanie z termowizji. Stadiony i strefy treningowe będą niedostępne dla dronów prywatnych, a policja będzie dysponować narzędziami do ich przechwytywania. Przećwiczono m.in. działania na wypadek rozbicia na stadionie dronów przenoszących sarin – bezwonny gaz użyty podczas zamachów w tokijskim metrze.
We Francji, podobnie jak na ostatnim mundialu, użyta zostanie tzw. goal-line technology (GLT). W decyzji o zaliczeniu gola sędziego wspomagać będzie sprzężony zestaw kamer, Hawk-Eye. Przy każdej bramce znajdzie się siedem kamer śledzących trasę piłki – gdy ta przekroczy całym obwodem linię bramki, sędzia zostanie powiadomiony wibracjami komunikatora na nadgarstku. Za bramkami nadal będą też pracować asystenci.
i tracisz punkty, np. +3 punkty za asystę i -2 za samobójczą bramkę. Zmieniają się także wyceny zawodników, odzwierciedlenie znajdują rzeczywiste kontuzje itd. Dla zwycięzców poszczególnych etapów przewidziano nagrody – najlepszy „trener” otrzyma m.in. oficjalną piłkę użytą podczas jednego z meczów Euro 2016.
