Nowoczesna tradycja
Skoro ramka ma być ozdobą, powinna zapewniać m.in. dobry obraz. Ocenialiśmy zatem ostrość, rozdzielczość, wierność kolorów, płynność wyświetlania przejść tonalnych oraz kąty widzenia. Najlepsze pod tym względem są ramki Sony (wzorowa ostrość, obraz można oglądać niemalże pod lupą) oraz Samsung (trochę mniej szczegółów, ale za to jeszcze lepiej pod względem kolorów). Na wyróżnienie zasłużyły też: Kodak M1020, HP DF800, Sapphire DPF080, Synto DPF 8–1 oraz Compositor PF 10 251 A.
By zainteresować nabywcę, producenci często kuszą dodatkami, na przykład wymiennymi ramkami, które mają podnieść walory wizualne urządzeń czy też wynagrodzić przeciętną jakość produktu. Kilka spośród testowanych ramek ma ozdobne obramowanie z przezroczystego plastiku z niezbyt gustownym niebieskim podświetleniem. Na szczęście przynajmniej w jednej (Compositor PF10.251A) dało się to wyłączyć jednym przyciskiem pilota, by podświetlenie nie przeszkadzało podczas oglądania zdjęć.
Wszystkie testowane ramki są wyposażone w czytniki najpopularniejszych kart SD/MMC (ale tylko nieliczne odczytują SDHC, szczególnie o pojemności powyżej 4 GB). Duża część ramek potrafi odczytać też karty MS i MSPro, a tylko nieliczne karty formatu xD Picture i CompactFlash.
Niemal wszystkie przetestowane urządzenia mają gniazdo USB umożliwiające podłączenie pamięci USB flash lub zewnętrzny czytnik kart pamięci. Niektóre można też podłączyć do komputera przez złącze mini-USB. Pozwala to wykorzystać ramkę jako czytnik kart pamięci, a czasami także zapisać zdjęcia do pamięci flash wbudowanej w urządzenie.
Jak się okazało w czasie testów, dobry pilot zdalnego sterowania może znacznie uprościć korzystanie z ramki, bo używanie przycisków umieszczonych z tyłu obudowy nigdy nie jest intuicyjne. Niestety, pilot nie zawsze udostępnia wszystkie funkcje, poza tym sporo ramek go nie ma. Dlatego chyba najlepszym rozwiązaniem jest umieszczenie przycisków sterujących z przodu ramki, ale w taki sposób, aby nie psuły one wyglądu urządzenia. Innowacyjny okazał się produkt Samsunga, w którym zastosowano podświetlane przyciski dotykowe. Są one niewidzialne do momentu dotknięcia. Po pewnym czasie podświetlenie gaśnie i nie psuje harmonii obramowania.
Drugą wyróżniającą się pod tym względem konstrukcją był Kodak M1020 – ma podświetlane, niewidoczne (do momentu dotknięcia) sensory dotykowe wokół ekranu. Opis funkcji danego sensora jest wyświetlany bezpośrednio na ekranie w pobliżu aktywnego pola na obwodzie ramki.
