Od kredytu do rzecznika
Jesteś już szczęśliwym posiadaczem kina domowego, gdy okazuje się, że głośniki, które miały idealnie pasować, nijak nie dają się ustawić, a sprzęt audio nie jest kompatybilny z tym, który już masz w domu. Zaczyna się problem. Prawo bowiem nie przewiduje zwrotów nieuszkodzonego towaru. Jednak niektóre sklepy zapewniają w ciągu pierwszych kilku-kilkunastu dni po dokonaniu zakupu (np. 14 dni w Saturnie) zwrot lub wymianę dobrego, ale nieodpowiadającego nabywcy sprzętu. Musi on zawierać wszystkie elementy zestawu oraz być w oryginalnym opakowaniu.
Przykład? Zakup zestawu kina domowego z siedmioma głośnikami, z których jeden okazuje się atrapą. Jeśli sprzedawca cię o tym nie poinformował, a na opakowaniu nie było napisu „kino domowe z sześcioma głośnikami i jedną atrapą głośnika”, masz prawo ubiegać się o zwrot pieniędzy lub wymianę na inny produkt. Odpowiedzialność spoczywa wtedy na sprzedawcy, jeśli wiedząc o takiej cesze przedmiotu, zataił ją, albo na producencie, który mógł wprowadzić w błąd również sklep.
W przypadku odkrycia niezgodności towaru z umową przed upływem sześciu miesięcy od daty jego nabycia zakłada się, że istniała ona już w trakcie zakupu. Należy wtedy pisemnie powiadomić o tym sklep, a ten ma 14 dni na odpowiedź. Jeśli odpowie pozytywnie lub nie odpowie wcale, oznacza to, że zgadza się z zarzutami, a więc powinien naprawić produkt lub wymienić go na nowy. Jeśli odpowie negatywnie, pozostaje zgłosić problem do producenta lub skorzystać z pomocy rzecznika praw konsumenta.
Towar przeceniony może nie podlegać zwrotowi, ale zawsze podlega reklamacji. Jeśli jest sprzedawany po obniżonej cenie ze względu np. na wyprzedaż końcówek serii, a nie jego niepełną wartość, to w razie odkrycia rysy na obudowie monitora masz prawo domagać się zwrotu pieniędzy. Chyba że właśnie ta rysa była powodem obniżki i zostałeś o tym poinformowany. Wtedy nie może ona być podstawą do wymiany towaru.
Choć udzielenie gwarancji jest dobrowolne, nie zdarza się, by sprzęt elektroniczny jej nie miał. Może jej udzielić producent (najczęściej), dystrybutor lub sprzedawca. W zależności od tego, kto jest gwarantem, popsute urządzenia mogą być naprawiane na miejscu (przez sprzedawcę, dystrybutora) albo wysyłane na drugi koniec świata (do producenta). Warunki gwarancji – czas trwania, zakres odpowiedzialności – określa jej wystawca. Również on podpisuje z punktami serwisowymi umowy wskazujące, gdzie można oddawać sprzęt na gwarancji.
W mniejszych sklepach, które mają serwis na miejscu, czasami klient dostaje na czas naprawy urządzenie zastępcze.
Klienci większości dużych sklepów elektronicznych z reguły mają możliwość śledzenia w internecie bądź telefonicznie, na jakim etapie jest naprawa ich urządzenia.
Jeśli to nie pomoże, rzecznik może w imieniu konsumenta zwrócić się do przedsiębiorcy i jako pełnomocnik negocjować jego racje. A jeśli to nie poskutkuje, może wystąpić z pozwem do sądu i tam dochodzić praw swojego klienta. Jest on zwolniony z opłat, więc konsument nie musi się obawiać ponoszenia kosztów procesowych.
Obecnie świadomość kupujących jest coraz większa. W samej stolicy między 2002 a 2007 rokiem liczba porad udzielanych przez rzecznika praw konsumenta wzrosła ponad trzykrotnie: z niecałych 6 tys. do ponad 21 tysięcy (patrz wykres).
