A A A

Słuchawki bez kabla: test 8 modeli od 480 do 1370 zł

PC Format 6/2019
Poza wieloma oczywistymi zaletami słuchawek z kablem, konstrukcje te mają oczywistą wadę: ograniczają wygodę i krępują ruchy. Jeśli więc chcesz mieć zestaw słuchawkowy, z którym będziesz mógł wstać od komputera i pójść do kuchni zrobić sobie herbatę, technologia bezprzewodowa jest tu niezastąpiona. Grzegorz Karaś

Kupując słuchawki bezprzewodowe, mamy do wyboru urządzenia komunikujące się z pecetem za pomocą kilku technologii, z których dwie wiodą dziś prym. To uniwersalny dziś i często spotykany Bluetooth oraz szeroko pojmowana komunikacja radiowa o charakterze zamkniętym – indywidualnie opracowywana przez producentów zestawów słuchawkowych. To, która z nich okaże się dla nas lepsza, zależy od kilku czynników. W kolejnych akapitach omówimy więc obydwa sposoby łączności, skupiając się na ich mocniejszych i słabszych stronach.

Ograniczenia Bluetooth

Nie da się ukryć, że najpopularniejszy dziś jest Bluetooth, który zawojował rynek uniwersalnością i stosunkowo niewielką ceną produktów z niego korzystających. Równocześnie jednak nietrudno zauważyć, że ograniczenia są tu bardzo duże – zacznijmy od jakości dźwięku.

Pozornie Bluetooth jest łatwy w użyciu: ot, włączamy zestaw, parujemy dwa urządzenia, a one działają. By jednak wykorzystać maksymalnie zalety tej technologii i zapewnić sobie pozytywne wrażenia z odsłuchu, należy wgryźć się w szczegóły. Przede wszystkim nasze urządzenia muszą korzystać z kodeka aptX (lub lepszych) dla protokołu A2DP – co szalenie istotne, mówimy tu zarówno o słuchawkach, jak i urządzeniu nadawczym. W innym przypadku nasza para „poszuka wspólnego mianownika”, zrówna w dół, użyje gorszego kodeka i w ten sposób nie wykorzystamy potencjału sprzętu. Jak się okazuje, ta kwestia w przypadku pecetów może być problematyczna.

O ile smartfony z Androidem 9 i 10 na szczęście już bez problemu raportują o sposobie połączenia (wystarczy otworzyć właściwości połączenia Bluetooth), o tyle system Windows wciąż nie pozwala podejrzeć, w jaki sposób pecet korzystający z tej technologii komunikuje się ze słuchawkami. Innymi słowy – mając słuchawki zgodne z aptX i korzystając ze standardowo skonfigurowanego systemu Windows, nie będziemy w stanie powiedzieć, czy po połączeniu z pecetem nasz zestaw korzysta z najlepszego możliwego kodeka. Może tak, może nie. Same kodeki aptX w swej podstawowej wersji są jednak w Windowsie obecne – można więc zakładać, że jeśli tylko możliwość jest, system faktycznie robi z nich użytek. Pewność mieć będziemy jedynie wówczas, gdy doinstalujemy paczkę sterowników osobno – możliwe jest to jednak jedynie w określonych przypadkach i konfiguracjach sprzętowych. Niektórzy producenci komputerów, jak np. Dell, dostarczają osobno sterowniki dla wybranych układów sieci bezprzewodowych Intela. Chipsety te odpowiedzialne są również za obsługę Bluetooth.

Niezależnie od tego, kto jest producentem naszej płyty głównej, możemy się pokusić o próbę zainstalowania wspomnianego zestawu sterowników – dopiero wówczas system powiadomi nas potem, jakich kodeków używa w połączeniu. Praktyka więc pokazuje, że można myśleć o Bluetooth i dobrej jakości dźwięku bezprzewodowego w systemie Windows – ale tylko pod warunkiem, że nie zechcemy… używać mikrofonu

W istocie technologia Bluetooth jest bowiem dość mocno ograniczona. Korzystając z protokołu A2DP – a więc standardowego dla urządzeń audio – możemy liczyć co najwyżej na świetną jakość audio przy odsłuchu. Na ogół nie jest możliwe jej zachowanie, jeśli równocześnie zechcemy nadawać – wówczas słuchawki najczęściej przełączą się na protokoły HSP lub HFP. Tu co prawda będziemy już mogli korzystać z mikrofonu, jednakże odbędzie się to kosztem znaczącej utraty jakości dźwięku, który zostaje zredukowany do jednego kanału. Wprawdzie są od tego odstępstwa i ponownie w przypadku kodeka aptX niekiedy będziemy mogli osiągnąć stereo przy równoczesnym użyciu mikrofonu (potrafią to, dla przykładu, niektóre zestawy Creative sparowane z nadajnikami tej firmy) – w żadnym razie jednak nie należy traktować tego jako regułę.

Konkluzja jest więc dość smutna: jeśli w przypadku słuchawek bezprzewodowych chcemy mieć jednocześnie audio w wysokiej jakości i używać mikrofonu, o Bluetooth musimy po prostu zapomnieć.

Na fali

Alternatywą dla Bluetooth są połączenia radiowe opracowywane przez producentów słuchawek bezprzewodowych. Jak to bywa w takich przypadkach – łączność tego rodzaju ma charakter zamknięty i urządzenia jednego producenta nie pracują z innymi. Czyli, możemy zapomnieć o uniwersalności znanej z Bluetooth. Jako że nie ma uniwersalnego standardu, słuchawki każdorazowo wymagają też specjalnych przystawek odpowiadających za łączność. Przekłada się to na wykrystalizowaną już od lat formę sprzętu: na komplet oprócz zestawu słuchawkowego składa się przystawka USB w formie dongle’a lub stacji bazowej, bez której słuchawki są bezużyteczne. Przystawki te niekiedy oprócz nadawania i odbierania sygnału często odpowiadają za ładowanie sprzętu, gdy ten nie jest używany, a rzadko pozwalają wprowadzać np. korektę brzmienia. Konieczność opracowania technologii łączności, jak i konieczność stworzenia dodatkowych elementów zestawu przekładają się niestety na wyższą cenę produktu – w porównaniu do urządzeń Bluetooth sprzęt tego rodzaju jest znacząco droższy.

Jak wspomniano, każdy producent stosuje tu własne „patenty”. Najczęściej spotyka się łączność o częstotliwości 2,4 GHz, ale nie jest to regułą – piszący te słowa niegdyś używał zestawu komunikującego się z pecetem na częstotliwości 900 MHz. Dowolność w doborze sposobu połączenia przekłada się na to, że słuchawki te w porównaniu do typowych modeli Bluetooth są bardziej odporne na zakłócenia. Najczęściej też sygnał jest mocniejszy i sprzęt potrafi utrzymać łączność z pecetem nawet z odległości ok. 100 m – niczym nadzwyczajnym nie było w przypadku autora tego testu słuchanie muzyki z komputera podczas… wynoszenia śmieci do kubła przed domem. Tu jednak sporo zależy od danego zestawu i lokalnych uwarunkowań.

Biorąc pod uwagę opóźnienia sygnału, autorskie technologie radiowe są na ogół lepsze. W większości przypadków tzw. lag jest po prostu niezauważalny. Dopiero jeśli używamy gorszych zestawów, możemy wyczuć niewielkie opóźnienia. To i tak o niebo lepiej niż w przypadku słuchawek Bluetooth, gdzie opóźnienie jest niekiedy tak wielkie, iż np. nie możemy prowadzić sprawnej i szybkiej komunikacji lub używać choćby operujących na fonemach programów do nauki języków obcych. Również typowo jakość dźwięku jest lepsza: raz, że producenci nie są ograniczeni koniecznością używania przestarzałych protokołów komunikacyjnych, dwa – na ogół słuchawki bezprzewodowe nie są modelami niskobudżetowymi, w praktyce więc ich konstrukcja opiera się o przetworniki wyższej jakości.

Jak widać, technologia łączności bezprzewodowej ma swoje zalety, ale i wady. Największą jest konieczność ładowania akumulatorów. Oczywiście konstrukcje te w porównaniu do modeli z kablem zawsze będą stać na przegranej pozycji – jednakże producenci „bezprzewodówek” robią wiele, żeby ten problematyczny aspekt w miarę możliwości zniwelować. Przede wszystkim duże muszle to sposobność zamknięcia w nich bardziej pojemnych baterii – dlatego też normą jest, że słuchawki bez kabla grają nawet kilkanaście godzin na jednym ładowaniu. W czym są, nawiasem mówiąc, lepsze od modeli Bluetooth. Często też mamy możliwość ładowania słuchawek podczas ich użytkowania, a niekiedy możemy nawet wymienić baterie „w locie”, nie tracąc w praktyce więcej niż minuty z czasu użytkowania sprzętu. Warto mieć tę kwestię na uwadze, wybierając model dla siebie.

Alternatywa

Oprócz omówionych powyżej technologii Bluetooth i autorskich „radiówek”, możemy też niekiedy trafić na zestawy korzystające z innych sposobów łączności – wszystkie jednak są znacząco mniej popularne. Wymienić tu należy przede wszystkim odchodzące do lamusa urządzenia korzystające z podczerwieni jako nośnika informacji. Wady tego rodzaju rozwiązania są jednak oczywiste: to stosunkowo niewielki zasięg, ale przede wszystkim konieczność zapewnienia wolnej przestrzeni między słuchawkami a urządzeniem nadawczym. Obiecująco wyglądała również technologia Wi-Fi Direct pozwalająca łączyć bez użycia routera dwa urządzenia przy użyciu sieci bezprzewodowej – niestety jednak w praktyce technologia ta ograniczyła się głównie do urządzeń wchodzących w skład kina domowego. Tak czy inaczej – ze względu na znikomą uniwersalność nie polecamy zakupu tego rodzaju urządzeń.


Na następnych stronach prezentujemy osiem zestawów słuchawkowych, które korzystają z autorskiej komunikacji radiowej. Urządzenia te powinny sprawić, że użytkowanie peceta stanie się przyjemnością. Wszystkie umożliwiają bezproblemową komunikację dwustronną – czyli jednoczesne nadawanie i odbieranie sygnału w wysokiej jakości. Sprawdzą się więc w przypadku, gdy będziemy chcieli pograć, ale i bezproblemowo porozmawiamy przez Skype’a czy posłuchamy muzyki – na ogół ciesząc się przy tym dźwiękiem wysokiej jakości. Ponownie: to nie sprzęt dla audiofilów – tym niemniej wierzymy, że jakość testowanych zestawów sprawi, iż trafią one w gusta większości użytkowników. A jeśli ktoś przesiądzie się ze słuchawek Bluetooth, jesteśmy pewni – będzie zachwycony.

Porównanie bezprzewodowych zestawów słuchawkowych korzystających z Bluetooth i technologii radiowej




Szczegółowe porównanie modeli w numerze 6/2019.

Ocena:
Oceń:
Komentarze (2)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
mareczek68
5 kwietnia 2020, 12:45
Co jest ważniejsze w słuchawkach? żywotność baterii czy jakość dźwięku? Teoretycznie można dyskutować, ale Szanowny Tomku moim skromnym zdaniem zdecydowanie wolę lepszą jakość dźwięku.
avatar
tomekb87
10 lutego 2020, 19:14
W tym przedziale cenowym polecam sprawdzić Philipsa TAPH805BK/00. Mam ja od miesiąca i to co najbardziej mi się w nich podoba to bateria. Spokojnie wytrzymują po 20 kilka godzin słuchania.
Najnowsze aktualności




Artykuły z wydań

  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010
  • 2009
  • 2008
  • 2007
Zawartość aktualnego numeru

aktualny numer powiększ okładkę Wybrane artykuły z PC Format 4/2020
Przejdź do innych artykułów
płyta powiększ płytę
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto