A A A

Huawei MateView GT – test monitora z soundbarem

16 września 2021, 16:40
Koncern Huawei jeszcze do niedawna znany był przede wszystkim ze smartfonów. Ostatnimi czasy jednak, po drace z amerykańskim rządem, próbuje szczęścia na innych polach. Przykładem takiego działania jest monitor MateView GT.
Huawei MateView GT – test monitora z soundbarem

Z głośnikiem u stóp

To nietuzinkowy urządzenie. Z jednej strony ma wszystko, czego moglibyśmy oczekiwać po sprzęcie gamingowym, z drugiej zaś dzięki ultrapanoramicznej rozdzielczości garnitur jego zastosowań jest daleko szerszy. Przede wszystkim jednak wyróżnia się niecodzienną budową.

MateView GT bezsprzecznie przyciąga wzrok umocowaną w stopce ekranu listwą dźwiękową, której obecność dodatkowo podkreśla biegnące przez jej grzbiet (i konfigurowalne dzięki odpowiedniej pozycji w menu monitora) podświetlenie RGB. Głośnością sterujemy dotykowo, jakość dźwięku zaś wystarczy do okazjonalnego słuchania muzyki, obejrzenia filmu czy grania. Ten stosunkowo niewielkich rozmiarów soundbar na pewno radzi sobie lepiej niż jakiekolwiek głośniki zintegrowane, może też „powalczyć” z niewielkimi, wolnostojącymi konstrukcjami – ale średniej wielkości nagłośnienia moim zdaniem już nie zastąpi. Dźwięk jest całkiem czysty i przyjemny – o ile nie przesadzimy z mocą: powyżej ok. 70% skali zaczynają się już pojawiać niemiłe przestery i rezonans (choć tu też sporo zależy od tego, czego słuchamy).

Jeśli zaś chodzi o resztę, to cieszy miła dla oka forma, a także intuicyjne sterowanie z wykorzystaniem dżojstika. Jest tylko jeden wyjątek: by włączyć FreeSync Premium, należy przez 10 sekund przytrzymać wspomniany kontroler w pozycji „do przodu” – dopiero wówczas w menu ekranowym pojawi się odpowiednia opcja. Nie mam bladego pojęcia, dlaczego producent aż tak ukrył rzeczoną funkcję – tym bardziej, że informacji, jak ją aktywować, nie znalazłem w podręczniku użytkownika. Uzyskałem ją… dopiero po rozpytaniu przedstawicieli Huawei. Siłą rzeczy więc bardzo łatwo ją więc przegapić.

Jakość obrazu

Po wyciągnięciu z pudełka, na standardowych ustawieniach ekran wypada poniżej deklaracji producenta – ale wciąż porządnie. Błąd odwzorowania barw Delta E wynosi 2,8 przy maksymalnym odchyleniu 4,7. Pokrycie palety sRGB to 99,9%, z kolei różnice w jasności między różnymi częściami matrycy – 15 nitów. Najjaśniejszy w moim przypadku był prawy dolny róg wyświetlacza. Z początku obawy budził czas reakcji matrycy GtG, jednak po aktywacji zapobiegającej smużeniu funkcji overdrive ekran nawet w szybkich grach prezentował się dobrze. Zresztą, mamy tu do czynienia z zagiętą matrycą (krzywizna 1500R), co tylko podkreśla pozytywne wrażenia z gry.

Ogółem Huawei MateView GT wypada świetnie: specyfikacja jasno przemawia za ukierunkowaniem na gry, w praktyce jednak to ekran uniwersalny, który sprawdzi się w dowolnych zastosowaniach multimedialnych. Grało mi się na nim przyjemnie, za sprawą proporcji 21:9 ekran posłużył jako okno na internetowy świat i dobre narzędzie pracy – bez problemu zmieścimy tu obok siebie okna edytora tekstu i przeglądarki internetowej, nie tracąc w obydwu przypadkach nic z funkcjonalności wymienionych aplikacji. Należy jednak pamiętać, że opisana na początku listwa została umiejscowiona w przedniej części stopki. Na mniejszych biurkach zatem może pojawić się problem z wygodnym ulokowaniem klawiatury – szczególnie już, gdy użytkownik – podobnie jak piszący te słowa – lub ją wsunąć głęboko za przednią krawędź blatu.

 

Huawei MateView GT

Cena

2200 zł

Dostarczył

consumer.huawei.com

Dane  techniczne

Przekątna: 34” • Proporcje ekranu: 21:9 • Rozdzielczość: 3440x1440 • Matryca: VA, matowa, podświetlanie LED, krzywizna – 1500R, HDR • Odświeżanie: 165 Hz, FreeSync Premium (48–165 Hz) • Kontrast: 4000:1 typowy • Czas reakcji: 4 ms • Złącza: 2x HDMI 2.0, DisplayPort 1.4, USB-C (zasilanie) • Inne: mikrofony, USB-C, wyjście słuchawkowe, listwa dźwiękowa z podświetleniem w stopce 2x 5 W, funkcje asystenta gry, obsługa przez dżojstik, wbudowane mikrofony, dotykowy panel sterowania głośnością • Wymiary: 80,9x54,2x22 cm• Waga: 9,6 kg

Plusy: zakrzywiona matryca VA 165 Hz • soundbar • wygodna obsługa • wbudowane mikrofony • FreeSync Premium • jakość obrazu

Minusy: umiejscowienie soundbara może przeszkadzać klawiaturze • mimo wszystko parametry obrazu poniżej deklaracji • utrudniony dostęp do FSP


Grzegorz Karaś
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności

Raport FTC na temat gromadzenia danych
24 października 2021
Dostawcy usług internetowych zbierają ogromną ilość szczegółowych danych na temat klientów – wynika z raportu Federalnej Komisji Handlu...

Drożeje Raspberry Pi
24 października 2021
Cena jednopłytkowego komputera Raspberry Pi wzrosła po raz pierwszy od czasu premiery

Taniej na platformie Google Play
24 października 2021
Nie wszystko drożeje. Koncern z Mountain View ogłosił obniżkę opłat dla autorów aplikacji rozpowszechnianych na zasadzie subskrypcji za...

Pytania do gigantów
24 października 2021
Amerykańskie Biuro Ochrony Finansowej Konsumentów (CFPB) chce wiedzieć, jak firmy technologiczne gromadzą i wykorzystują dane finansowe...
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto