A A A

Huawei Watch GT2 Pro – test smartwatcha

29 września 2020, 10:10
Tym razem chiński koncern zaprojektował zegarek z myślą o tych fanach nowych technologii, którzy czasami zakładają garnitur i białą koszulę. Wygląd GT2 Pro sprawia, że nawet w takim przypadku smartwatch może pozostać na nadgarstku i nikogo fakt ten nie będzie razić.
Huawei Watch GT2 Pro – test smartwatcha

Tytanowa elegancja

Sprzęt przypadł mi go gustu od pierwszych chwil. Huawei nie oszczędzał na materiałach: obudowa została wykonana z tytanu, który połyskuje grafitowo i nadaje całości ekskluzywnego charakteru. Tarczę z kolei przykrywa szkło szafirowe – to wyjątkowo twardy materiał, który łatwiej stłuc niż porysować. Szkiełko kryje wyświetlacz o przekątnej 1,39” i rozdzielczości 454×454 pikseli, co wbrew pozorom w zupełności wystarcza: trzeba się naprawdę z bliska przypatrywać, by zobaczyć ziarno matrycy, a i to widać jedynie na wybranych tarczach. Tu zresztą też mamy spory wybór: możemy przebierać w typowo sportowych „skórkach”, a gdy zmienią się okoliczności – wybrać coś bardziej gustownego. W pamięci zegarka jest kilkanaście wzorów tarcz, a za pomocą oprogramowania na smartfonie możemy ich dobrać przeszło 200. Niektóre z nich są również konfigurowalne i w ramach wydzielonych modułów wyświetlimy wedle życzenia np. wysokość nad poziomem morza czy czas w wybranej strefie.

Huawei GT2 Pro

 

Dla aktywnych

Dodano nowe dyscypliny sportowe, które zegarek jest w stanie rejestrować. Ogółem jest ich... przeszło setka. W tym 17 profesjonalnych, gdzie zegarek sprawdza np., określony zakres ruchów, a 85 niestandardowych – tutaj rejestrowana jest ogólna aktywność, jednakże dzięki poszczególnym „przegródkom” tego typu możemy w prosty sposób katalogować całość naszych poczynań. Nie zabrakło planów treningowych i ćwiczeń oddechowych. Jako że smartwatch przeznaczony jest dla bardziej wymagających, pojawiły się opcje sportów zimowych z nartami i snowboardem na czele, a także golf. Pomiary uzupełnia zapis danych GPS, a także kontrola tętna i aktywowany na żądanie pomiar natlenienia krwi.

Funkcje sportowe sprawdzałem podczas wędrówki w Bieszczadach – działa to naprawdę dobrze, a gdy zapomnimy uruchomić rejestrację aktywności, zegarek sam o tym przypomina. Co ciekawe, smartwatch wykrywa niekiedy codzienne czynności jako dyscyplinę sportową i proponuje np. rejestrację wiosłowania podczas... kołysania dziecka. Tego rodzaju zabawne pomyłki zdarzają się jednak sporadycznie. Szkoda jednak, że zapisanych treningów nie da się wyeksportować do zewnętrznych trackerów – o zgodności choćby z Endomondo można zapomnieć. Jedyne, co możemy zrobić, to zapisać dany trening w formie pliku graficznego, a następnie ręcznie przenieść interesujące nas dane do zewnętrznego trackera, co oczywiście nie jest wygodne. W praktyce więc np. zaawansowani biegacze raczej nie zostawią w domu smartfona. Trzeba jednak przyznać, że jeśli zdecydują się to zrobić, to zegarek ma 4 GB wewnętrznej pamięci; można w niej zapisać ulubione płyty, a następnie – po sparowaniu zegarka ze słuchawkami – słuchać muzyki podczas treningu.

Huawei GT2 Pro

 

Dwa tygodnie bez ładowania

Bateria w moim przypadku wytrzymała 15 dni typowego użytkowania – a więc nieco więcej niż deklaruje producent. W tym czasie okazjonalnie mierzyłem aktywność, a także sporadycznie odbierałem połączenia, korzystając z zegarka jak z zestawu głośnomówiącego. Szkoda tylko, że wciąż nie możemy odpowiadać na wiadomości, stukając w tarczę. Przydałaby się funkcja np. szybkich, predefiniowanych „zwrotek”, przynajmniej w przypadku SMS-ów.

Ze względu na wielkość koperty GT2 Pro nie nadaje się też raczej na damski nadgarstek. No i nie zapłacimy nim w sklepie – NFC jak nie było, tak nie ma. Ogółem jednak to godny polecenia sprzęt: wygodny, wszechstronny, do tego nie razi wyglądem i prezentuje się dobrze niezależnie od okoliczności.

 

Dane techniczne

Wyświetlacz: 1,39” AMOLED 454×454, dotykowy, szkło szafirowe
Procesor: Kirin A1
Łączność: Bluetooth 5.1 BLE
Sensory: żyroskop, akcelerometr, czujnik geomagnetyczny, optyczny czujnik tętna, czujnik oświetlenia, barometr
Bateria: niewymienna, 14 dni typowego użytkowania
Inne: pamięć 4 GB, wodoszczelność 5 ATM, GPS, ładowanie przewodowe i bezprzewodowe, mikrofon, głośnik, ponad 200 tarcz do wyboru, funkcje stopera, minutnika i odnajdywania telefonu
Wymiary: 46,7x46,7x11,4 mm
Masa: 52 g

Do testu dostarczył: Huawei, consumer.huawei.com
Cena: 1400 zł


Grzegorz Karaś
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




PayPal wchodzi w kryptowaluty
23 października 2020
Użytkownicy popularnego systemu płatności elektronicznych będą mogli handlować bitcoinami.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto