A A A

Lenovo ThinkStation P520 – żadnej pracy się nie boi

23 marca 2020, 07:40
Są komputery stacjonarne i są stacje robocze. Dzieli je cienka – a właściwie jednak gruba – czerwona linia. Taka jaką można zobaczyć na obudowie Lenovo ThinkStation.

[materiał zrealizowany we współpracy z partnerem]
Lenovo ThinkStation P520 – żadnej pracy się nie boi

Ten kolorowy akcent i kanciaste kształty to znak rozpoznawczy producenta. W odróżnieniu od starszych modeli w ThinkStation P520 uchwyt do przenoszenia nie wystaje poza obrys zasadniczej części peceta. Bez zmian za to pozostaje beznarzędziowy dostęp do wnętrza (z zabezpieczeniem w postaci kluczyka) i takaż obsługa wewnątrz. Wszystkie elementy, które można obrócić lub przesunąć, są oznaczone na czerwono, co ułatwia serwisowanie lub rozbudowę. Obudowa korzysta z systemu Flex, który umożliwia dowolne konfigurowanie trzech zatok 5,25 cala dostępnych dla użytkownika od frontu jak i wewnętrznych zatok na dyski umożliwiających zainstalowanie do 2 dysków w jednej zatoce – co znalazło się w tym konkretnym egzemplarzu, napiszemy w dalszej części tekstu.


Konfiguracja sprzętowa
Linia P520 bazuje na autorskich płytach głównych Lenovo, których chipset to Intel C422, a gniazdo procesora to LGA 2066. Układ ten współpracuje z procesorami Intel Xeon – w tym konkretnym egzemplarzu mieliśmy do czynienia z Xeonem W-2133. Jest to sześciordzeniowa, dwunastowątkowa jednostka z rodziny Skylake-W, pracująca z nominalną częstotliwością 3,6 GHz z możliwością podbicia do 3,9 GHz i wykorzystania technologii Intel Turbo Boost 2.0. Płyta główna jest też wyposażona w moduł TPM 2.0 i ma bardzo szerokie spektrum opcji ustawianych w UEFI.


Pamięć operacyjna to czterokanałowy system DDR4 z obsługą ECC - na płycie jest osiem gniazd (maks. 256 GB), mieliśmy obsadzone dwa, więc zainstalowane 32 GB RAM-u pracowało w trybie dwukanałowym z częstotliwością 2666 MHz. Pamięć masową stanowią oczywiście urządzenia ze złączem SATA, z których można zbudować macierz RAID 0, 1, 5, 10 (zamontowany był dwuterabajtowy Seagate 7200 obr./min). Stan uzupełniają osłonięte wspólnym radiatorem dwa gniazda M.2 na dyski SSD PCIe x4 (zainstalowany był jeden nośnik: Samsung o pojemności 512 GB), które mogą pracować w macierzy Intel Virtual RAID on CPU (w tym konkretnym modelu moduł VROC nie został zainstalowany). Siłę graficzną tej stacji roboczej stanowi karta Nvidia Quadro P2000, wyposażona w cztery wyjścia DisplayPort i pięć gigabajtów pamięci RAM GDDR5. Oczywiście to tylko jedna możliwość – klienci mają do wyboru spektrum akceleratorów z Nvidia Quadro RTX 6000 i Quadro P6000 włącznie.


Mocny zasilacz i złącza
Obrazu wyposażenia niech dopełnią poniższe informacje. Źródłem energii dla komputera jest zasilacz z certyfikatem 80 PLUS Platinum o mocy 900 W – tu chyba nic więcej nie trzeba dodawać. Na froncie ThinkStation P520 ma także nagrywarkę DVD, czytnik kart SD, złącze minijack do zestawu combo słuchawki + mikrofon oraz cztery porty USB 3.1 Gen 1 typu A, przy czym jedno z nich może służyć do ładowania urządzeń także przy wyłączonym komputerze. Wszystkie wymienione gniazda wraz z włącznikiem są podświetlane na biało, co znakomicie ułatwia ich obsługę.


Rzut oka na tylny panel ujawnia sześć portów USB typu A (z czego dwa pracujące w trybie 2.0), trzy gniazda audio, dwa złącza PS/2 oraz wejście karty sieciowej, którą jest gigabitowy moduł Intel I219-LM. W jednym z dolnych narożników swoje miejsce otrzymał slot do podpięcia linki zabezpieczającej. Oprócz tego z listy wyposażenia opcjonalnego w tym konkretnym modelu znalazł się port szeregowy, a do wyboru są także karta Wi-Fi 802.11ac i Bluetooth 4.2, złącze Thunderbolt 3 czy eSATA.

Jaka praca taki system
Podczas pracy P520 generuje szum, który choć niedokuczliwy, to w cichszym pomieszczeniu jest wyraźnie słyszalny. Plusem w tej sytuacji jest to, że w tej konfiguracji praca komputera nawet z największą możliwą wydajnością nie skutkuje zwiększeniem natężenia hałasu. Przy czym nie oznacza to, że temperatury procesora i karty graficznej osiągają jakieś niebezpieczne wartości. Po 30 minutach jednoczesnego stuprocentowego obciążenia CPU i akceleratora maksymalne zarejestrowane wyniki to odpowiednio 72°C i 65°C. Warto w tym miejscu wspomnieć o tym, że tylny wentylator jest zamocowany za pomocą gumowych kołków, które zapobiegają przenoszeniu wibracji na obudowę – kolejny drobiazg, który zapisujemy po stronie plusów, jest to zasługa specjalnie zaprojektowanego układu chłodzenia separującego kluczowe komponenty, który bazuje na małej liczbie dużych wentylatorów.


Lenovo ThinkStation P520 może pracować pod kontrolą Linuksa (do wyboru Red Hat Enterprise i Ubuntu) lub Windows 10 Pro for Workstations. System Microsoftu w tej wersji różni się od dobrze znanej Pro przede wszystkim tym, że jest w stanie obsłużyć do czterech procesorów i do sześciu terabajtów pamięci RAM. Jest też wyposażony w obsługę systemu plików ReFS, który – będąc bardziej odpornym na występowanie błędów i lepiej przystosowanym do nośników danych o dużych pojemnościach – jest stosowany przede wszystkim w systemach serwerowych. Akurat użyte w tym modelu nośniki były sformatowane z użyciem klasycznego systemu NTFS.


Słów kilka o oprogramowaniu
W kwestii zainstalowanego oprogramowania wystarczy kilka słów. Kupujący otrzymuje bowiem PowerDVD do odtwarzania mediów, Power2Go do wypalania i authoringu płyt oraz - z laptopowym rodowodem – Lenovo Vantage (pozwala np. na aktualizację sterowników, ale przydaje się też do regulacji temperatury barwowej ekranu i włączania trybu ochrony oczu). Samodzielnie natomiast można i należy zainstalować bezpłatny program Lenovo Performance Tuner (https://LenovoLPT.com), który służy do optymalizacji wydajności i efektywności pracy stacji roboczej. Wykorzystując predefiniowane ustawienia przystosowane do konkretnych aplikacji LPT umożliwia lepsze wykorzystanie komputera zarówno na poziomie ustawień sprzętowych, jak i systemowych. Użytkownik może też samodzielnie dodawać profile instalowanego oprogramowania decydując o koligacji wątków procesora, ich priorytecie, trybie zarządzania energią czy efektach wizualnych Windows, by potem jednym kliknięciem wprowadzać je w działanie.


Dla kogo taka stacja?
ThinkStation P520 to sprzęt dla profesjonalistów – architektów, projektantów CAD czy osób opracowujących animacje 3D. Konstrukcja Lenovo ma certyfikaty wielu firm, wśród których znajdziemy takie marki jak Adobe, Autodesk, Avid, Bentley czy Dassault Systèmes. Gruntowne testowanie i trzyletnia gwarancja z naprawą w miejscu instalacji mają zawodowcom zapewnić wydajną i nieprzerwaną pracę. Oczywiście trzeba za to zapłacić (komputer w opisywanej konfiguracji to wydatek niecałych 2700 dolarów), ale warto ponieść taki koszt dla pewności działania sprzętu.

Materiał zrealizowany we współpracy z partnerem

 


PC Format
Tagi:
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności

Hakerzy zaatakowali media
31 lipca 2020
Od co najmniej 3 lat hakerzy włamują się do portali informacyjnych. Na celownik wzięli też media w Polsce.



Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto