A A A

MSI – karty graficzne dla każdego

31 marca 2020, 15:30
Układ graficzny jest najważniejszym elementem zestawu dla gracza. Tutaj liczą się przede wszystkim wydajność, kultura pracy i atrakcyjna cena. Dlatego właśnie MSI przygotowało serię Radeonów, wśród których znalazły się zarówno najmocniejsze karty, jak i nieco mniej wydajne – ale za to wyraźnie tańsze.

[materiał zrealizowany we współpracy z partnerem]
MSI – karty graficzne dla każdego

W ofercie MSI znajdziemy najpopularniejsze Radeony z ostatniej serii RX 5000. Producent podzielił je na dwie grupy: Gaming X, gdzie skupiono się na osiągnięciu jak najwyższych osiągów, a także Mech OC, której charakterystyczną cechą jest najlepszy stosunek ceny do jakości.

Najlepszy Radeon
Rodzinę kart MSI otwiera wciąż najmocniejszy model Radeon RX 5700 XT Gaming X. To karta skonstruowana na bazie architektury RDNA w procesie 7 nm. W tym przypadku producent skupił się na osiągach i kulturze pracy. Chip Navi 10 XT to aż 2560 jednostek cieniujących, partneruje mu zaś 8 GB pamięci GDDR6. Karta została fabrycznie podkręcona: częstotliwość bazowa to 1730 Hz, jednak w trybie Game osiąga 1870 Hz, zaś śmigając na ustawieniach Boost, może rozpędzić się aż do 1980 Hz. Tak wysokie zegary to cecha charakterystyczna kart MSI Gaming X.

Osiągi te są możliwe dzięki wysokiej jakości samego chipa, ale i poprzez zastosowanie dopracowanego systemu redukcji temperatury. Składa się on z rozpraszacza ciepła oraz dwóch wentylatorów Torx Fan 3.0. To pomysł MSI na optymalizację procesu chłodzenia: każdy wentylator wyposażono w dwa rodzaje łopatek, co pozwala obniżyć temperaturę, ale jednocześnie zachować niski poziom hałasu. W tym ostatnim zresztą pomoże również technologia Zero Frozr, która eliminuje hałas poprzez zatrzymanie wentylatorów, gdy karta graficzna nie jest nadmiernie obciążona.

Nie bez znaczenia są również dodatki. Elektronikę zabezpiecza solidny backplate, zaś indywidualnego charakteru można nadać karcie dzięki podświetleniu RGB Mystic Light. Pracę GPU zaś będziemy mogli kontrolować dzięki oprogramowaniu MSI Afterburner. Karta ma trzy złącza DisplayPort i jedno HDMI w wersji 2.0b - z łatwością podłączymy więc każdy gamingowy ekran, a w razie potrzeby uzupełnimy go dodatkowymi wyświetlaczami. RX 5700 XT Gaming X kosztuje ok. 2200 zł i pozwala grać na najwyższych detalach wyświetlanej grafiki w rozdzielczości QHD.

Świetna wydajność za rozsądną cenę
O ile MSI Radeon RX 5700 XT Gaming X jest propozycją dla bardziej wymagających, o tyle Radeon RX 5600 XT GAMING X to karta graficzna dla graczy, którzy chcą wydać trochę mniejsze pieniądze. Oszczędność w tym wypadku jednak nie będzie aż tak odczuwalna w wydajności: to karta, dzięki której wciąż można cieszyć się wydajnością pozwalającą na granie na najwyższych detalach w Full HD, a w sporej liczbie gier - również w QHD. Tym razem w chipsecie niezmiennie korzystającym z dobrodziejstw architektury RNDA i technologii 7 nm mamy 2304 jednostki obliczeniowe. Układ pracuje z częstotliwością bazową 1420 MHz, zaś w trybach Game i Boost osiąga odpowiednio 1615 i 1750 MHz - karta jest więc fabrycznie podkręcona.

Podobnie jak w przypadku wcześniej przedstawionego modelu, również tutaj znajdziemy chłodzenie z wentylatorami Torx Fan 3.0 i technologię Zero Frozr oraz wydajne ciepłowody. Nie zabrakło backplate'u i oprogramowania - to ostatnie pozwala dostosować parametry pracy Radeona oraz podświetlenie RGB. Pod względem wyposażenia to po prostu nieco słabszy, ale wciąż naszpikowany nowinkami odpowiednik RX 5700 XT Gaming X - tyle że tańszy, bo karta ta kosztuje ok. 1500 zł.

 

MSI ma jednak również propozycję dla bardziej oszczędnych. Nieco tańszy, bo kosztujący ok. 1400 zł, jest MSI Radeon RX 5600 XT Mech OC. Różnica w cenie bierze się stąd, że w tym przypadku zegary chipsetu są nieznacznie wolniejsze. Wynoszą one 1235 MHz dla trybu Base, tryb Game to 1460 MHz, zaś w Boost to 1620 MHz. Przekłada się to na nieznacznie niższą wydajność w stosunku do modelu z serii Gaming X - ale wciąż wysoką. Bez najmniejszego problemu pogramy w rozdzielczości Full HD bez patrzenia się na jakość detali wyświetlanej grafiki, także rozdzielczość QHD nie będzie stanowić problemu dla dużej części gier. To wybór dla tych, którzy szukają optymalnych rozwiązań - tym bardziej, że również tutaj producent zastosował kilka ciekawych rozwiązań konstrukcyjnych. MSI Radeon RX 5600 XT Mech OC został wyposażony w chłodzenie z wentylatorami Torx Fan 3.0. Elektronikę przed przypadkowymi uszkodzeniami chroni tylna płyta. Podobnie jak w przypadku poprzedników pracę karty możemy dostosować, korzystając z oprogramowania MSI Afterburner.

Do grania w Full HD
Nie każdy potrzebuje topowych układów - dlatego MSI ma również coś dla tych, którzy grają w Full HD. Tutaj świetnie sprawdzi się karta może i mniej wydajna od wcześniej przedstawionych modeli, ale jak najbardziej wystarczająca, by bez problemów pograć we wszystkie tytuły w 1920 x 1080. MSI Radeon RX 5500 XT GAMING X 8G to edycja - podobnie jak w przypadku mocniejszych kuzynów - gdzie producent wycisnął z chipsetu, ile się dało, fabrycznie ją podkręcając. Widać to oczywiście w zegarach: bazowy wynosi 1685 MHz, w trybie Game karta osiąga do 1737, zaś Boost to 1845 MHz. Chipset ma 1408 jednostek cieniujących, karta zaś została wyposażona - podobnie zresztą jak jej krewniacy - w 8 GB pamięci GDDR6.

Znów mamy świetne chłodzenie z optymalnie zaprojektowanym rozpraszaczem ciepła, przez który powietrze przedmuchują dwa wentylatory Torx Fan 3.0. Technologia Zero Frozr dba o ciszę, gdy temperatura pracy nie jest wysoka, żywotność karty podnosi zaś solidna płytka mocująca. Znów mamy podświetlenie RGB, nad którym zapanujemy dzięki oprogramowaniu Dragon Center, zaś parametry pracy GPU zmienimy w MSI Afterburner. Ta karta to niby maluch - ale wyposażona jak do zadań specjalnych. Za taką jakość trzeba zapłacić ok. 1050 zł.

 

Tanio, a dobrze
Jeśli jednak taki zestaw jest zbędny i ktoś szuka optymalnych rozwiązań cenowych, to lepszym pomysłem mimo wszystko będzie MSI Radeon RX 5500 XT Mech 8G OC. To ten sam chipset, ale z nieco wolniejszymi zegarami: bazowy wynosi 1647 Hz, w trybie Game karta może się rozpędzić do 1733, zaś w trybie boost - do 1845 MHz. Karta jest więc, jak widać, fabrycznie podkręcona - ale w mniejszym stopniu, co pozwoliło zbić cenę. Ten model dostaniemy za niewiele ponad 1000 zł. Oczywiście niezmiennie będziemy mieć płytkę mocującą, która usztywnia konstrukcję, dwa wentylatory Torx Fan 3.0 i oprogramowanie MSI Afterburner - jak widać, MSI niezależnie od półki cenowej dba o dodatkowe wyposażenie swoich produktów.

Na koniec warto dodać, że niezależnie od wyboru każda wymieniona karta MSI Radeon obsługuje technologię zmiennego odświeżania AMD FreeSync oraz może obsłużyć okulary VR - w końcu żyjemy w XXI wieku, prawda?

 

 

 


PC Format
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności


Sterowniki USB pełne błędów
28 maja 2020
Badacze odkryli pokaźną liczbę błędów w sterownikach USB dostarczanych przez systemy Linux, macOS i Windows.


Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto