A A A

Oppo X 2021 - pierwsze wrażenia

10 marca 2021, 12:00
Co tu dużo mówić: mieliśmy okazję sprawdzić, jak działa w praktyce telefon przyszłości. Rozkładany, z elastycznym ekranem. Różnica wobec konkurencyjnych modeli tego typu jest jednak spora. Na pierwszy rzut oka nowy Oppo to smartfon wyglądający dość typowo – w razie potrzeby potrafi on jednak rozsunąć się do rozmiarów niewielkiego tabletu.
Oppo X 2021 - pierwsze wrażenia

Raz telefon, raz tablet

To bez wątpienia przełomowa konstrukcja i zarazem sprzęt, któremu – choć oczywiście zalicza się do modeli składanych – zdecydowanie najbliżej do poręcznej formy zwyczajnego smartfonu. Mamy tu bowiem jeden wyświetlacz, którego część jest zawsze widoczna. W formie złożonej telefon ma wyświetlacz o przekątnej 6,7 cala i zarówno wizualnie, jak i użytkowo odpowiada normalnym urządzeniom z wyższej półki: spory ekran, sprawiająca dość solidne wrażenie obudowa, zauważalnie większa od „średniaków” masa. Niby wszyscy to już znamy – prawdziwe cuda dzieją się jednak, gdy muśniemy przycisk zasilania.

Umiejscowiony jest on mniej więcej w 2/3 wysokości odbudowy po prawej stronie i odpowiada nie tylko za wyłączanie czy blokowanie ekranu. Steruje również... wielkością samego urządzenia. Reaguje na dotyk – przejechanie po nim palcem w górę sprawia, że ramka telefonu zaczyna się rozszerzać: z lewej, pionowej krawędzi wysuwa się zawinięty i schowany w obudowie, wcześniej niewidoczny fragment ekranu. Mówiąc obrazowo, to jakby „ciąg dalszy” wyświetlacza – nie ma tu żadnych zagięć, złamań czy sztucznego podziału na części. W postaci rozłożonej mamy już do dyspozycji 7,4 cala, co w praktyce przypomina niewielki tablet.

Oppo X 2021

Oppo X 2021

Jest to możliwe dzięki unikatowej budowie. Wewnątrz telefonu znajdują się dwa silniczki odpowiadające za rozsuwanie i zsuwanie urządzenia. Matryca OLED zaś spoczywa na stalowej macie, która konstrukcją nieco przypomina rozsuwane drzwi garażowe: to połączone w sposób elastyczny paski metalu, które potrafią zawijać się wokół osi umiejscowionej pod lewą krawędzią obudowy. Podstawą dla ekranu jest z kolei coś w rodzaju siatki, która – gdy telefon jest złożony – przyjmuje jednolitą formę. Gdy zaś rozsuniemy obudowę, rozszerza się, tworząc podstawę przypominającą naprzemiennie ułożone ożebrowanie grilla. Pojawiają się wówczas wynikające z rozsunięcia przerwy, ekran jednak tak czy inaczej ekran ma stabilne podparcie.

Oppo X 2021

Oppo X 2021


Wrażenia z użytkowania

Tym, co przykuwa uwagę, jest również system operacyjny – to Android 11 z nakładką ColorOS. Ta ostatnia jest o tyle ciekawa, że potrafi automatycznie dostosować się do wielkości wyświetlacza. Ekran przyjmuje dwa stany – złożony lub rozłożony, bez wartości pośrednich. Jednakże podczas jego rozszerzania widzimy wyraźnie, że interfejs telefonu dostosowuje się „w locie” do nowych warunków. Pomiędzy ikonami na pulpicie pojawia się większy dystans, menu systemowe zaś odpowiednio się poszerza i zauważymy wcześniej niewidoczne, ukryte lub wysuwane paski nawigacyjne. Innymi słowy, system potrafi wykorzystać dodatkową przestrzeń, by poprawić ergonomię użytkowania.

Podobnie reagują też inne programy. Gdy uruchomimy np. grę PUBG na złożonym sprzęcie, a potem rozsuniemy ekran, siłą rzeczy zwiększy się rozdzielczość – gra automatycznie wykryje powiększony obszar wyświetlania i dostosuje się do niego. Wszystko to odbywa się na poczekaniu, nie ma potrzeby ponownego uruchamiania ani sprzętu, ani programu. Podobnie zresztą sprawa wygląda w przypadku Netfliksa czy choćby przeglądania PDF-ów. Każdorazowo dodatkowy obszar roboczy zostaje zagospodarowany od razu, w sposób płynny pozwalając skorzystać z unikatowych możliwości sprzętu.

Nie miałem co prawda zbyt dużo czasu na testy, jednak już teraz mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że to niesamowity pomysł. Szczególnie już w przypadku osób, które dużo czytają na telefonie. Przeglądanie PDF-ów czy pochłanianie kolejnych stron książki to w przypadku Oppo X 2021 czysta przyjemność: rozłożony ekran pozwala widzieć więcej i wyraźniej, a po skończonej lekturze sprzęt można po prostu złożyć i schować do kieszeni jak każdy inny smartfon.

Oppo X 2021

Oppo X 2021


Jakość wykonania

Konstrukcja jest sztywna. Widać co prawda wyraźnie, że szyny okalającej ekran ramki w wersji rozsuniętej siłą rzeczy wydają się trochę mniej solidne niż po złożeniu, jednak całość nie ugina się pod palcami i nie pracuje nazbyt nawet przy dość mocnym chwycie. Sam ekran, jak już wspomniałem, jest elastyczny. Gdy popatrzymy na niego pod światło, widać, że nie jest to sztywna tafla, jak w przypadku wyświetlaczy zabezpieczonych szkłem. W oczy rzuca się delikatnie pofalowana powierzchnia, w użytkowaniu to jednak nie przeszkadza – ot, refleksy światła padające na wyświetlacz są trochę zniekształcone.

Szczelina, w której chowa się ekran podczas zwijania, jest dość wąska i z tego, co zauważyłem, zabezpieczona przed wciąganiem zanieczyszczeń do wnętrza. Widać to szczególnie, gdy rozłożymy telefon po wyciągnięciu go z kieszeni: różnego rodzaju paprochy formują się na wyświetlaczu linię wytyczoną wspomnianym otworem w obudowie – w praktyce więc zapewne nieodzowne będzie przetarcie wyświetlacza każdorazowo, gdy zechcemy zrobić użytek z maksymalnej przekątnej.

Telefon wygląda estetycznie, również po rozłożeniu – w tym przypadku obudowa traci nieco na obłości krawędzi, jednak jest do przełknięcia. Telefon jednak tak czy inaczej pewnie spoczywa w dłoni. Jeśli zaś chodzi o trwałość, to producent deklaruje ponad 100 000 rozsunięć, co przekłada się na 5 lat typowego użytkowania lub 2–3 lata intensywnego wykorzystywania możliwości zwijanego ekranu.

Oppo X 2021


Kiedy w sprzedaży?

Cóż, data premiery nie jest znana. Egzemplarz, który miałem okazję zobaczyć na żywo, był wczesną wersją produkcyjną i tak naprawdę Oppo nawet niespecjalnie chwaliło się tym, co jest w środku, mówiąc, że elektronika najpewniej i tak do momentu premiery się zmieni, a „pod maskę” trafią wówczas najbardziej aktualne, zapewne topowe podzespoły. Póki co zaś Oppo X 2021 był wyposażony w 128 GB pamięci flash, 8 GB RAM-u oraz procesor Snapdragon 865.

To bez wątpienia sprzęt nietuzinkowy, świetnie pomyślany i wręcz stworzony do wygodnej konsumpcji treści – czy to wideo, czy tekst, czy nawet gry, pierwsze wrażenie jest wyśmienite. Jeśli chodzi o moje osobiste odczucia, to jest to najciekawszy do tej pory składany smartfon, jaki miałem w rękach. Przekonuje mnie bezproblemowe rozkładanie i wynikająca z założeń konstrukcyjnych uniwersalność oraz wygoda. O cenie jednak boję się myśleć...

Oppo X 2021


Grzegorz Karaś
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto